biceps_of_steel
15.04.18, 13:10
Umówmy się, lekarz rzadko bije kobietę, a już zwłaszcza nie katuje jej do wstrząsu mózgu. Bo intelektualiści jak stosują przemoc, to częściejj psychiczną lub ekonomiczną.
Jak kobieta zadaje się z gangsterem, dresem na sterydach, czy pijaczkiem po podstawówce okazjonalnie pracującym na czarno, to sama podejmuje ryzyko. Zwłaszcza, że czasem o kimś w towarzystwie wiadomo, że już kiedyś przylał kobiecie i jakoś amatorki kolejne znajduje.
Więc kazać się córkom uczyć, to nie będą skazane na pijaczków bez szkoły.