W tym roku byłam na Krecie. Jeździliśmy po wyspie i co chwilę nas mijały autokary z tui. Jakby tylko z tui byli turyści.Raz na jakiś czas mignęły nam grecos czy itaka. Chyba, dużo ludzi kupuje pobytówki z tego właśnie biura. My byliśmy z coral travel. Rezydentka powiedziła,że będzie info o powrocie
Do tej pory wyjeżdżamy zazwyczaj z Itaką lub Tui ,wcześniej bywało ,że z Triadą. Raz jednak zdecydowaliśmy się na wakacje z Grecosem.Na kolana nie rzuca ,ceny wycieczek lokalnych zaporowe ,a praca rezydentek w hotelach pozostawia wiele do życzenia. Opinia napisana przez moją żonę w sierpniu 2014
Aha, jeszcze transfer z lotniska do hotelu. Z TUI wczasowaliśmy trzy razy (2013 ostatni raz) i rezydentka była zawsze. Ale może to moje tylko doświadczenia i na kierunkach Grecja i Italia tak praktykowano, a na innych nie, tego nie wiem. Wiem natomiast, że czy jest rezydentka czy jej nie ma, przy
Pierwszy raz bylam w Turcji z Triada w 2005 r swiezo po zamachu w Kusadaci. Wysadzono busik z turystami. Zginelo kilka osob. Potem(w tym samym roku) jeszcze byly nieduze wybuchy w Antalyi i Manawgat. Rezydentka odradzala korzystanie z dolmuszy , lazenie po Alanyi. Mimo to na wycieczki wszyscy
W ubiegłym roku był to hotel Sun Beach w Agia Triada (na obrzeżach Salonik) - do plaży blisko (można było przejść przez nieczynne miasteczko kempingowe lub przez osiedle domków jednorodzinnych i niskich bloków), plaża taka sobie (piaszczysta z kilkoma kamykami, trochę petów, itp), kilka sklepików i
Tak, wiem. To upadła Triada. Tak niektórzy agenci przedstawiają nowego operatora bo jednym z założycieli jest były współwłaściciel Triady. Ale gdyby tak prześwietlać każdy życiorys każdego współwłaściciela BT to by człowiek co najwyżej pojechał nad Świder. Tak więc wczasy kupione (w wakacje
Uuu,nie pachnie to ładnie.Szkoda ,że jednak nie postawiłaś na TUI( jest na 2 miejscu,jeśli chodzi o kondycję BP).My w tym roku wybraliśmy Rainbow Tours (3 miejsce) i nie żałujemy,perfekcja w każdym calu.Rezydentka była z nami do ostatniego odprawiającego się na lotnisku na Rodos
Bo się po prostu sypią...Ja bynajmniej nigdy im nie zaufam.Podczas pobytu na Chalkidiki całą grupą (40 osób!)złożyliśmy pisemną petycję dot.zmiany hotelu i pani rezydentka...przed nami uciekła i do końca pobytu się nie pokazała.Tak pracuje Itaka(sic!).Reklama kosztuje ,a zwłaszcza ,jak w ubiegłym
nagłośniona , zrobiono z tego faktu aferę,a turysci po dwóch dniach z tego hotelu gdzieś wyjechali.Ne dawajcie się.bo większość naszych biur na tym żeruje.Ja raz byłem z nieistniejąca już Triadą gdzie na lotnisku przed powrotem mało nie doszło do rękoczynów turystów z rezydentkami a po tym spapranym urlopie
kilkunastu lat, a nie jak ktoś pisał zwijają się po 2-3 latach. Są normalnie ubezpieczone, oczywiście jak mają licencję TURSABU-( albo jakoś tak) - podają numer licencji na stronie i warto sprawdzić, czy jest ważna. A o takich cudach , które opisuje panbagien to można usłyszeć w Alanii od jednej z rezydentek