143 wyników w czasie 84 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Mistrzowie sprzedazy

staying on your phone And every time I look at you I see that stupid glow up off your phone Go fuck your phone, y-y-your phone Fuck your phone, go fuck your phone. Umm she wanna instagram her dinner Tweet that she having fun and shit iMessage ain't delivered OMG SMH what a bummer bitch

Re: "Żałując macierzyństwa"

grrru napisała: > Więc jak widać teraz jest presja na to, żeby matka > była nieszczęśliwa ;) Szczęśliwa nie ma o czym pisać. Bitch please! Masz tysiące blogów parentingowych, setki tysięcy kont instatramowych, miliardy zdjęć bobasków na fejsie. Każde pierdnięcie dziecka szczęśliwej

Re: Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela!

wont2 napisał: > Az wpadnie bitch i nastapi koniec swiata. Okaze sie, ze prywatnie jest lagodna, lekko niesmiala dziewczyna, prawiaca mezczyznom slodkosci spod trzepoczacych rzes? ;) Wedlug mnie jest calkiem prawdopodobne, ze forumowiczki w wiekszosci sa odbierane w zyciu prywatnym

Re: Zdrada - czy to się może dobrze skończyć?

that.bitch.is.sick napisała: > Pewnie, inaczej się zapłaczę że wont wali sobie konia w samotności. Widze w tej sprawie pewien potencjal pomocowy z Twojej strony :)

Re: Zdrada - czy to się może dobrze skończyć?

ludlo napisał(a): > Wydaje mi się więc że potrzebujecie dziś porozmawiać ostatecznie z Bitch, wóz a > lbo przewóz. Pewnie, inaczej się zapłaczę że wont wali sobie konia w samotności. -- "You can't dictate to a woman what should make her feel sexy" Dita Von Teese

Re: Kolejne martwe lozko

that.bitch.is.sick napisała: > :) myli ci się "chłodny proces poznawczy" z chłodnym traktowaniem współuczestni > ków kontaktów intymnych. Na dodatek roisz sobie, że to ma coś wspólnego z myśle > niem. Zamiast trudnej sztuki właściwego działania- zrezygnujmy z działania

Re: Kolejne martwe lozko

wont2 napisał: Zwracałem również większą uwagę na > to nie co zyg pisze, tylko jak pisze. Tak zwracales, ze jak Ci zwrocilam uwage na nicka Zyg, to odpowiedziales, ze nie wiesz kto to jest (=nie zwrociles w ogole uwagi na takiego nicka), a teraz przyszedles mnie pouczac. Tak samo

Re: Brzmi znajomo? :)

wont2 napisał: > hello-kitty2 napisała: > > > Takich lubiacych kraza tu cale stada. Najbeszczelniej jebnal forumowym lu > bieniem Wont, hehe powiedzial Bitch, ze ja b.lubi, po tym jak ja zwalcowal ''do > szczetu''. > > ------- > Nie przypominam

Re: Brzmi znajomo? :)

hello-kitty2 napisała: > Takich lubiacych kraza tu cale stada. Najbeszczelniej jebnal forumowym lubieniem Wont, hehe powiedzial Bitch, ze ja b.lubi, po tym jak ja zwalcowal ''do szczetu''. > ------- Nie przypominam sobie. Kiedyś rzeczywiście troszeczkę posprzeczaliśmy się, ale teraz

Re: Ja napalona, a on...i do tego ślub :(

wont2 napisał: > that.bitch.is.sick napisała: > > > > -------- > Mylisz się. Insynuacja to za słownikiem języka polskiego "niezgodne z prawdą pr > zypisywanie lub wmawianie komuś pewnych postępków, myśli bądź intencji" :) > Dobra. A z Ciekawości

Re: Ja napalona, a on...i do tego ślub :(

that.bitch.is.sick napisała: > Wont nie wiem czemu wciąż mam wrażenie że wtrącasz insynuacje związane z moją o > sobą komentując moje wypowiedzi. Mylę się? -------- Mylisz się. Insynuacja to za słownikiem języka polskiego "niezgodne z prawdą przypisywanie lub wmawianie komuś pewnych

Re: Ania Trynkiewicz :)

wont2 napisał: > Bardzo ci współczuję, bitch. Niczego takiego bym nie powiedział, no co ty. Powi > edziałbym, że jakbyś urodziła się w innej rodzinie, to być może zamiast "that.b > itch.is.sick" mielibyśmy na forum jakąś kolejną mdłą, nudną, przewidywalną "ani > ę

Re: Ania Trynkiewicz :)

wont2 napisał: > Bardzo ci współczuję, bitch. Ciekawe czy bitch uważa że jej się należy to współczucie;)

Re: Za friko?

that.bitch.is.sick napisała: > Azjatki zwiastują że oglądał Bonda, reszta fabuły z filmu och Karol, a powtarza > ny z uporem maniaka morał ze spisu cudzołożnic miks Plac Zbawiciela. Wychodzi > że Wont jest kinomanem.:) Mowi prawde, przynajmniej w ogolnym zarysie fabuly

Re: Kręci mnie bycie drugą?

that. Bitch.is.sick napisała >Co do skonfrontowania to goowno prawda, młodości nie wrócisz, podbojami zetlałych mężatek i dziwkami nie zbudujesz wewnętrznej pewności faceta sprawdzonego w łóżkowych bojach. Ani zdobycze nie te ani lew już tak nie ryczy. Było nie być idiotą w młodości. Myślisz

Re: Kręci mnie bycie drugą?

that.bitch.is.sick napisała: > Zmroziło mnie i pomyślałam że to pewien typ u > żytkownika forów gazety - ludzki badziew i znieczulica: taki wont, ninek czy Si > d. Dobrze być, póki Kalemu dobrze. Teraz to raczej Ty wystepujesz w roli tego, ktory potracil, bo on wlasnie uznal

1 2 3 4 5 6