IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 15:31
Czy ktoraś z Was kobiety brała te tabletki? Ja biorę je 3 dzień i jestem
przerażona ogoromną listą skutków ubocznych, jakie powodują!!
Powiedzcie, proszę, czy to prawda.
Obserwuj wątek
    • heather_morris Re: RIGEVIDON 01.07.04, 15:35
      Ale te skutki uboczne u ciebie wystepuja, czy po prostu przerazona jestes ulotka?

      Bo jesli ulotka to spoko smile Wszystkie pigulki maja to samo smile Ale te skutki
      uboczne wcale nie musza u ciebie wystapic smile Po prostu producent musi wszystkie
      jakie zna wpakowac w ulotke i juz.

      Pociesz sie tym, ze Rigevidon (a takze Microgynon, Stediril i Minisiston) to II
      generacja, a to oznacza o polowe mniejsze ryzyko powiklan zatorowo-zakrzepowych
      niz w przypadku pozostalych pigulek no i o wiele nizsza cene (refundacja) smile
      A reszta skutkow ubocznych jest wszedzie (przy wszystkich pigulkach) taka sama i
      ogolnie wystepuje z ta sama czestotliwoscia (co wcale nie znaczy, ze
      jakiekolwiek u ciebie wystapia!).

      Pozdrowionka
    • Gość: starlette Re: RIGEVIDON IP: *.acn.waw.pl 01.07.04, 16:10
      Ja się wyjatkowo dobrze czułam na rigevidonie w porównaniu z innymi pigułkami
      i żadne skutki uboczne u mnie nie wystąpiły. Typowe skutki uboczne pigułek to
      bolące piersi, nudności, bóle głowy,obrzęki, stany depresyjne, małe libido.
      Nawet jeśli pojawią się u ciebie i nie będą bardzo nasilone zaleca się
      przeczekanie, po 2-3 opakowaniach organizm powinien sie przyzwyczaić. Przy
      dobrze trafionych pigułkach nie będziesz miała żadnych skutków ubocznych.
      • Gość: nina25 Re: RIGEVIDON IP: *.net.pl 01.07.04, 17:18
        wlasnie "przy dobrze trafionych"
        Dlaczego u nas nie robi sie dokladnych badan przed wypisaniem tabletek (np.
        badan poziomu hormonow), lekarze wypisuja tabletki od reki tylko jak pacjentka
        o nie poprosi, nawet niektorzy piersi nie badaja
        • Gość: starlette Re: RIGEVIDON IP: *.acn.waw.pl 01.07.04, 17:33
          kiedy pierwszy raz poszłam po pigułki miałam robione takie badania, potem już
          nie, ale nie było to konieczne, a dlaczego nie badają piersi to nie wiem, chyba
          z lenistwa.
    • marzek2 Re: RIGEVIDON 01.07.04, 18:18
      Ja nie brałam, ale moja siostra właśnie będzie się leczyć po braniu
      Rigevidonu... poszła do endokrynologa-ginekologa, który gdy dowiedział się, że
      młoda kobieta to dostała na wywołanie miesiączki złapał się za głowę i
      powiedział, że to 30 letni lek, który on przepisałby (sorry) psu w celu
      antykoncepcyjnym... Nie mówiąc już o tym, że poprzednia lekarka oczywiście nie
      zrobiła poziomu hormonów przed zapisaniem tego leku. Więc w imieniu siostry -
      serdecznie odradzam, albo sprawdź sobie poziom hormonów, czy to się dla Ciebie w
      ogóle nadaje.
      • Gość: zrospaczona Re: RIGEVIDON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 19:39
        Nie mam jeszcze zadynch skutkow ubocznych poniewaz biore leki dopiero 3ci dzien.
        Chcialam sie po prostu zorientowac jak to wyglada ze tak powiem "na zywo".
        Dostalam ten lek na okropnie meczace okresy, wiec nie wiem ile miesiecy bede go
        brac i czy moj organizm go przyjmie.

