Witam. Znajomy mechanik robił wiosną remont silnika w moim samochodzie - Peugeot 405 1.6 gaźnik (wymiana pierścieni, rozrządu) i stwierdził, że jest uszkodzone ssanie - złamana półokrągła blaszka średnicy ok. 4 cm z dwoma otworkami. W lecie odpalałem na gazie ale zbliża się zima i warto byłoby
Ja mogę Ci podać adres zakładu gdzie Ci go później wymontują ;) A tak na poważnie - miałem gaz w samochodzie przez 3y lata i go usunąłem - cały czas problemy z pracą silnika, samą instalacją (wybuchy pod maską) etc. Skończyło się na remoncie silnika (uszkodzona głowica - problemy z kompresją
od dwóch lat jezdze autem z instalacja gazowa. Pierwsze 12 tys. km przejezdzilem bez zadnego problemu. zaczelo sie dopiero pozniej najpierw nieszczelny zbiornik, potem zawor wlewowy, az wybuch mieszanki gazu w kolektorze co doprowadzilo do trwałego uszkodzenia przeplywomierza, lecz
kierowcy jeżdżą zgodnie z przepisami i na widok przechodnia zamiast dodawać gazu, zwolnią i przepuszczą, np dziecko, czy matkę z wózkiem. Normalny pieszy przy przepisowej prędkości samochodu ma obowiązek uważać żeby się pod koła nie wpakować. Może kładkę tam postawić, albo przjści epodziemne? Tfu
. Chyba z powodu wlasnej glupoty. Zdjecie nogi z gazu na kilka sekund i zwiekszenie odstepu od poprzedzajacego samochodu o 100 m zalatwiloby sprawe. Notabene, gdyby za mna ktos jechal przez kilkadziesiat kilometrow, to tez by mi sie adrenalina podniosla.
Mój silnik w Wartburgu 1.3 miał ponad 400tys, gaz i oprócz uszczelki pod głowicą nigdy nic mu nie dolegało, przy czym po mojej wymianie zrobił 150tys i nie pocił się nawet. Jak auto się rozpadło i silnik sprzedawałem, to miał kompresję między 11 a 11,5 przy fabrycznych wartościach 12.5, jeździ do
naciskałem... W zgodzie pożegnałem się z panem ,,fachowcem,,. Mija rok i trzeba wymienić filtry bo auto gaśnie i spadają obroty (normalka -mija rok 15000 przejechał, mus to mus) Postanowiłem pojechać gdzie indziej. W ciemno - druga stona Warszawy. Zabrałem wszystkie niby uszkodzone graty wymienione na
uszkodzenia przewodu (bo akurat lezy on w strefie zgniotu) gaz sikiem prostym leci prosto na silnik, ewentualnie na uszkodzone i iskrzace elementy instalacji elektrycznej. Benzyna jest rowniez podawana pod cisnieniem, jednak to cisnienie jest mniejsze (ok. 1 atm dla benzyny i 8 atm dla LPG), a poza tym
Trzy dni temu odebrałem samochód od kolegi mechanika. Samochód był u niego 3 dni. Mój mechanik stwierdził że dałem mu sprawny samochód do naprawy. Mówił że testował go, jeździł, po prostu katował z każdej strony mechanicznej i pod każdym kątem sprawdzał. Termostat działa poprawnie. Nie wierzyłem mu
Nie wiem czy ta pismaczka kiedykolwiek miala auto na gaz.Moje ma juz 400kkm przejechane TYLKO na LPG (nie widzialo benzyny od 11 lat) i nie nosi sladow weiskzego zuzycia niz mialoby jezdzic na benzynie.utrzymanie auta z LPG w moim przypadku jest drozsze o ok 200 pln rocznie-ale przy
Nie wiem z kad sie wziela opinia ze gaz niszczy silnik i obniza jego zywotnosc- niech ktos mi pokaze jeden przypadek w ktorym zalozenie instalacji LPG zamontowanej prawidlowo i uzytkowanej prawidlowo doprowadzil do uszkodzenia silnika-znawcy w tej dziedzinie mowia ze paliwo gazowe ze wzgledu