To były studia podyplomowe z pedagogiki. Wstawiła mi 6 na koniec po egzaminie pisemnym z psychologii. Dyplom dostałam z wyróżnieniem. I tyle w temacie. Kiedy robiłam magistra faktycznie powyżej 5 nie wstawiano.
(akurat skończyłam 49 lat) poczułam, że syn dobrze sobie radzi (zaczynał II rok studiów), a ja chcę do pracy. Wymyśłiłam sobie, że ze swoim doświadczeniem, mogę zostanę nauczycielem współorganizującym. W tym celu podjęłam studia podyplomowe ( dwa kierunki - jedno z przygotowaniem pedagogicznym, a drugie
Dzień dobry. Szanowani Państwo, zwracam się z prośbą o rozjaśnienie mi sytuacji. Mianowicie, zastanwiam się nad studiami z pedagogiki specjalnej: oligofrenopedagogika, są to studia 5 letnie. Jaka jest różnica między tymi 5letnimi a podyplomowymi, które trwają np. 3 semestry? Drugie pytanie
Mam magistra historii sztuki i studia podyplomowe w kierunku pedagogiki i nauczania języka angielskiego na UW i plastyki na ASP w Warszawie. Pod koniec lat 90tych trafiłam do korpo kiedy dyrektor kuzyna szukał zastępstwa za dziewczynę w ciąży. Pracowałam tam 6 miesięcy a potem po roku zadzwonili do
, bo ona ma duże znaczenie w kontekście socjologii). Teraz, na studiach podyplomowych (z przygotowania pedagogicznego) też mialam powtorke- zarowno miałam psychologię ogolną, jak i psychologię rozwojowa oraz psychologię zaburzeń. Plus robię - w ramach zdobycia kwalifikacji studia podyplomowe z
posiadają prawo nadawania stopnia naukowego doktora. Na Wydziale Filozoficznym prowadzone jest pięć kierunków studiów: filozofia, psychologia, dziennikarstwo i komunikacja społeczna, kulturoznawstwo oraz turystyka i rekreacja, a na Wydziale Pedagogicznym: pedagogika, arteterapia, nauki o polityce, praca
posiadają prawo nadawania stopnia naukowego doktora. Na Wydziale Filozoficznym prowadzone jest pięć kierunków studiów: filozofia, psychologia, dziennikarstwo i komunikacja społeczna, kulturoznawstwo oraz turystyka i rekreacja, a na Wydziale Pedagogicznym: pedagogika, arteterapia, nauki o polityce, praca
psu micha, mama opłacała mu pokój u jakiegoś emerytowanego kolejarza na dalekim Prokocimiu, a i to z zaciśniętymi zębami, bo na utrzymaniu był jeszcze młodszy brat. Dziś ten facet to świetny specjalista od prawa polskiego i niemieckiego, z doktoratem i pokończonymi zagranicznymi studiami
a zgodę kuratorium dostała. Pojęcia nie mam czy się tam do czegoś musieli zobowiązać ale kolega uczy polskiego i nie robi żadnych innych studiów. Jest problem z nauczycielami więc dyrektorka mówi że kuratorium się bardzo często zgadza na podyplomowi, nawet w liceum. I koleżanki mają rację - na
Z wykształcenia jestem socjologiem. Miałam w sumie dwadzieścia lat przerwy zawodowej . Starszy syn w spektrum. Dwa lata temu zdał maturę, dostal się na studia, zamieszkal sam. I któregos dnia (na jesieni 2024) roku obudzilam się z myslą, że chcę pracować. Postanowiłam wykorzystać swoje
O, u mnie zdecydowanie ciekawy :) Któregoś dnia (pod koniec września ) obudziłam się i stwierdziłam, że chcę iść do pracy. A skoro 20 lat "siedziałam" w domu, to wyglądało, że może nie będzie tak lekko. No i wpadłam na pomysł, że chcę zostać nauczycielem wspomagającym. Wzięłam dwa kierunki studiów