Dodaj do ulubionych

rigevidon...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:11
czy znacie te tabletki?jestem zrozpaczona miesiączka dla mnie jest
katastrofą ogromnne bóle brzucha słabo mi muszę leżeć w łóżku jestem
bardzo słaba w pierwszym dniu okresu,przed wczoraj kiedy sie nie
położyłam bo miałam dużo spraw do załatwienia ból bywał tak silny ze
przed oczami czarno mi sie zrobiło,czy może to byc wina tabletek
dodam jeszcze ze kiedy je zażywam nie mam zadnych dolegliwosci tylko
wtedy kiedy je odstawiam na siedmiodniowa przerwe pojawiają sie bóle
głowy ,a kiedy pojawi sie miesiączka to nie mogę normalnie
funkcjonowac ,tabletki typu no-spa mi nie pomagają.bardzo proszę o
podpowiedz co zdrobić lekarz twierdzi ze wystarczy cos przeciw
bólowego zazyc ja mam jeszcze ten minus ze nie moge bo jestem
uczulona na tego typu leki mogę tylko paracetamol którego nie chce
nadużywać bo póżniej juz nic mi nie pomoze.
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: rigevidon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:20
      czy musisz pisac wszystko na jednym wydechu prawie bez znakow
      przystankowych ciezko sie to czyta bardzo ciezko skoro bierzesz
      tabletki to nie masz miesiączki a jak nie bralas tabletek to tez
      mialas problemy
    • Gość: Majka Re: rigevidon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:25
      Ja brałam te tabletki ponieważ miałam bolesne miesiączki.
      Podczas 7 dniowej przerwy, nie bolał mnie brzuch prawie w ogóle.
      Moim zdaniem, powinnaś jak najszybciej skonsultować to z twoim ginem!
    • Gość: zrozpaczona Re: rigevidon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:37
      lekarz tez mi je zapisał dlatego ze miałam bolesne miesiączi ,przez
      pewien okres czasu bóle były minimalne,natoniast od roku moze dłuzej
      zaczęły sie moje męczarnie podczas miesiączki ,poszłam wiec do
      lekarza i usłyszałam ze są leki przeciwbólowe,mi na antykoncepcji
      nie zależało bo chcielismy z mężem dziecko ,gdy jednak lekarz
      powiedział ze miesiączki niebędą bolesne już tak bardzo zdecydowałam
      sie na te tabl.teraz się wybieram do niego ale chce sie jakos
      przygotowac,dowiedzieć coś od was...
      • Gość: Majka Re: rigevidon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 00:04
        Wiesz ja też miałam ten problem i po trochu dalej mam bo czasem mam tak bolesny
        okres że nie mogę się ruszyć z łóżka.
        Po tabletkach było lepiej... ale zanim zaczęłam brać tabletki brałam Ketonal,
        przepisany przez gina na bolesne miesiączki ale to było tak dawno ze nie
        pamiętam czy mi pomagał...
      • oliwija Re: rigevidon... 01.03.08, 14:57
        ja na bolesne i obfite miesiaczki dostałm yasminelle i pomogło czuje
        sie swietnie.
    • ulka777 Re: rigevidon... 01.03.08, 21:15
      to tabletki starej generacji. idz do lekarza i zmien tabletki. ja na
      swoje trafilam za trzecim razem. zadnych skutkow ubocznych,
      samopoczucie super. stosuje microgynon. tez nic nowego, ale dobrze
      je toleruje, kolezanki tez chwalą. pozdrawiam
    • Gość: asik Re: rigevidon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 23:15
      to prawda, że rigevidon to tabl. starej generacji i zaw. wiecej hormonow niz te
      nowe. Tez je kiedyś bralam, ale kiedy pogorszyly mi sie jakies watrobowe wyniki
      zmienilam na novynette, a teraz logest.

      To chyba nietypowe, ze biorac tabl. boli Cie brzuch...Czesto slyszalam o bolach
      glowy, ktore takze występują w przerwie w braniu tabl. aczkolwiek sama takich
      nigdy nie zaznalam.

