...dyrektywy o retencji danych. ... ?!? www.pwn.pl/?module=multisearch&search=retencja Informacje o bełkotliwym języku eurokratów zakażającym Gazetowe głowy nie są przesadzone.
No tak, to tłumaczenie jest z oficjalnej strony Marsylianki, więc lepiej się nie czepiać... www.marseillaise.org/english/english.html Poza tym, czy Panna "barbie" zna naprawdę angielski? "fearsome" oznacza przecież
Gość portalu: Jan K. napisał(a): > No tak, to tłumaczenie jest z oficjalnej strony Marsylianki, więc lepiej się > nie czepiać... No i co z tego ? Moze by szanowny pan sprawdzil kim jest autor tego tlumaczenia, nawiasem mowiac wcale nie oficjalnego ? Jasne, jakos sie nie doczytal
bo ja na pewno nie jestem ani garnkiem, ani kotłem. I o takich Twoich preferencjach też nic nie wiem.
Dobrostan tytułu "Globalne ostrzeżenie: zmiany klimatyczne a dobrostan zwierząt hodowlanych" jest niedobry. Choć idea jest świetlana, a cel jej - za mgłą. --- - Uaaaa! Mamo!! Kura się na mnie patrzy!!! - Trzeba było jej jajek nie zabierać.
. Tłumaczenie to usługa specjalistyczna Zlecenie tekstu do przetłumaczenia przez zawodowego tłumacza można porównać do wizyty u radcy prawnego albo u lekarza. Tłumacz, podobnie jak prawnik czy lekarz, jest bowiem specjalistą, wykonującym, wbrew powszechnej opinii, trudną i skomplikowaną pracę. Żeby być
O tak, przypadki które mi się przytrafiały, szczególnie na konferencjach międzyrządowych można spisać w formie anegdot :-) Poza tym uważam, że nawet najbardziej dogłębne studia językowe bez nauki, pracy i w ogóle życia w danym kraju nie dadzą tłumaczowi owego poczucia klimatu danego języka
iq-ok napisał: > podany w linku wywiad, żadna miarą nie tłumaczy jaką literalnie ideę ma JK. Tłumaczy - trzeba tylko dokładnie czytać :-) A poza tym rząd Buzka był pod koniec tak nieestetyczny, że lewica robiła wrażenie formacji krystalicznej. I nie była tak ważna
Przestań wymachiwać tym cytatem (nawyraźniej bez zrozumienia). Oczywiście pewna część społeczeństwa stała się podatna na hasła odwołujące się do polityki historycznej i godnościowej co nie oznacza że stali się ideowcami a przestali być drobnomieszczanami lub zgoła kołtunami. Nie oznacza to ta
za tydzień napiszesz "drugie śliwki robaczywki...":D
i tak zawiśniesz jak kiedyś staniemy się państwem prawa ;) -- Kliknij i przeczytaj co o tym myśli bogulo2
mąż cię nie bzyka,nie ma na ciebie już ochotki to próbujesz go złapać na drugie dziecko. Ja już po lodzie i niezłym pie...niu a tobie pozostaje tylko pomysleć o tym bo mąż nie chce. Wolę Dodę niż takie zimne ryby jak ty panno nie dopieszczona.