Poprawią tkankę miejską?? Człowieku, zejdź na ziemie. Zważywszy na to, że to jest stolica to cena takiego loftu nie zejdzie poniżej 900 tysięcy. Kogo będzie stać na takie lofty - jeśli sprzedadzą chociażby 3 apartamenty to będą się mogli uważać za farciarzy. Inną sprawą jest to, że trzeba byłoby
Tak masz racje ktos pakuje kase swojej firmy w kilka budynkow po to by sprzedac trzy apartamenty...
byla w Lodzi ,ale komunisci ja skutecznie zdegradowali przez 50 lat swoich oswieconych rzadow:D
...miasta, jak Kraków czy Poznań, które nie ucierpiały tak jak Warszawa, gdzie zachowała się stara tkanka miejska oraz rdzenni mieszkańcy " - panie Krzysztofie powiela pan utarte stereotypy o Krakowie. W grodzie pod Wawelem wcale nie zachowała się nietknięta stara tkanka miejska. Oczywiście
Ale "tkanka miejska" nie narzeka, kiedy pobiera podatek od nieruchomości, i nie narzekała, jak wydawała zgodę na budowę ?
moim zdaniem wyróżnia się tym że wie co mówi, czego nie można tu powiedzieć o każdym. Hipermarkety ogólnie niszczą tkankę miejską, takie sklepy powinny powstawać na obrzeżach miasta lub poza jego granicami. Źle się stało że Tesco, Media Markt, Leclerc powstały tak blisko centrum. Nie jest to
Ładne określenie na stawianie wieżowców w parkach i na trawnikach. Zapiszę sobie.
ONZ, papież, dalajlama. Tam też mogą się poskarżyć.
tragedia i zacofanie
w Taipei ? Co za moda pakować koreańskie wieże w miejsca w których nigdy nie powinny się znaleźć ? Czy to jakieś zbiorowe szaleństwo pchać w tkankę miejską takie koszmary rodem z Korei czy Chin (ostatnio Moskwy) ani to miejsce, ani ciągłość architektoniczna, logiczna, historyczna na potwory o
środowiskowego żargonu i nic nie znaczy albo znaczy wszystko co autor ma na myśli. Dobrze jest go kilkakrotnie użyć w teoretyzujących wypowiedziach bowiem wyglądają one wtedy bardziej uczenie i fachowo. "Tkanka miejska" to zapewne coś innego niż "tkanka wiejska". Ta ostatnia niestety
fima napisała: > co jest > wyzwaniem dla tkankologów w ramach ogólnej teorii tkankologii miejskiej. Proponuję określenia: "urbanohistologia" tudzież "histourbanistyka" :-)
Na spotkanie biznesowe na rowerze w garniturze, z teczką, laptopem. A kobiety w sukienkach, butach na obcasie, z torebką i teczką.Gratuluję panu Kubickiemu spotkań biznesowych w adidasach i dresie.Cóż za poszanowanie dla partnera biznesowego.A może wszyscy będziemy w dresach, taka nowa krakowska ''
Co za brednie. Być może doktorek mieszka parę przystanków od centrum ale ile razy jestem w Krakowie bez samochodu to klnę na komunikację miejską. Tramwaj na przejechanie 5 przystanków potrzebuje czasem i 10-15 minut. Nie mówiąc o dłuższych dystansach. Samochodem jest dużo szybciej. Komunikacja
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35823,13941868,Samochody___najwiekszy_pasozyt_na_tkance_miejskiej.html Link do artykułu o podobnej tematyce Samochody są największym pasożytem na tkance miejskiej. Odbierają przestrzeń miasta, średnio samochód w mieście jest w ruchu raptem około dwóch godzin na
Czy "Ałtor " zadał sobie trud i sprawdził, co oznacza w branżowym slangu - rynek pierwotny ??? Nie mam zamiaru udzielać bezpłatnych lekcji ;) Ha ha ha !!!
Blokowiska na miarę XXI wieku. Zupełnie niepasujące do otoczenia i do miasta. -- Wegetarianizm to przyszłość! bit.ly/cdgvFA
brak tkanki miejskiej w sprywatyzowanych częściach aglomeracji. Owszem, można kupić kilkadziesiąt hektarów, ogrodzić, zabetonować, sprzedać i zarobić. Ale za kilka, kilkanaście lat, ludzie tam mieszkający zaczną się w tych gettach dusić. Wszyscy po części jesteśmy temu winni. A i miasto też