przynosi saturn na IC. saturn w moim horoskopie rzadzi domem 6 i jest wspolwladca 7. teraz idzie do koniunkcji z uranem i kwadratem do ASC, po czym będzie w kwadracie do slonca. Przechodzac przez IC nic nie zauwazylam żeby się działo. Od długiego czasu jeszcze jak saturn był w pannie ciagnie się za mna
> a tak w ogole black halo, to lepiej spojrz na saturna, bo niedlugo szykuje sie > nam domkniecie cyklu saturna. do tego mamy przed saturnem plutona. ja juz doswi > adczylam przejscia saturna po plutonie - powazne epizody depresyjne z ktorych w > ychodze o wlasnych silach bez
zasnac, zeby sie nie obudzic trzesac. czasem tez budze sie i sie trzese, ale potem okazuje sie ze to moje cialo sie trzesie. trzesienia zbiegly sie z opozycja jowisza do urodzeniowego slonca. jednoczesnie saturn kreci sie kolo urodzeniowej koniunkcji pluton saturn (waga/skorpion)
.. Po za tym w tym przypadku nie był to tylko aspekt urana do merkurego, bylo ich wiecej. Do tego dołączył - oprócz wspomnianego slonca i marsa - saturn (1 st.), merkury w kwadraturze do plutona, a takie układy oraz ich ilość nie zdarzają się codziennie. Jest jeszcze jedna rzecz - merkury znalazl sie na
Godzina urodzenia to 14:35 Kraków, asc w 28st. Byka Moim zdaniem zdecydowanie zadziałał tutaj także tranzytujący uran w kwadraturze do merkurego (dłoń). Słońce z marsem wchodząc na natalnego marsa w wodniku "uaktywniło" ten tranzyt, poprzez uwolnienie energii uranicznej. Ponadto saturn (kości
princesswhitewolf napisała: > Do slonca i ksiezyca owszem, mniej wiecej w podobnym czasie (i robiac jeszcz > e trygon do plutona oraz sekstyle do MC i neptuna), natomiast z uranem to chyba > bedzie mial troche pozniej do czynienia, jakos w odstepie okolo 5 tygodni
Do slonca i ksiezyca owszem, mniej wiecej w podobnym czasie (i robiac jeszcze trygon do plutona oraz sekstyle do MC i neptuna), natomiast z uranem to chyba bedzie mial troche pozniej do czynienia, jakos w odstepie okolo 5 tygodni. To bliska odleglosc czasowa. Zycie i tranzyty maja to do siebie
po pierwsze: nikogo nie prosze o porade. chcialam sie tylko odniesc do aktualnych wydarzen w kontekscie kwadratury plutona i saturna. po drugie: to co robie ze swoja pensja to moja prywatna sprawa. prosze pamietac ze w UE zycie kosztuje wiecej niz w polsce. po trzecie: jestem w tej firmie
tranzytu: karoseria i kola ok, ale ta cala struktura podtrzymujaca silnik i chlodnice sie pokruszyla (saturn) caly uklad wydechowy do wymiany, bez niego auto, mimo ze jakos dziala, nie ma juz takiego przyspieszenia (uran). koszty naprawy brutalnie ogromne jak dla przyszlej bezrobotnej (czy tam
znam te tranzyty. powiem ci ze przechodzilam je podobnie. dotyczylo to niedopowiedzialnego partnera (taka niemota "bez jaj", niesamodzielny maminsynek - jak to ujela moja dobra znajoma) od ktorego za nic nie chcialam odchodzi, ale moj pluton robil mi kwadrat do slonca i dzielil nas bezlitosnie
radixie widać problemy ciążowe; - w tranzytach - o dziwo - koniunkcja jowisza do slonca/marsa/neptuna w domu 5 w strzelcu;
wszystkie, ale ten ostatni bedzie najbardziej widoczny. ja mialam 4 razy kwadrature plutona do slonca i powiem ci ze nic sie specjalnie nie wydarzylo. jak dziala tranzyt plutona do slonca? wyobraz sobie ze masz jakas konstrukcje z klockow. przychodzi taki czas ze musisz cos poprzestawiac