Mając bliski kontakt z rodzeństwem dziwi mnie, że brat z siostrą mogą nie rozmawiać ze sobą przez lata. A ich rozmowa, to życzenie sobie wesołych świąt. A to jest chyba właśnie norma.
. wydarzenia.interia.pl/kraj/news-wraca-sprawa-ksiedza-olszewskiego-byl-traktowany-z-szacunkie,nId,22417918 Znowu sugerujesz, że Barbara Skrzypek zmarła na wskutek przesłuchania. Ona miała zawał i nie wiemy czy na wskutek przesłuchania, czy po rozmowie z Kaczyńskim. Prokuratura ma prawo nie dopuścić pełnomocnika świadka do przesłuchania. To też linkowałem. Barbara Piela ... tu jest sporo "nieścisłości
Przeczytałam pierwsze zdanie nie patrząc na nick i wiedziałam kto pisze... oj dziewczyno kiedy Ty w końcu zaczniesz brać leki, których tak bardzo potrzebujesz.
, bo pierwszym niestosownym tekście? Zakłada normalnie wątki i się pyta. Nie hejtuje nikogo i nie bierze udziału w jatkach. Nie ma przymusu odpowiedzi.
Moich dzieci zupełnie takie tematy nie zajmowały, jakoś nie brały chyba do pewnego wieku pod uwagę, że mamusię moze szlag trafić, przynajmniej do momentu, gdy zaczęły umierać mamusie kolegów, czyli w szkole dopiero. Ale ze śmiercią jako taka to były zaznajomione, u nas ci tydzień się na cmentarz
U mnie samej nie pamiętam, ale pamiętam, jak pocieszałam młodszego brata, tylko mam wrażenie, że on był nieco starszy, ale też w przedszkolu, pewnie miał z 6 lat. Moja mama nie potrafiła go jakoś pocieszyć. Starsza siostra jakoś bardziej przynależała do jego świata, no była młodsza od rodziców i
A dlaczego zakładasz, że Łukasz wcale nie bierze pod uwagę spotkania?
okruchlodu napisała: > A dlaczego zakładasz, że Łukasz wcale nie bierze pod uwagę spotkania? Przy dużych odległościach, konieczności zapewnienia opieki dzieciom itp takie spotkania mogą się odbyć może z raz w roku.
Toś mnie solidnie pocieszył. Że snus uzależnia - to widać, skoro nawet kamery nie są w stanie powstrzymać biednego narkomana przez wzięciem kolejnej dawki. Wczoraj TVN pokazał analogiczną sytuacje gdy Nawrocki "dyskretnie" wsuwał sobie snusa podczas rozmowy u Rymanowskiego w studiu telewizyjnym
Tak jakby depresyjnie to wygląda. Pewnie rozmowa z psychiatrą by się przydała. A może terapia.
do orzeszka. Nigdzie nic takiego nie pisałem. Musiałaś sobie coś wyroić trollico w Twoim mózgu, biorąc to porównawczo pomiędzy nami, wielkości kwantu. > Stefan dokonał rozkładu logicznego. Tylko debil skończony może rozpatrywać dru > gie zdanie w oderwaniu od pierwszego, z którym ma ono
boomerang napisał: > robotnik też nie potrzebuje? Wszystko zaalezy od firmy i na 100% nic nie mozna powiedziec ale generalnie Tak samo. Dzwonisz do szefa i tyle.. Oficjalnie to tak pracuje do 3 dni na gebe czyli zaklad bierze na siebie a jak powyzej to powinienes zglosic i wypelnic
Piszesz napastliwie i wulgarnie. To mnie nie zachęca do rozmowy. -- Piwo fajne, ceny kleine!
nangaparbat3 napisała: > Piszesz napastliwie i wulgarnie. To mnie nie zachęca do rozmowy. I to jest właśnie esencja ciebie - Zdrada? Oszustwo? OK! Ale jak to tak kobieta nie używa wydelikaconego języka? Skandal! -- Wiedza pikających serduszek o świecie by Pursuedbyabear: "Bóg