        Wlasnie dlaczego nie kaza nam robic badan przez przepisaniem lekusad???
        • Gość: mm Re: RIGEVIDON IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 21:48
          Witam,
          dawno temu, bo jakieś 8 lat temu poszłam do ginekologa po pierwsze pigułki.
          Ponieważ koleżanka brała Rigevidon, rowniez poprosilam panią doktor o
          przepisanie tych tabletek, bo były znacznie tańsze od innych. Pani doktor
          stanowczo mi je odradziła mówiąc, że nie przepisałaby ich żadnej młodej
          dziewczynie, a co najwyżej kobiecie która jest pewna, że nie chce mieć już
          dzieci i której nie stać na inne tabletki. Jej zdaniem te tabletki powinny być
          wycofane ze sprzedaży, a już na pewno zabronione do przepisywania młodym
          dziewczynom.
          Wtedy dostałam minisiston i szczerze mówiąc byłam trochę zła na nią, bo miałam
          encyklopedię leków i sprawdziłam to skład minisitonu i regividonu był bardzo
          podobny, niemal identyczny, a cena minisitonu conajmniej dwa razy wyższa.
          Moja koleżanka nie miała żadnych efektów ubocznych (długo stosowała rigevidon i
          z tego co mi wiadomo tylko rigevidon), a ja po jakimś czasie musiałam zmenić
          minisiton, właśnie ze względu na źle dobrany poziom hormonów.
          Koleżanka od dwóch lat leczy się w klinice bezpłodności, nie moze zajść w
          ciąże. Jednym z powodów jakie podal jej lekarz to możliwe, że spowodawały to
          źle dobrane środki antykoncepcyjne. Podkreślam "możliwe",bo nikt nie powiedział
          jej wprost, że to przez rigevidon.
          Tabletki zmieniałam wielokrotnie, ale mojej pani doktor ginekolog, ani razu.
          Gdy opowiedziałam jej o problemach mojej koleżanki, to właśnie wtedy
          powiedziała mi "dlatego mówiłam, że nie przepisałabym ich młodej dziewczynie,
          tylko kobiecie, która nie chce mieć więcej dzieci".
          Nie napisałam tego po to, aby Cię straszyć, nie jestem też fachowcem w tej
          dziedzinie, opowiadam tylko to co ja wiem na temat tych tabletek.
          Tak jak napisałam to nie jest udowodnione i pewnie jest wiele kobiet, które
          brały rigevidon i nie mialy żadnych problemów. Ja jednak się cieszę, że wtedy
          dostałam inne tabletki.
          Pozdrawiam
      • Gość: xXx Re: RIGEVIDON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 19:51
        Niektorzy lekarze tak wlasnie psiocza na pigulki II generacji bo odwiedzaja ich
        przedstawiciele handlowi firm farmaceutycznych i "zalecaja" w zamian za rozne
        profity zapisywanie Logestu i innych nowosci, ktore bardzo czesto sa gorsze i
        powoduja powazniejsze powiklania. Np. pigulki III generacji maja 2x wieksze
        ryzyko chorob zakrzepowych niz II generacji, do ktorej nalezy m.in. Rigevidon.
        Poczytaj troche archiwum tam duzo o tym bylo. Poza tym na zachodzie czyli w
        Niemczech, USA, Nowej Zelandii, Australii goroje wlasnie II generacja ze wzgledu
        na to, ze jest bezpieczniejsza...
        • Gość: Ania Re: RIGEVIDON IP: 5.5.* / 80.58.35.* 03.07.04, 09:15
          Biore Rigevidon od roku i bardzo dobrze sie czuje. Troche mnie przerazily wasze
          komentarze. Moj lekarz jest fanastyczny i to on odradzil mi Marvelon i Harmonet
          ktore bralam wczesniej, bo stwierdzil ze sa przereklamowane a nic specjalnego w
          nich nie ma, oprocz wysokiej ceny, a poza tym Rigevidon jest lagodniejszy bo
          zawiera mniej hormonow. Teraz robie sobie przerwe i 2 pierwsze okresy przyszly
          w miare o czasie ale teraz czekam na trzeci i opoznia sie o okolo 2 tygodnie.
          Chce miec dzieci w przyszlosci wiec nie straszcie mnie ze po Rigevidonie bedzie
          ciezko i ze znow bede musiala zmienic tabletki...
          • Gość: xXx Re: RIGEVIDON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 10:06
            Spokojnie, nie musisz sie obawiać Rigevidonu. Twój lekarz ma racje. Każde
            pigułki są dobre, a Logesty, Harmonety i Cilesty są po prostu przereklamowane.
            Przecież taki Cilest ma o wiele więcej hormonów niż Rigevidon. Co do kłopotów z
            ciążą to mogą się zdarzyć po każdych pigułkach i nie ma znaczenia czy brałaś
            Rigevidon, Cilest, Logest czy Marvelon.
            • Gość: starlette Re: RIGEVIDON IP: *.acn.waw.pl 03.07.04, 12:32
              Mnie rigevidon przepisywało trzech innych lekarzy i jakoś żaden się nie
              skrzywił że pigułka jest zła.
              Do mm, trochę to dziwne że twoja pani doktor tak bardzo krytykuje rigevidon
              jako lek powodujący niepłodnośc, a potem wypisuje ci pigułkę o takim samym
              składzie.
              • Gość: zrozpaczona Re: RIGEVIDON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 13:05
                Po Waszych wypowiedziach juz zupelnie nie wiem co o tym myslec, mam metlik w
                glowie...Ciesze sie jednak, ze sa i dobre opinie a nie tylko te zle, zawsze to
                jakas pociechasmile
                A czy Rigevidon moze powodowac tradzik? Lecze sie na tradzik juz dosc dlugo a
                wczoraj zauwazylam pojedyncze wypryski. Szkoda by bylo zmarnowac tyle miesiecy
                leczenia i nerwow...
                I jeszcze jedno pytanie...Czy po Rigevidonie zauwazylyscie niechciane wloski na
                ciele, czy moze wlasnie zniknely po jego zazyciu?
                Dziekuje ze wypowiedzi i pozdrawiamsmile
                • zalotnica Re: RIGEVIDON 03.07.04, 14:07
                  Gość portalu: zrozpaczona napisał(a):

