Uszkodzone ssanie?

02.11.05, 11:32
Witam.
Znajomy mechanik robił wiosną remont silnika w moim samochodzie - Peugeot 405 1.6 gaźnik (wymiana pierścieni, rozrządu) i stwierdził, że jest uszkodzone ssanie - złamana półokrągła blaszka średnicy ok. 4 cm z dwoma otworkami. W lecie odpalałem na gazie ale zbliża się zima i warto byłoby mieć to ssanie zrobione. Teraz mogę odpalić też na benzynie ale nieco trudniej niż na gazie. Obroty silnika na zimno po odpaleniu na gazie i benzynie są wysokie ale jak na benzynie wcisnę gaz to dławi się i gaśnie. Widziałem zestaw naprawczy na allegro do gaźników ale tej blaszki w tym zestawie nie widziałem. Teraz nie wiem czy kupić jakiś sprawny używany gaźnik i ten zestaw naprawczy. A może to też coś innego, chociaż świece, kable WN i filtry były wymieniane?
    • waskes29 Re: Uszkodzone ssanie? 02.11.05, 11:43
      To wez ta blaszke w reke jak mozesz i pojdz do servisu i zamow druga ile takie
      gowno moze kosztowac? chyba nie majatek i chyba raczej powinno byc dostepne.
      • macgregor-72 Re: Uszkodzone ssanie? 02.11.05, 12:54
        > To wez ta blaszke w reke jak mozesz i pojdz do servisu i zamow druga ile takie
        > gowno moze kosztowac? chyba nie majatek i chyba raczej powinno byc dostepne.
        Genialne a takie proste.
        Chyba jednak oddam gaźnik do regeneracji. Obawiam się, że jak sam rozbiorę i złoźę to moźe mi zostać części na drugi gaźnik ;-)
        • waskes29 Re: Uszkodzone ssanie? 02.11.05, 13:04
          macgregor-72 napisał:

          > > To wez ta blaszke w reke jak mozesz i pojdz do servisu i zamow druga ile
          > takie
          > > gowno moze kosztowac? chyba nie majatek i chyba raczej powinno byc dostep
          > ne.
          > Genialne a takie proste.
          > Chyba jednak oddam gaźnik do regeneracji. Obawiam się, że jak sam rozbiorę i

          > oźę to moźe mi zostać części na drugi gaźnik ;-)

          Pewnie ze jak sie nie znasz to nie zabieraj sie do tego tylko musisz wziasc pod
          uwage ze takiej czesci nie beda mieli wogole na miejscu a sprowadzenie moze
          potrwac kilka tygodni -podjedz moze do ASO powiedz jaki problem to moze uda im
          sie znalezc ta czesc na mikrofilmach a bedziesz wiedzial przynajmniej czy
          mozna cos takiego dostac i ile to kosztuje.Jak podasz kod silnika to powinni
          dojsc jaki typ gaznika to jest i o jaka czesc chodzi zeby tylko byla
          dostepna ,z tego co wiem po VW to prawie wszystko jest dostepne nawet do 25
          letnich samochodow wiec moze pougeot tez ma takie standardy.
    • xystos Re: Uszkodzone ssanie ... ? 02.11.05, 14:41
      ... zmien dziewczyne !
      • hekatek Re: Uszkodzone ssanie ... ? 06.11.05, 17:58
        ta blaszka to przepustnica która zamyka powietrze gdy auto jest zimne i wtedy
        wytwarza sie podciśnienie które wzbogaca mieszanke i aautko lepiej pali Weź
        zrób to przed zimą bo będziesz mał poważne problemy zimą Ta BLASZKA nie powinna
        wiele kosztować ale pewnie samej nie kupisz tylko kąplet ale i tak napewno
        będzie to tansze niż wymaina całego gaźnika
        • macgregor-72 Re: Uszkodzone ssanie ... ? 19.11.05, 09:06
          Dzięki wszystkim za rady i opinię.
          Oddałem samochód "gościowi", który specjalizuje się w naprawach silników i gaźników. Naprawa trochę mnie kosztowała (więcej niż bym kupił drugi używany) ale samochód jakby odżył.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja