Jest to problem nauk społecznych współcześnie. Elon Musk przy rozwodzie Amberowej i Johnny Deppa powiedział że widać skrajną dysproporcje między kompetencjami prawników i psychologów. Prawnicy jeszcze mają swoją skuteczność praktycznej siły. Prawnik wymusi cwaniactwem prawo, tak jak i bankier
to wystarczy o tym wspomnieć a nie przeżywać przez ponad połowę odcinków. No i trafiłam na Legally Romance. Na Viki ocena 9,5 (podejrzewam fanki ML :P). W pierwszym odcinku FL jest asystentką swojego dawnego kolegi z wydziału prawa. Nie napisała jakiegoś ważnego egzaminu i tak 11 lat zeszło
pierwsze sukcesy w nawiązywaniu takich relacji, na których mi zależy. (...)Oczywiście jeszcze nie doszło do spotkania w realnym świecie, ale zdobywam numery telefonów, panie przesyłają mi swoje zdjęcia i chcą się spotykać. Wczoraj np. już w dniu poznania rozmawiałem przez telefon z pewną damą. Rozmowa
Idiotka ... :)) Idiotki to osoby, które dają sobie wciskać kity i jeszcze za to słono płacą.Wasz cudowny wróz Kamil postanowił grzecznie oddać pieniążki na moje konto. A wcześniej straszył prawnikiem, rzucaniem klątw, czarow, opisaniem całej sytuacji w mojej pracy, spotkaniem z mężem ( ciekawe
literaturą, której twórcami są outsiderzy i o których przeciętny prawnik czy stróż prawa może nie mieć pojęcia. Pomóc może jedynie konsultacja z filologiem lub psycho(pato)logiem, najlepiej takim, który pisał o nich prace naukowe dokonując wnikliwej analizy i interpretacji ich życia i twórczości. Czasami
produkcyjna). Zajmuję się tym od 15 lat, w całym zakładzie pracy jest 30 osób zajmujących się różnymi działami prawa cywilnego i gospodarczego, z większością współpracowałam w różnych projektach, bez zastrzeżeń z żadnej strony. Mój zespół składał się z 6 osób, szefowa zespołu jest jednocześnie szefową
publicznych z danego miasta/terenu nie prowadzi miejscowa prokuratura, a > ni miejscowy sad, choć z mocy prawa byłyby dla nich wlasciwe. Sprawa taka z urz > ędu jest przekazywana organom w innym miejscu. ------------- Koro, jesteś dziennikarką, sporo pewnie słyszałaś, a jest w Tobie ciągle jakaś
narzeczony miał dziecko z jakąś panną. Nigdy nie byli parą. Dziecko uznał, i wiem że płacił alimenty. Ale nic nie było prawnie usankcjonowane. Mamusia utrzymywała się z alimentów na dziecko, bo była "artystką" i przecież praca np. w przedszkolu czy szkole ucząc np. plastyki ( a miała kwalifikacje do jednego
dostrzeżesz, że (w sposób kulturalny ? da się, prawda?) przekazuje odmienną opinię od mojej tj. chwali usługi mecenasa Tomaszczuka (którego według Ciebie chcę zdyskredytować). I jak widać nie podważam tej wypowiedzi bo każdy ma prawo do własnej opinii. Ja wyraziłam swoją, Renata własną. Nie jest to
... Rozwiedliśmy sie według polskiego prawa bo on na to nalegal, cos tam wymyślał dlaczego w PL a ja nie mialam siły na dyskusje , poszłam mu na rękę. Miał dobrego prawnika , nie musiałam nawet pojawic sie w PL , rozwód został orzeczony zaocznie bez orzekania o winie. Ściemniał dlatego że po pewnym czsie napisał