Ponieważ ubezpieczenie dziecka w szkole to jakaś kpina (kolega syna złamał rękę na boisku i odszkodowanie to jakieś grosze, w kazdym razie na rehabilitację nie starczyło), rozgladam się za czymś sensownym. Jeżeli chodzi o ubezpieczenie na zycie i zdrowie - dla dzieci są opcje tylko razem z
kolejkami po odszkodowanie. Moje dziecko dostało > odszkodowanie dwa dni po złożeniu kwitów w PZU. Bez żadnych komisji i kolejek. Piszę akurat na podstawie mojej mamy. Ma ubezpieczenie w PZU, kontynuacja grupowego z ostatniego zakładu pracy. Jest ubezpieczona na 9 tys. W ubiegłym roku miała
Wiem, ze po urodzeniu, dziecko jest ubezpieczone przez pracujacego rodzica. Powiedzcie mi, czy trzeba wyrabiac legitymacje rodzinna? czy wystarczy moja legitymacja ubezpieczeniowa.
Niestety trzeba. Mój mały bratanek był w szpitalu i domagali się tej książeczki. Pewnie to kwestia szpitala.Jak ma więcej niż 3 miesiące to powinien też mieć własną książeczkę RUM.
raczej w ten sposób dziecka ubezpieczyc nei moge.moja mama ma wojskową rentę po tacie. czy mogłaby ja wziąć na swoje ubezpieczenie?czy mogą to zrobić tylko rodzice.bo sądzę że tylko rodzice mogą jako opiekunowie ale chciałam zapytać czy jest może inna możliwość.
Jeśli chodzi tylko o dziecko, to ono ma prawo do bezpłatnego ubezpieczenia zdrowotnego. W razie konieczności żądaj podstawy prawnej wg której masz przedstawić dowód ubezpieczenia dziecka. -- W Ameryce każdy może być prezydentem. To już takie ryzyko bycia Amerykaninem. Adlai Stevenson
Drogie Mamy . Mam pytanie o ubezpieczenie dziecka. Kto zgłasza do ubezpieczenia ( wypełniony odpowiedni formularz ), ja czy zakład pracy ? I czy po zgłoszeniu mogę od razu iść po odcinki receptowe do NFZ , czy jeszcze coś załatwić ? Dziecko jest na moim koncie "ubezpieczycielskim". I pytanie
Chodzi mi o tę żółtą ksiązeczkę , na której lekarz wypisuje rodzaj wykonywanej usługi , ew. skierowanie do specjalisty , na badania itp. Cholera , łatwiej w tym kraju urodzić dziecko niż je ubezpieczyć . I jeszcze ile mam czekać ( od dnia zgłoszenia przez zakład pracy ), zanim dzieciak
Witam wszystkich. Jestem bezrobotną matką dwójki dzieci (2 lata i 1 rok), nie mam możliwości zarejestrowania się w Urzędzie Pracy. Ojciec moich dzieci jest dobrowolnie ubezpieczony przez swoją matkę, niestety pracuje na umowie śmieciowej, więc też ich nie ubezpieczy. Proszę, wytłumaczcie mi jak
Pisząc kilka pozycji wyżej, że można dopisać wnuki do swojego ubezpieczenia nie pisałam tego ot tak. Pisałam i wiem co pisałam, bo moja mama dopisywała swoje wnuki do swojego ubezpieczenia. Prawdopodobnie Panie w kadrach czy w finansach, które twierdzą że to nie możliwe są nie doinformowane.
Czy każdy pracodawca ma obowiązek zgłosić moje dziecko do ubezpieczenia?Czy może odmówić i czy ubezpieczając ponosi przez to jakieś dodatkowe koszty?Proszę o radę.
Jesli złozyłas na piśmie oświadczenie do zgłoszenia do ubezpieczeń członka rodziny lub nawet podałas dane - to pracodawca MA OBOWIĄZEK zgłosić twoje dziecko do ubezpieczenia! Nie ponosi przy tym żadnych kosztów. Ty podajesz dane dziecka - imię, nazwisko, adres, PESEL. -- syn - 06
Sytuacja hipotetyczna: rodzice tracą pracę w polsce i postanawiają wyjechać za granice, dziecko (lat 6) zostaje w polsce pod opieką babci na czas powiedzmy 2 miesiące. Jeśli rodzice tracą pracą tracą możliwość ubezpieczenia na NFZ na chwilę obecną pod jednego z rodziców podpięte jest dziecko. Jak
aaa właśnie nie, bo wg. Pań z przychodni eWUŚ może zapalić się na czerwono z adnotacją dziecko nieubezpieczone bez prawa do ubezpieczenia, wtedy mogą przyjąć dziecko jako wizyte prywatną.
Witam, gdzie warto ubezpieczyć dzieci, która firma ma dobrą i nie drogą ofertę?
Moim zdaniem warto, w PZU mają najwięcej ofert u nich na pewno znajdziesz coś dogodnego.
Witam i pozdrawiam serdecznie. Czy Wasze dzieci są ubezpieczone na życie? Jeżeli tak, to które firmy polecacie? Czy ktoś zna firmę Royal PBK?
dosłownie, 10 minut temu zaczęłąm ten wątek na Ciąża i poród. Tu też kiedyś napisałam to pytanie, ale bez echa. Popatrz sobie za jakiś czas na to drugie forum. może coś nam odpiszą.
Dla niektórych was to pewnie błaha sprawa, ale ja pierwszy raz się z tym stykam i nie wiem co jak i z czym. A dokładniej: Obecnie jestem zarejestrowana w UP jako bezrobotna (odbywam staż do końca grudnia). Co miesiąc w UP podbijam legitymację, na początku roku przypisałam do swojego ubezpieczenia
kota_marcowa napisała: > Legitymacji już od dawna nie ma. wyjaśnienie, jeżeli ktoś ma legitymację (pracowniczą, rodzinną) to jak najbardziej jest ona ważna, należy jedynie potwierdzać w niej ( o ile jest miejsce) aktualny stan ubezpieczenia