sueellen
02.02.25, 23:54
Czy to jest jakiś trend ze ludzie w okolicy 40rz się rozwodzą? Co rozmawiam z jakimś znajomym, to się rozwodzi. Tych rozwodów jest naprawdę dużo. Staż małżeński około 10 lat, czasem 15 , dzieci nastoletnie i rozwód. W mojej bańce prawdziwa epidemia rozwodów. W dodatku ciężkich, ciągną się i ciągną i nowe dochodzą. O części dowiaduje się bezpośrednio, ale o części z fejsa. Informacje o tych drugich zwiastuje najczęściej wysyp zdjęć z imprez ze znajomymi albo złotych myśli. Jak widzę taka nagła aktywność, to już wiem że rozwód był albo zaraz będzie . I tak sobie za każdym razem powtarzam: jak coś się zlego w życiu dzieje, prawdziwy przyjaciel powinien odebrać i schować hasło do spolecznosciowek.