      Myśle, że najlepsza bedzie w takim wypadku zmiana tabletek na inne. Bo jaki sens
      ma pakowanie w siebie jeszcze lekow przeciwbolowych?
    • Gość: zrozpaczona Re: rigevidon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 23:21
      dziewczyny bardzo dziękuje wam za opinie teraz jestem pewna ze
      powinnam zminic tabl.a nie ładować w siebie jeszcze środki
      przeciwbólowe.
    • ben85 Re: rigevidon... 02.03.08, 11:22
      Witam Was otóż mam Pytanie co do Was czy przy drugim
      opakowaniu "rigevidon" przy stosunku do końca czy jest ryzyko
      zajścia w ciąże , czy mozna byc spokojnym Dzięki i pozdrawiam


      • Gość: ?????????????????? Re: rigevidon... IP: 172.25.252.* 02.03.08, 11:27
        czy przy drugim
        > opakowaniu "rigevidon" przy stosunku do końca czy jest ryzyko
        > zajścia w ciąże

        chyba niewiele, bardzo niewiele, wiesz o pigułkach, prawda? to po co
        je bierzesz?
        • ben85 Re: rigevidon... 02.03.08, 11:39
          ja się tylko pytam czy jest ryzyko zajścia w ciąże jeśli tabletki są
          reguralnie brane czy mozna byc spokojnym
          • Gość: dddddddddd Re: rigevidon... IP: *.tpnet.pl 02.03.08, 11:48
            a ja ci odpowiadam : przeczytaj ulotke ZE ZROZUMIENIEM !!!!!!!!!!!

            ŻADEN srodek antykoncepcyjny NIE DAJE 100% pewnosci, ze nie
            zajdziesz w ciaze. Zawsze mozna znalezc sie w tym ułamku procenta,
            ktory pomimo brania regularnego - zajdzie w ciaze.
            Dlatego seks to zabawa dla ludzi, ktorzy maja swiadomosc, ze mimo
            stosowania antykoncepcji moze sie przytrafic ciaza.
      • Gość: ssssss Re: rigevidon... IP: *.tpnet.pl 02.03.08, 11:41
        ben85 napisał:

        > Witam Was otóż mam Pytanie co do Was czy przy drugim
        > opakowaniu "rigevidon" przy stosunku do końca czy jest ryzyko
        > zajścia w ciąże ,

        Zajscie w ciaze jest mozliwe, nawet przy braniu tabletek

        > czy mozna byc spokojnym

        nie, spokojnym nie mozna byc poki nie przeczyta sie ULOTKI ze
        zrozumieniem.
        • ben85 Re: rigevidon... 02.03.08, 11:54
          tylko chciałem się dowiedziec czy ktoś z was brał to i czy
          mieliscie stosunek do końca i czy było wszytko wporządku tylko o to
          mi chodzi !!!!
          • Gość: sssssssssssssss Re: rigevidon... IP: *.tpnet.pl 02.03.08, 12:02
            taaaaaaaaaaaaaaaaaak chlopczyku, bierze to tysiace kobiet, maja
            zazwyczaj stosunek do konca i nie bawia sie w jakies przerywane
            idiotyzmy. I zazwyczaj jest w porzadku.
            nie masz zaufania do swojej dziewczyny???
            • ben85 Re: rigevidon... 02.03.08, 12:09
              Noi o to mi chodziło dzięki , mam zaufanie do Swojej
              dziewczyny . "dziewczynko"
              • Gość: xxxxxxxx Re: rigevidon... IP: *.tpnet.pl 02.03.08, 12:19
                I co ci daly moje odpowiedzi?????????

                Wystarczy przeczytac ulotke i nie ma potrzeby zadawac glupich pytan,
                na ktore zupelnie anonimowy laik moze dowolnie odpowiedziec.


                rowqnie dobrze moglam odpowiedziec "zaszlam w ciaze biorac te
                tabletki"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka