9 018 wyników w czasie 127 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Triss_merigold

Nie wiem czy mam prawo pisać o czymś co spotkało moją znajomą - w razie jak przeczyta mam nadzieję,że się nie pogniewa dltego opiszę sutyację bardziej anonimowo. Znajoma mieszka w jednym zpaństw UE, odprowadzając swoje dziecko do przedszkola, spotkała na ganku zapłakanego, zasmarkanego

Re: Triss_merigold

No cóż to ja też molestuję dzieci, bo kiedy przyprowadzam swoje do przedszkola ok. 5 dzieci przybiega do mnie z okrzykiem "cześc ciocia"( chociaż nie jestem ciocią żadnego z nich} i się przytula a ja niektóre biorę na ręce. I wiecie co? Dla mnie większym przewinieniem wobec tych dzieci byłoby

triss_merigold

A ja chcę pracować z dziećmi pomimo marnych zarobków;)Nawet 1500 na początek nie dostanę;)I mam w planach(po uzyskaniu mgr) dalszą edukację,za którą będę musiała sama zapłacić.Można powiedzieć,że praca z małymi dziećmi to takie hobby;)Wyżyć się z tego nie da(więc muszę robić coś jeszcze

triss_merigold6

triss_merigold6 napisała: > Proponuję Ci przeczytać uważnie artykuł z ostatniej "Polityki" w > którym projekt nowelizacji ustawy został szczegółowo i przystępnie > omówiony. Nie ma mowy o oddawaniu władzy w ręce jednej osoby. Alez TAK,osoba bedzie decydowac na TYMCZASOWE zabranie

Re: triss_merigold6

Ale brak takich definicji prowadzi do nadużyć. Co znaczy np."zadawanie cierpień psychicznych"? Krzyknięcie na dziecko albo odmowa kupienia zabawki prowadzi do cierpienia psychicznego, czy nie? A bałagan? Dla jednej z pań porozrzucane zabawki i przyniesiona z prania będą normalnym widokiem domu

triss_merigold6

triss_merigold6 napisała: - prezentuje przedmiotowe podejście do dziecka jako właśności - > typowe dla chłopskiego modelu patriarchatu (dziecko i żona jako > elementy inwentarza) Sprowadzilas sprawe do przemocy w rodzinie a nie klapsa,a to zupelnie ina sprawa,dodam ze nie bije dzieci

Re: triss_merigold6

Przypominam, że Polska w 1991 r. ratyfikowała Konwencję Praw Dziecka (ba, była jej inicjatorem w ONZ) i, że prawa dziecka nie są tożsame z potrzebami typu micha i kąt do spania.

do triss_merigold

Wiesz co, triss? Ja nie biję ani mojego dziecka ani mojego psa (i mimo tego żadne nie szczerzy na mnie zębów ;-). Męża też nie tłukę ;-) Ale nie wiem, jak bym zareagowała, gdybyś uderzyła moje dziecko. Nawet gdyby to był klaps 'wychowawczy', w Twoim pojęciu całkiem zasłuzony. Dla mnie to byłaby

Re: do triss_merigold

Daruj sobie kobieto. Nie jesteś moją koleżanką, nie znam Ciebie ani Twojego dziecka czy dzieci. Cudze dzieci guzik mnie obchodzą o ile ich zachowanie mnie osobiście nie dotyczy. Do matki, której małolat bluzga w sklepie nie odezwałabym się słowem, aż taką społecznicą nie jestem żeby się

triss_merigold6

...dyskusje się ucina w zaro > dku. jak???????? jakimi słowami? mam podobny problem ze starsza córką (9lat) młodsze dziecko mam wychowane porządniej :-) -- Agnieszka --------------------------------------------------------------

Re: triss_merigold6

Nie polecam. Dyskusje ucinane w zarodku sa bardzo wygodne w stosunku do małego dziecka, ale potem mszczą sie w wieku nastoletnim. Można egzekwować wykonanie polecenia, z tym się zgadzam, ale trzeba pozwolić dziecku sie wygadać. -- Mops i kot

do triss_merigold6

Ale co ja moge zobic jak już się stało czasu się nieda cofnąć. Wiadome że bym wolała troche później mieć dziecko, zabezpieczałam się i jakoś nie pomogło, to co mam oskarżyć producenta prezerwatyw że jestem w ciąży no chyba nie. Dziecko musi mieć silną mame! Mojego brata żona urodziła jak

Re: triss_merigold6

Właśnie. Któraś z Pań mnie zaatakowała, że ja chyba z rodziny gdzie młodziusie mamusie są pochodzę - mimo, iż pierwsze dziecko w wieku 22 lat urodziłam - ciekawe (moja siostra urodziła dziecko w wieku niespełna 18 lat / tabletki zawiodły z powodu leków nasercowych). Moja mama urodziła mnie

Re: triss_merigold6

Wychodzi na to, że obie rację mamy. I zgrabnie zeszłyśmy z tematu :) Co do wczesnego macierzyństwa to ktoś tutaj napisał kilka ładnych i sensownych zdań i z tym zgadzam się całkowicie. Jak komuś wygodnie mieć dzieci poniżej 20-tki to OK, a jak chce mieć dopiero po 30-tce to też OK. Jedno

Re: triss_merigold6

jako tako wychowanych. Trudno dyskutować z ta wartością, bo umiejętności dyplomatyczne w życiu się przydają. Do ludzi chorych przykłada się inne miary. Często nie jest to łatwe dla otoczenia, ale przecież spośród innych stworzeń wyróżnia nas nie tylko pionowa postawa. >>Jesli dzieci

triss jeszcze

triss_merigold6 napisała: >>Reguł współżycia społecznego nie zmienisz. Prawda nie zawsze jest wartością nadrzędną. Albo dziecko z ZA się uspołeczni tj. zrozumie albo będzie zwalczane. Reguly wspolzycia spolecznego zmieniaja się nieustannie. Wspomne tylko stosy dla

Do triss_merigold6

bo jeśli ktoś ma takie doświadczenia jak ja j Triss_merigold6 to wszystko tłumaczy. triss_merigold6 napisała: > Wypowiem się jako była wynajmująca własne mieszkanie. Nie miałam nic przeciwko > rodzinie z małym dzieckiem, płacili regularnie. Mieszkanie było świeżo po >

1 2 3 4 5 6