Jako ciekawostkę powiem, że w poprzednim mieszkaniu miałam w kuchni panele, z takich tańszych, nic szczególnie kosztownego i nie było z nimi najmniejszych problemów przez prawie 8 lat...
Tu tez sa programy teraz na pompy , tylko mam problem gdzie ja umiescic a z przodu domu bym nie chciala. Pomysle przy remoncie kuchni jak to ogarnac Oprocz front to dom ma jescze 3 strony.
Dzień dobry. Mieszkam w bloku z lat 60-tych na 4 piętrze, ogrzewanie miejskie z kotłowni. Nigdy nie mieliśmy problemu z ogrzewaniem do czasu wymiany tzw. aparatury w węźle ciepłowniczym w piwnicy. Przy okazji poodcinali rury na czwartych piętrach i zlikwidowali zbiorniki wyrównawcze, czyli żadne
Pijaczka- serio taki nick sobie wybrałaś? No współczuję bo jeżeli masz problem z chorobą alkoholową to masz duży problem, a jak uważasz że to taki pseudonim jest zabawny to masz chyba jeszcze większy problem,
POdpowiem. Wpłaciłam aby się grzali ludzie... Dobrze pamietam, ze nie wierzysz w ocieplenie klimatu wiec sorry ale gdzie problem widzisz??
Grillowanie to oddzielny problem. Tłuszcz kapiący na rozżarzone węgle rozkłada się z uwolnieniem akroleiny- substancji, która w I Wojnie Światowej była używana jako gaz bojowy. Czyli nie zabija dym z grilla a przysmażony tłuszcz. Ale z tego powodu w czambuł potępiamy wszystko- głównie kominki!
bobislaw.borboje napisała: > Ciepły Człek zimą ogrzewa Kreml. Lukaszenka jak kazdy prawdziwy slowianin - lubi wypic. A Putin - nie za bardzo. i jak tu rozmawiac przy szklance wody mineralnej ?
transportu, przemysłu, ogrzewania i naturalnych źródeł. airly.org/pl/pyl-zawieszony-czym-jest-pm10-a-czym-pm2-5-aerozole-atmosferyczne/
Jak to robicie, ze nie ogrzewacie domu zimą wcale? To w srodku jest chyba temperatura na minusie?
dlatego, ze przeszli na zielona energie, a dlatego, ze przemysl padl. Wiec jeszcze troche czasu, to i wlasnego wydobycia na ogrzewanie starcze, bo przemysla nie bedzie.
> Mam problemy, Skupmy się na problemach relacyjno-finansowych, które opisałaś w wątku. Rozwiązywanie ich zaczęłabym od dziecka. Dziecko jest dorosłe, ale uczące się, dostaje alimenty od ojca. Powinno się w jakiejś części dokładać do gospodarstwa. Czyli 1/6 opłat za światło, ogrzewanie
To z partnerem porozmawiaj. Jak możesz żyć z człowiekiem i pisac “może myśli” Może myśli że znalazł sobie jelenia i będzie na nim żerował gratis. Gdziekolwiek by nie mieszkał opłaty musiałby ponosić. Nie ma więcej osób zaangażowanych w jego część prądu, czy jego część ogrzewania- mieszka to
kokosowy15 napisał(a): > Znakomite! Oczywiście, napisałem o ludziach, którzy nie wiedzą czy z posiadanyc > h środków opłacić mieszkanie, czy ogrzewanie, czy leki czy też jedzenie. No, ni > e wiedzą na co wydać! Skoro podchodzisz do tego z tej strony to tacy musza te rzeczy