bedzie sie to podobac, wystarczyl telefon (bez biurokracji) do Ros > ji, Rosja zwiekszyla cisnienie w rurociagu, efekt: przemysl nie musial stawac a > mieszkania mielismy cieple. > Naturalnie mamy amerykanskie produkty ale komu zalezy na jakosci kupuje sprawdz > one produkty
kstmrv napisał: > O F-35 pisałem, że dzięki nim po raz pierwszy w historii będziemy mogli obronić > się samodzielnie przed atakiem ruskich. Czołgi to już tylko dodatek do lotnict > wa, i to potrzebny głównie w ofensywie (podczas defensywy można się bez czołgów > obyć). No
Oczywiście, że robię to celowo. Was irytuje i śmieszy ta od psi i hendy, ta od dziecieliny pały, bez problemu obśmiewacie jojczące latami nicki, które mają wiecznie podobne problemy, jedziecie po hrabinie, wszystkie latami miały dość sp Rosy i jej nieustannego chorowania na forum, a ja dostrzegam
Ukrainy, > chcia > > ł ją s > > > obie podporządkować. Być może w planach miał oddać to co zagrabił w > 14 ro > > ku. Oc > > > zywiście bez Krymu. Skoro i tak Ukraina jego byłaby. Może faktyczni > e gdy > > zdobęd
pory drastycznie brakowało. Ad3 pelna zgoda! (bez)hołownia, rotorownia, głupkownia... Rosa Canina tez przepadła, raczej ostatecznie:))) Ad 4 znowu zgoda! Konfederacja rośnie i ma duzy potencjali potrafi wchłaniac drobnych jak np Polska Jest Jedna. Dalej nawet w pewnej debacie Patryk Jaki prawie miał na
była to postać wyrazista i znacząca dla forum, jak Rosa, Berga czy Jola. Taka legenda. Żeby było śmieszniej, Ciebie z kolei mylę zawsze z Hedną i wczoraj zasadniczo też mi się tak jakoś zmiksowało w głowie. Ale nie miało to znaczenia, bo znowu powtórzę: chodziło mi o zjawisko socjologiczne, nie o
znajdzie, bo Rosa, sama z siebie, bez żadnych prowokacji tak tu dowalala do pieca, że ją natychmiast ładowano. Tak więc robienie z niej naczelnej ofiary jest zwyczajnie śmieszne. Przecież tak działa > każdy przemocowiec. Przemocowcem to była Rosa opisująca I na forum, i na swoim blogu każdy
Odpowiadam bez czytania. Rosa, będzie jej tu brakowało bardzo. Denerwowała mnie przeokrutnie, nie zliczę ile razy pomyślałam „ta osoba nie ma nic do powiedzenia, chce tylko zaznaczyć swoją obecność”, ale teraz tej obecności brakuje strasznie.
Pamiętam jak wiele lat temu (10-15 lat temu) pisała otwarcie na forum że miewa myśli samobójcze i głęboka depresję, która leczyła farmakologicznie. Wiele hejtu się na nią wylewało i zawsze miałam obawy o nią, a to były czasy gdy zdrowie psychiczne było nadal wstydliwym tematem. Ona była jedną z
I z całym szacunkiem Rosa (forum Ci to od lat powtarza) - bez psychoterapii nie pójdziesz do przodu, tylko sobie coraz to nową psychosomatykę wyhodujesz :( -- Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.