                  >Po Waszych wypowiedziach juz zupelnie nie wiem co o tym myslec, mam metlik w
                  >glowie...Ciesze sie jednak, ze sa i dobre opinie a nie tylko te zle, zawsze to
                  >jakas pociechasmile

                  nie rozumiem z czego sie cieszysz, moze przestaniesz jak poronisz ?
                  mm napisala co lekarz powiedzial okrezna droga o pigulkach, ale jak wiadomo,
                  madrych lekarzy sie nie slucha...
                  • Gość: starlette Re: RIGEVIDON IP: *.acn.waw.pl 03.07.04, 14:19
                    zrospaczona, nie przejmuj się zalotnicą, jest znana na forum ze swoich
                    ortodoksyjnych poglądów, zwłaszcza na temat stosowania antykoncepcji hormonalnej

                    Z tego co czytam tu wynika że rigevidon u niketórych kobiet może powodowac
                    pogorszenie cery, ale u większości chyba to pogorszenie nie wystepuje. Ja
                    zawsze miałam jakieś klopoty z cerą, a po rigevidonie nie wyskoczył mi ani
                    jeden pryszcz, owłosienie w niewłaściwych miejscach też się nie pojawiło
                    • zalotnica Re: RIGEVIDON 03.07.04, 14:33

                      wydaje mi sie , ze problem jest znacznie glebszy niz jakies pryszcze na
                      twarzy...no ale po co o tym mowic, lekarzy i forumowiczki ktorzy monituja
                      o szkodliwosci pigulek wyraznie sie bojkotuje...mnostwo kobiet przeciera
                      oczy, kiedy niestety nie moze zajsc w ciaze , lub jesli dochodzi do
                      poronienia...a z tego co ja tu czytam na forum o waszych problemach
                      odpowiedz nasuwa sie tylko jedna.
                      Zycze jak najwiecej zdrowia i radosci z zycia...
                      • Gość: zrozpaczona Re: RIGEVIDON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 19:42
                        zalotnica a skad wnioski ze chce miec dzieci, czy poruszalam ten temat w ogole??
                        Umiem czytac i widze co piszecie o problemach z zajsciem w ciaze, jestem tego
                        swiadoma. Wiec prosze nie rob ze mnie nieuswiadomionej idiotki...

                        Pozdr.smile
                        • Gość: Ania Re: RIGEVIDON IP: 5.5.* / 80.58.35.* 04.07.04, 12:58
                          Ja nie mialam wiecej pryszczy niz zwykle ani wlosow w dziwnych miejscach. Moja
                          przyjaciolka brala Rigevidon na uregulowanie okresu, a ona owszem, byla u
                          tysiaca specjalistow i to bardzo dobrych. Poza tym pochodzi z rodziny lekarzy i
                          farmaceutow. Mnie to pociesza! I tez mialam bardzo regularny okres przy braniu
                          tych tabletek.
                        • zalotnica Re: RIGEVIDON 05.07.04, 13:59
                          Gość portalu: zrozpaczona napisał(a):

                          >zalotnica a skad wnioski ze chce miec dzieci, czy poruszalam ten temat w ogole?
                          > ?
                          > Umiem czytac i widze co piszecie o problemach z zajsciem w ciaze, jestem tego
                          > swiadoma. Wiec prosze nie rob ze mnie nieuswiadomionej idiotki...

                          nie sadzilam, ze jakies pryszcze i wloski moga wzbudzic az takie
                          przerazenie...myslalam, ze chodzi Tobie o zycie ze swiadomoscia,
                          ze z wlasnej glupoty utracilas dziecko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka