Smalec to tłuszcz, który powstaje poprzez wytapianie tkanki tłuszczowej, najczęściej wieprzowej, rzadziej gęsiej lub kaczej. Proces ten polega na podgrzewaniu surowego tłuszczu w celu oddzielenia czystego tłuszczu od resztek białkowych i błon. Gotowy produkt ma gładką, kremową konsystencję i biały
krwawy.lolo napisał: > Smalec jest źródłem gęsi? > Chyba odwrotnie? 😜 Smalec gęsi źródłem białka. Taką mundrość pyrdolnęła kiedyś Lewa. Ematki pewnie są jej kuzynkami. ;p
Smalec jest źródłem gęsi? Chyba odwrotnie? 😜
Na lekcji biologii pani pyta się Jasia: - Jaki pożytek mamy z gęsi? - Smalec. - I co jeszcze? - Smalec. - Jasiu, na czym śpisz w domu? - Na łóżku. - A co masz pod głową? - Poduszkę. - A co jest w poduszce? - Dziura. - A co wyłazi z dziury? - Pierze. - No właśnie. To powiedz Jasiu, co mamy z
Na lekcji biologii pani pyta się Jasia: - Jaki pożytek mamy z gęsi? - Smalec. - I co jeszcze? - Smalec. - Jasiu, na czym śpisz w domu? - Na łóżku. - A co masz pod głową? - Poduszkę. - A co jest w poduszce? - Dziura. - A co wyłazi z dziury? - Pierze. - No właśnie. To powiedz Jasiu, co mamy z
Kupiłam bio smalec gęsi...w ogóle nie tknęli.
smalec wieprzowy cuchnie ale gęsi jak najbardziej, jak go nie mam to olej
Na smalcu, może być gęsi. -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
Każdy rafinowany olej się nadaje. Te na zimno tłoczone nie. Babcia wszystko smażyła na smalcu z gęsi. I żyła długo.
No pajda chleba ze smalcem ze skwarkami. I co? Tu masz np smalec gęsi, bez skwarek, a tu masz chleb ze smalcem, bez skwarek: https://i.wpimg.pl/648x0/products.wpcdn.pl/photos/35142.jpg -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo mają
uzyskuje się przez smażenie i wytapianie tłustych kawałków mięsa. Może być wieprzowy, może być z dzika, może być gęsi, może być też z innych zwierząt, chociaż te akurat najbardziej popularne. -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo mają
Jeszcze parę lat temu piekłam gęś na św..Marcina. Piekłam w całości a te ptaki małe nie są. Dużo mięsa no i dużo smalcu. Smalec gęsi akurat przydawał się na później, część mięsa wykorzystałam.potem w świątecznym bigosie. Ale już mi się nie chce z tym bawić. Tym bardziej że oboje z mężem musimy
Podobnie, a do pieczenia drobiu - czasami smalcu gęsiego lub kaczego.