Ilona z Mończykiem, ale mi sensacja. ;)KlaŁdia tez i wiele innych. ;) -- Jestem zła i dobrze mi z tym.
I dlatego ja do Italii wysłała.! ;) Czytałes artykuł? miasta.gazeta.pl/lodz/1,35148,1891242.html -- Jestem zła i dobrze mi z tym.
O ile rozumiem wzburzenie w przypadku sąsiedzkiego donosu na normalne hałasy remontowe w ciągu dnia, w środku tygodnia, o tyle zadziwia mnie agresywny komentarz w stosunku do kobiety, która zadzwoniła na policję, bo była przekonana, że robisz krzywdę żonie. O co chodzi? W takich przypadkach chyba le
Może faktycznie robił krzywdę żonie, wtedy faktycznie mogło mu się to nie podobać :D
Pod wpływem refleksji, która mię naszła po przeczytaniu tego, jakże lajtowego, wątku chciałabym cię przeprosić za moją zjadliwość i wypowiadanie się na temat, o którym mam nikłe pojęcie. Szacunek za merytoryczne i stabilne emocjonalnie odpowiedzi też wyrażam. Zdaje się, że staję się nowym, lepsz
Totorot - rece opadaja i nie tylko. Pozostale przedmowczynie pozdrawiam ;-)
...wyczyść draniu swoją skrzynkę, bo nie mogę sie do Ciebie dokopac :-((( malinowo :-***
riki, oczywiscie ze Marzahn to blokowiska. Ja pisalam o Köpenick, ze tam prawie nie ma blokow. Kwestia zieleni jest dyskusyjna, choc ja uwazam, ze jak na Berlin to w Marzahn jest dosyc duzo zieleni. Kiedys sobie robilam zwiedzanie Marzahn i naprawde maja dosyc duzo zieleni i dobra infrastrukture
W Berlinie mieszkałem w najróżniejszych lokalizacjach, w niektórych nawet i po pół roku ciurkiem, w innych po parę tygodni, całe miasto obszedłem pieszo prawie wszędzie (wyczyn, co nie?). Marzahn znam z autopsji z początku lat 90-tych, jeszcze nie było tam tak tragicznie, ale kojarzyło mi się fata
Stwierdzenie: "kobieta singielka na starość więcej zrzędzi" to taka dość pokrętna "prawda" Prawda jest taka, że na starość się więcej z reguły narzeka niezależnie od płci i stanu cywilnego. Żonaty facet z wiekiem zrzędzi dokładnie tak samo jak samotna kobieta. -- Prof. dr hab. Andrzej Elżanowski
Mimo wszystko twierdzę, że żonaty facet z wiekiem zrzędzi mniej niż stary kawaler / stary rozwodnik. Znam takiego jednego , co sobie postawił pensjonat nad morzem i wynajmuje pokoje. Znajomych też czasem zaprosi, ale chętnych mało, bo znieść go dłużej niż 2 dni jest niezłym wyczynem. Parogodzinne
... wyczyść tą cholerną skrzynkę, bo piszę do Ciebie od tygodnia i wszystko wraca :-((( malinowo :-***
no już dobrze....dobrze.........jestem, skrzynka czysta.............
tak ale teraz powinnam być w 2 klasie gim. a jestem w 3 (nie wiem dlaczego więc ci nie odpowiem po prostu w nowej szkole tak jakby przeskoczyłam) więc bierz. mam w tym roku i mam 11 list. 115 lat więc jestem młodsza o rok od rówieśniczek z klasy ale mało kto o tym wie ;)
15 lat* haha nie 115 :P
Rany, Riki, współczuję... To Ty powinieneś był założyć ten wątek. Ja tutaj śmichy-chichy, a to, co piszesz, jest naprawdę smutne. Poczytaj, co dziewczyny pisały, naprawdę - jeszcze nie umieramy. -- Zawsze
Borys, a na tę piosenkę przyjdzie czas za lat ...30 ;-) https://www.youtube.com/watch?v=TniEe4ay_0Y Dla Borysa i Rikiego
...wyczyść skrzynkę, bo nie mogę już :-((((((((.... dłużej czekać!