hanusinamama napisała: > Nadal o Warszawę bym się nie martwiła Ale to właśnie w tej Warszawie spadek dzieci przyjętych do przedszkoli w ciągu zaledwie dwóch(!) lat aż o 36%! Przecież to ponad 1/3. To niesamowicie dużo i świadczy o kryzysie demograficznym, jak nie katastrofie, właśnie w
Polsce już padał socjalizm – ostatni Sejm PRL uchwalił ustawę Prawo o stowarzyszeniach, nowelizując przedwojenny jeszcze akt prawny. Odtąd można było stawiać maszty i rozpinać żagle również nad Wisłą. Nowy prałat Opus Dei – Hiszpan Álvaro del Portillo – wysłał do Warszawy dwóch księży inicjatorów
Do pracy jeździsz samochodem? Może przedszkole na linii dom-praca? Łatwiej dziecko odebrać i mieć w samochodzie, niż denerwować się, że korek i się spóźnisz - bo przedszkole do 17. Kiedyś w Warszawie łatwiej było zapisać dziecko do przedszkoli w "starych" dzielnicach. Śródmieście, Ochota - bo tam
Dzień dobry, Chciałabym zasięgnąć aktualnych opinii na temat przedszkola nr 225 na warszawskiej Ochocie. Proszę o informację rodziców, których dzieci są obecnie w placówce.
Ja mieszkam na Ochocie i uwielbiam te dzielnice. Mieszkam w polowie drogi miedzy Polem Mokotowskim a Parkiem Szczesliwickim. W poblizu mnostwo szkol i przedszkoli i hala Banacha z super warzywami, wedlina, rybami i mięsem. Okolica super skomunikowana - tramwaj! Za jakis czas pewnie wybuduja nowa
madziulec napisała: > A wiecie co? To chyba nie do końca nie będa otwarte. > Moja koleżanka pracuje na Ochocie w Warszawie w przedszkolu. > Normalnie przychodzą do pracy i dyrekcji nic nie obchodzi jakies zamknięcie prz > edszkola. > Mają segregowac wstążeczki, stroje
A wiecie co? To chyba nie do końca nie będa otwarte. Moja koleżanka pracuje na Ochocie w Warszawie w przedszkolu. Normalnie przychodzą do pracy i dyrekcji nic nie obchodzi jakies zamknięcie przedszkola. Mają segregowac wstążeczki, stroje itp
Nie każdy ma ochotę wstawać o 4. Zwłaszcza dzieci, które się zawozi do szkoły i przedszkola rano. -- wszystkie nicki stawrosa alawedy wygaszone
ochotę na kontakt z naturą. Przedszkola na każdym kroku, szkół też kilka, dużo przychodni, szpital z pediatryczną NPL też blisko jakby trzeba było. Nie daj się przekonać "lepiejwiedzącym" że rodzinie z dziećmi będzie lepiej w domku z ogrodem, skoro nie masz takich ciągot. Od wciskania się rano do
jeździmy właśnie do Warszawy. I nie, sklepy u mnie nie były zamknięte w niedziele, 1-2 spożywcze były zawsze otwarte. I można było wyskoczyć po coś, co się niespodziewanie skończyło, czy nawet po jakąś zachciankę typu lody, bo się ciepło zrobiło i przyszła ochota. Natomiast mebli i tak u siebie nie
sal przedszkolnych (jak co roku) właśnie sie zakończył. To fakty - do sprawdzenia przez każdego osobiście, kto miałby ochotę do przedszkola się wybrać. Szczerze polecam tę placówkę!! Fakt, że wygrała konkurs na najlepsze Integracyjne Przedszkole w Warszawie o czymś świadczy!