Za tzw. komuny (nawet u jej schyłku nie było dużo lepiej) większość nie miała samochodu i chodziła z siatami. W miastach przecież były lokalne sklepy, supersamy, do których szło się góra kilometr. Zbiorkomem woziło się ciuchy buty, jakieś mniejsze sprzęty. Na meble zamawiało się taksówkę bagażową.
https://katowice24.info/artykul/zlodzieje-zatrzÓOmani-n2221426 ZŁODZIEJE ZŁAPANI NA GORĄCYM UCZYNKU W SUPERSAMIE - www.katowice24.info - 22.02.2026
https://katowice24.info/artykul/zlodzieje-zatrzÓOmani-n2221426 ZŁODZIEJE ZŁAPANI NA GORĄCYM UCZYNKU W SUPERSAMIE - www.katowice24.info - 22.02.2026
_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=xCn-jNYXluM1cRRxfgAq8g&oh=00_Afo0Boed1hErrvtvUSSKgxKVik6xsiw2QKdUgN5PqodO_g&oe=697E9916 potem toto pierdoliło, że pracownicy supersamów byli zmuszani do wsparcia WOŚP. Już zdementowano te wypierdy besmusgofia!
takiego jeszcze funkcjonuje, ale kiedyś w supersamie w godzinach nocnych nie można było wejść do sklepu. Sprzedawca podawał towary przez małe okienko. A to było w latach 90-tych i wcześniej, kiedy nikt nie mówił o "psieckach". Fundacja Animals dopiero zaczynała działalność i żadne celebrytki nie namawiały
Prywatny Browar MORITZ FIEGE GmbH & Co. KG maly ale piwo Fiege Pils nie smakuje.Wole Krombacher i ewentualnie Warsteiner.Wszystkie maja podobna cene - ok.17euro za 20 piw półlitrowych ale Warsteiner i Krombacher sa zawsze w jakim supersamie z obnizka i kosztuja wtedy ok 11 euro za 20 politrowek
Kasierką w Supersamie. Te ogromne (wg mnie) kasy z wieloma guzikami totalnie mnie fascynowały! I tak, moǰ brat chciał być śmieciarzem. -- Hope
Zaraz ci powiedzą że się nie da. Ale w Tychach jest taki sklep supersam. Może to nie galeria ale weszła tam duża stokrotka. Dwie z czterech ścian to okna. Kiedyś były tam okna wystawowe. Teraz zabili to dechami. Więc da się. -- andallthat_jazz napisała: > Nie musza. To bylo przemyslenie
Oj tam, oj tam, pierwsze koty za płoty! Ja się generalnie z tobą zgadzam, że dziś ludzie się zachowują jak dzieci w supermarkecie na dziale z zabawkami. Kiedyś tak nie było - myśmy co najwyżej mieli dostęp do jakiegoś GS-u, w porywach do Supersam "Społem".
latajacymi z nozami po supersamach i zarzynajacych kolejnego Niemca.