bylem, 2017. Rosja Chiny po kilka razy, tez objazdowe. No dobrze kilka razy juz kajakiem w grecji. Plywanie po morzu przy wyspach. Za 2 tygodnie lece na kilka dni do Grecji, pare razy bylem na Rodos dawno juz nie tam wiec lece zobaczyc co sie zmienilo. Faliraki dokladnie. Ale bez kochanki tym
duze_a_male_d_duze_m napisał: > Latem jest tam za gorąco niestety. > W Pafos we wrześniu było gorecej niż na Rodos w sierpniu - kwestia wiatru i bryzy morskiej na Rodos.
marekggg napisał: > Ja uwielbiam lokalne klimaty oraz miejsca ktore nie sa oblegane przez turystow. > Ja jestem w stanie sie obudzic o 5 rano i pojsc do miasta, tylko po to , zeby > miec inne wrazenia niz takie zwykle turystyczne. Wlasnie jak bylem z zona na ty > m Rodos
kierunki. Albo odwrotnie- nie wyjeżdża, urlop spędza we własnym ogródku, czy tam na rodos, albo urlop spędza remontując (samodzielnie) mieszkanie. Samochód- ma lub nie ma, zależy gdzie mieszka. Nowy samochód jest zwykle poza jego zasięgiem, kupuje składaka sprowadzonego z zagranicy, a potem naprawia
poza samo miasto wystarczą na obejrzenie największych atrakcji (jeśli się ma samochód). Ale na Rodos miasto też co najmniej dwa dni potrzeba. -- Liberté, Égalité, Wypierdalaité
Jeśli chodzi o przyrodę, to Rodos na tle innych wysp greckich nie jest jakieś wyjątkowe, a tam, gdzie są ładniejsze plaże, są kurorty (a plaże też nie są oszałamiające ;-)). Poza tym w porównaniu z Cyprem czy Kretą jest malutkie. Cypr ma ładne plaże w tej części, gdzie jest Ayia Napa czy Protaras
Właśnie wróciłam z Grecji - z Rodos. Było pełno szerszeni - wszedzie! Oczywiście wszyscy mieli je gdzieś, ale ja się ich panicznie boję, wiec widziałam je wszedzie. Najwiecej było w mieście Lindos - doslowanie latały nad głowami. Między uliczkami, na drodze prowadzącej na ruiny, w restauracji na
Celow naszych czy ich? Lubie liczyc to sobie policzylem ,od wypozyczenia roweru do nieruchomosci i to sie qurwa zupelnie nie spina ,do momentu gdy sobie uzmyslowimy, co przytomnie zauwazyl grzesiolek Potrzebą własną a nie narzuconą odgórnie w stylu po co będziesz jechał samochodem z rowerem na
No koniecznie kite /wind w Prasonissi. -- bywalec.hoteli: Po prostu kiedyś w 2 lata miałem 4 nowe samochody - to były czasy
Na wyspie Rodos warte do zobaczenia jest miasto Rodos i miejscowość Lindos. Samochód możesz wynająć ale zazwyczaj tam gdzie chcesz pojechać jest problem z miejscami do parkowania. Jeżeli jedziesz przed sezonem, to może tragedii nie będzie ale mnie w wypożyczalni informowano, że pojechać można ale
Agios Fanourios jest w Grecji tym świętym, do którego Grecy zwracają się, kiedy coś zagubią (funkcja zbliżona do tej, którą dla wiernych w Polsce pełni św. Antoni). Jedna z wersji mówi, że Agios Fanourios pochodzi z wyspy Rodos. Kult jego następnie dotarł na Kretę i w dalsze zakątki kraju
, ale nie wykluczamy wynajęcia samochodu, jeśli coś ciekawego byłoby w pobliżu (raczej nie przewidujemy pokonywania większych odległości, więc np. Agios Nikolaos i dalej odpadają). Albo ew. wycieczka czy rejs z miejscowego biura. O temperaturę wody bym się bardzo nie martwiła, w kwietniu i maju np. na
Na każdej wyspie są miejsca spokojne i imprezowe, ważne jest też położenie hotelu, w centrum miejscowości zawsze jest gwarniej, więcej knajpek, klubów, sklepów, samochodów, ludzi. Jeżeli chcecie zwiedzać na własną rękę korzystając z komunikacji autobusowej zaplanujcie co chcecie zobaczyć i
Byłam tu i tu. Latem. Ładnych parę lat temu. Rodos było bardziej zielone. Dużo zwiedzaliśmy samochodem. Kreta też fajna, ale chyba na Rodos bardziej mi się podobało. Nazwy hotelu nie pamiętam bo to było dawno temu, będzie z 7 czy 8 lat ale cena za dwa tygodnie 2 +2 to było wtedy około 13 tysięcy i