Najpierw brałam przez 1rok Novynette ale pojawiły się plamienia,więc zmiana.Teraz biorę Rigevidon(2 opakowanie),po pierwszym nudności i duszności,ale może mi przejdzie.Ps.No chyba po 2 opakowaniu to już jest bezpiecznie?
Dla mnie był bardzo ok.
prosze o opinie o tych tabletkach antykoncepcyjnych,czy sa dobre? ile kosztuja?
Czy ktoś brał Rigevidon? Proszę o opinie.
Czy któras z Was brała kiedys Rigevidon? Jeśli tak to bardzo prosze o jakies opinie. Ja do tej pory brałam Minulet, Cilest i w końcu Harmonet ale strasznie zaczęły mi po nim wypadać włosy i jestem już załamana, bo nie mogę dobrać odpowiednich pigułek:(( Pozdrawiam wszystkich i czekam z
czy bralyscie tabletki"rigevidon"??jaka macie opinie na ich temat?czy sa skuteczne i czy maja jakies skutki uboczne?
prosze o odpowiedzi na powyzszy temat, to bardzo wazne dla mnie poniewaz slyszalam bardzo rozne (zle i dobre) opinie na temat tego leku
Ja też biorę rigevidon i jestem BARDZO zadowolona. Wcześniej brałam Qlairę i rozwaliła mi stawy, poza tym po 6 miesiącach po 2 opakowaniach w ogóle nie wystąpiła u mnie miesiączka a nie byłam w ciąży. Teraz od pół roku biorę rigevidon i z początku podeszłam do niego bardzo nieufnie. Nie miałam
Prosze o więcej opinii
Witam!! Chciałam poznać Wasze opinie na temat tabletek antykoncepcyjnych RIGEVIDON. Dziś własnie kończę pierwsza paczkę... Nie narzekam jak narazie... Bólów żadnych nie miałam, cera bez zmian praktycznie, rozmiar piersi bez zmian, a czy przytyłam to nie wiem, bo nie ważę się na wadze, jednak
dziewczyny bardzo dziękuje wam za opinie teraz jestem pewna ze powinnam zminic tabl.a nie ładować w siebie jeszcze środki przeciwbólowe.
Po Waszych wypowiedziach juz zupelnie nie wiem co o tym myslec, mam metlik w glowie...Ciesze sie jednak, ze sa i dobre opinie a nie tylko te zle, zawsze to jakas pociecha:) A czy Rigevidon moze powodowac tradzik? Lecze sie na tradzik juz dosc dlugo a wczoraj zauwazylam pojedyncze wypryski
Gość portalu: zrozpaczona napisał(a): >Po Waszych wypowiedziach juz zupelnie nie wiem co o tym myslec, mam metlik w >glowie...Ciesze sie jednak, ze sa i dobre opinie a nie tylko te zle, zawsze to >jakas pociecha:) nie rozumiem z czego sie cieszysz, moze przestaniesz jak