Juz niedługo początek rekrutacji do szkol podstawowych.gdzie posylacie swoje dzieci i dlaczego?my jestesmy z grudnia, więc szukamy fajnej szkoły z fajna zerowka.zalezy mi na szkole, gdzie dzieciaki chętnie chodza, nauczyciele są empatyczni i lubią swoją prace.mamy rejon na malcuzynskiego.
Kabaty i Natolin nie zorganizowaly sie kompletnie, w szkole na Lokajskiego mimo ze duzej i nowej jest przepelnienie i balagan, bo poszerzono rejon, na Wilczym Dole tez zmiany, a szkola ulice dalej na Mandarynki swieci pustkami, na Malcuzynskiego tez jakos daja rade paranoja organizacyjna, a
Zajrzyj tu forum.gazeta.pl/forum/w,643,90958226,90958226,SSP_nr_9_Wiolinowa_6.html Sasiadka posyla tam dziecko i jest b.zadowolona. Na Puszczyka tez jest szkola, ktora chwala. Podobnie
Tak, moj syn chodzil 3 lata do szkoly na Malcuzynskiego/Wilczy Dol. Wiesz jak wyglada zageszczenie w 16, na Wilczym Dole ? Wiesz ze to byla szkola na 300 dzieci, a juz w pierwszym roku uczylo sie tam 700 ? Kiedy moj syn bedac w 3 klasie, konczyl wf po 18.00 (zmuszono nas do
. Absolutnie nie moge narzekac. Dzieci sa grzeczne, nie dzieje sie nic zlego, a ja w lecie bardzo lubie slyszec ten charakterystyczny dzieciecy gwar. Jesli chodzi o samochody, to niestety dzieje sie tak pod kazda szkola !!! Ostatnio chodze na zebrania do gimnazjow warszawskich (bo moj syn za rok sie
2. szkoła ma bodaj najlepsze wyniki w Warszawie (i chyba w kraju)z testu > kompetencji szóstoklasistów - z tego wniosek, że jest nieźle bronka, a skad taka informacja ? Ja sledze wyniki ursynowskich podstawowek od kilku lat, i nigdy nie zauwazylam szkoly na Malcuzynskiego w czolowce
na innym forum przeczytalam ze kiedys zetknelas sie ze szkola na Wilczym Dole. Moj syn chodzil tam 2 lata (po 1 roku na Malcuzynskiego) i potem go zabralam stamtad po 3 klasie. Tez ma 11 lat...teraz chodzi do klasy 4 ale do jednej z ursynowskich szkol spolecznych. To tak mi sie
, które jak się domyślam jest w > 3 lub 4 klasie i już zaliczyło 3"kabackie" szkoły. > Tak zaliczylo 3 szkoly, bo: -wybralm w 1 szej klasie rejonowa na Malcuzynskiego (bardzo fajna szkola, nic do niej nie mam) -po 1 roku, po otwarciu nowej szkoly na Wilczym Dole-wraz z polowa klasy
Moge i publicznie (a co mi tam) bo juz kilka razy na forum Ursynow, pisalam o moich przejsciach "szkolnych", wiec nie ma tu specjalnej tajemnicy... Syn chodzil do 2 szkol publicznych na Kabatach na Malcuzynskiego (336) i na Wilczym Dole (nr 1 po roku przemianowana na nr 16)(ta druga to nowo
te takie miejsca wynajmuja i dzieci dowoza, tu akurat jest OK bo do sali mozna przejsc na piechote-wedlug mnie to lepiej niz tluc sie autobusem (to chyba nienajgorsze zarzadzanie, ze udalo sie porozumiec z pobliska szkola na malcuzynskiego i tak to zorganizowac,nie ?) -kadra-mnie akurat podoba