440 790 wyników w czasie 320 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Tato, Tato... (początek wątku)

-- Tato, Tato czemu ja po raz trzeci powtarzam druga klase? -- Pij nie pi***ol!

Re: Tato, Tato...

- Tatusiu, czy my naprawdę musimy spędzać każde wakacje w Ameryce? - Siedź cicho, smarkaczu, i wiosłuj!

tato, tato kupa!

Nie wiem, co mnie dziś naszło, hahahaha. Może to trochę stara reklama, ale poprostu ją lovciam, o. 'Tato, tato kupa! ' jest boskie, iksde? ; DD @młizi, oo to taki mhroczny jest. Z travoltą, kojarzy mi się ten z YCD, widziałyście? Co tańczył jak on, hahahahahaha. Nie no boski jest. <lol2>

Re: tato, tato kupa!

pauuli, uwielbiam to, nie spodziewałam się tego po reklamie banku! xD pozwólcie, że się przyłączę, nie macie nic przeciwko? ;d

Tato! Tato! /nisłowatylkospazmy!!!

-- Mieliśmy dwie tatusie i dwóch mamusiów... albo na odwrót - i nie robimy takich rzeczy!

Oj, Tato, Tato...

Nie rozumiem tego mężczyzny. Niech zrobi dziecku mleko/ kompot do termosu i zdrowe kanapki z razowego pieczywa i czego tam chce. Jak dziecko wróci do domu o 14. to niech zje prawdziwy obiad. Jak sam nie potrafi/nie chce/nie ma czasu zadbać o swoje dziecko to nie rozumiem do kogo ma pretensje

Re: Oj, Tato, Tato...

to bardzo, ale dopiero jakaś paniusia z laptopkiem otworzyła ci na to oczy? wcześniej nie zauważałaś, czy było ci obojętne? jak zobaczyłaś, że się sfery interesują, to też cię ruszyło? żenujące.

tato

tylko.tata napisał: > Proponuje "zamień" się sytuacją choćby w myślach, i spróbuj zastosować swoje > twierdzenia... Ty akurat jesteś w samym środku tej walki o... więc nie wiem czy jestes w stanie zając sie sobą... nie pamiętam siebie za dokładnie z "tamtego" okresu - choc

Re: tato

Tylko.tato. Ja też nie potrafię. Wiemy, że to bez sensu. Salomonowa przypowieść o prawdziwej matce, prawda? Nic to nie da. Konflikt już ruszył. Mnie się ten konflikt udało zatrzymać. Dalibóg, sama się sobie dziwię, że się to udało. Prawdopodobnie to, że umiem w sytuacji kryzysu zachować

Tato

"moich cudownych myszek" sie nie zdradza..tato... to takie jakby letko niesmaczne było... zresztą wyznania swej miłości na końcu "wyznaniowego" posta - raczej też... -- ..nie jednocz sie z tłumem przeciwko jednemu ...

Re: Tato

> ja tam nie rzucam w nikogo koamieniem.. tak na wszelki wypadek.. > ale po szczerej opowieści o swoich skokach w co najmniej 2 odslonach - > podaruj sobie hasła "moja cudowna myszka" - bo "moich cudownych myszek" > sie nie zdradza..tato... Ludzie popełniają błędy ja swoich

tato (początek wątku)

..... (lolo271,tato,kuzyn)........

Tato

czy to prawda ze sie rozwiodles? Cos slyszalam. Podniecenie to jakies niezdrowe wywoluje. Szykuja sie na Ciebie tato. Kryj sie. -- wasza stokrotka

Tato, nie tak ostro, ludzie lubia sie

tytulowac roznymi zwierzatkami, w Polsce tez, jest to ponoc pieszczotliwe. -- Panowie wybieraja Panie, Panow wybiera policja...Z szaconkiem, bo sie skonczy zle!

tato (początek wątku)

obejrzalam sobie wczoraj TATO i nie moglam sie nadziwic p. Lipowskiej w roli babci, tak rozna od babci Mostowiakowej.

Re: tato

tak to w życiu aktora bywa, iwonko - raz gra heterę na miotle, raz ciepłe kluchy - a ludzie często popełniają ten błąd, że utożsamiają aktora z graną rolą

@ tato

Gość portalu: tato napisał(a): > Gość portalu: Jankes napisał(a): > > > > > Who cares anyway? > > Idz zobacz jak w Kandadzie w urzedach kalecza jezyk polski na roznych > > formularzach. I czy ktos sie wscieka, dziwi, protestuje? > > > >

1 2 3 4 5 6