Czy, jeśli wspomniane w tytule forum nie ma moderatora, znajdzie się dobra dusza i wymiecie tam panujący obcojęzyczny bełkot? Żyjemy w Polsce, używamy polskiego języka i tak trzymajmy.
Jasne, usunięte.
Czy to jest jakiś trend ze ludzie w okolicy 40rz się rozwodzą? Co rozmawiam z jakimś znajomym, to się rozwodzi. Tych rozwodów jest naprawdę dużo. Staż małżeński około 10 lat, czasem 15 , dzieci nastoletnie i rozwód. W mojej bańce prawdziwa epidemia rozwodów. W dodatku ciężkich, ciągną się i ciągną
cottonrose napisała: Serialoza czy meczoza to wlasnie oznaki zgnusnienia mentalnego. Ale nie tylko. Np kogos interesuje tylko i wylacznie co na obiad i zycie toczy sie od posilku do posilku, a jedyna rozrywka sa plotki z sasiadkami i w sklepie spozywczym. Jeszcze w czasach przedstreamingowych
Teraz sie mam rozwodzic jak juz ....."77 lat bycia razem?, i kukulki nie slyszalem w zime...". -- "Blogoslawieni Ci co nie chca wszystkiego od razu"
Nie macie narzędzi by skutecznie eliminować takich śmieciarzy?
ktos_z_kosmosu napisał: > Nie macie narzędzi by skutecznie eliminować takich śmieciarzy? Niby mają, ale są to narzędzia do "ręcznej obróbki" zastanego spamu. Żadnego automatu. Najpierw spamerzy muszą nawrzucać tego tyle, ile zdołają. A potem ktoś z administracji mieć dyżur i
Zdecydowałam się na rozwód, wreszcie....związek toksyczny, ogromna niezgodność charakterów. Po decyzji obwinianie mnie o zmarnowanie 20 lat życia itp. itd. Czułam się jak gówno, ale przetrwałam. Poukładałam przeszłość i myślałam, że będzie już z górki. Teraz dobija mnie samotność..z racji, że mój
jimanka48 . Niby mamy społeczeństwo samotników, a ja 40+ mieszkanka aglomeracji > śląskiej nie mogę znaleźć nikogo kto chce walczyć z samotnością...Co jest nie t > ak? Może dlatego,że związki oraz znajomości bywają często banalne.
jeszcze istnieją. To nie tylko świetna adwokat, to osoba, której można zaufać w stu procentach i być pewnym, że zrobi wszystko, co w jej mocy, by osiągnąć najlepszy możliwy rezultat. Od pierwszego spotkania wiedziałam, że trafiłem w dobre ręce. Pani Mecenas od razu wzbudza zaufanie, jest konkretna
rozprawie. Pocieszcie mnie, że: -po rozwodzie też jest życie (nie chodzi o innego faceta/facetów) -po takim 'wykorzenieniu' po wielu latach można fajnie żyć na wynajmie 30metrów wydając na to ponad pół wypłaty, -nawet po takiej zmianie życiowej człowiek otrzepuje się i żyje dalej - może jest już
eva_evka napisała: > To był przyklad, w konkretnej sytuacji dzieci nie ma. Czy coś to zmienia? Niewiele. Pan żony z losowania nie dostał — wiedział, ile zarabiała przed ślubem, jaki był jej stosunek do pieniędzy. Chciał założyć z nią wspólnotę, nie garnął się do dyskusji o finansach, to t
Cześć Dziewczyny 💛 Jestem radcą prawnym i prowadzę Kancelarię Radcy Prawnego Daniel Łupiński tutaj, na Grochowie. Wiem, że sprawy takie jak rozwód, alimenty czy kontakty z dzieckiem potrafią być bardzo trudne i przytłaczające. Pomagam przejść przez ten czas spokojniej – bez oceniania, za to z
, w którym jest. Komuś może odpowiadać otwarty związek, który teraz de facto macie. Jest on co prawda, jednostronny, ale jednak. Możesz zrobić milion rzeczy. Skorzystać z rad z forum, sama coś wymyślić, zaproponować mężowi otwarte małżeństwo i znaleźć sobie kochanka... pytanie co Tobie odpowiada: z
Akurat feministka nie jestem, ale na pewno chciałabym, żeby kobiety w związkach „miały więcej praw” a mężczyźni „więcej obowiązków”. I jezeli chodzi o mnie, to akurat chciałabym poznać (szczerze) rację drugiej strony. I właśnie miałam nadzieję, że to co ja mówię o tym, co nie gra, co czuje zostanie
Ja jestem po rozwodzie i szczerze polecam! Duszenie się w związku bez przyszłości to najgorsze co można zrobić sobie i dziecku. Grunt znaleźć doświadczonego adwokata. W moim przypadku okazał się takim adwokat Cejrowski z Tczewa, ale ma też kancelarię w Gdańsku. Polecam!