Jeszcze kilka lat temu, w Warszawie na Żoliborzu, kolonia WSM miała takie balkony, jak na zdjęciu poniżej. Barierka mniej niż 85 cm wysokości. Większość balkonów była wyłożona płytkami. Nietrudno o wypadek. Przy wczorajszych warunkach pogodowych nie odważyłbym się wyjść na taki balkon. Podwyższenie
Przeglądając historię osiedla wsm na Żoliborzu w Warszawie (tzw szklane domy) zobaczyłam jak wyglądało polepszanie warunków życiowych klasy robotniczej, której stać było na te mieszkania. Mieszkanie tzw półtorej izby było często zamieszkane przez rodzinę z trójką dzieci. Inny tryb snu. Opisany w
Modernizm nadał charakter Dzielnicy. Ja, niczym Radek Sikorski, kocham Wojsko, ale po sprawiedliwości - to nie Żoliborz Oficerski jest najważniejszy. Żoliborz, to przede wszystkim WSM i dopiero osiedla oficerskie, bankowe i dziennikarskie. -- Droga pani z telewizji Niewielki móżdżek mam i
Teoretycznie.... Praktycznie istnienie pełna dowolność. Praktycznie nikt o to nie dba (choć przepisy mówią co innego). Przykład - takie przedwojenne bloki na warszawskim Żoliborzu Centralnym. Każde okno - inne. Teoretycznie, spółdzielnia (WSM Centralny) powinna zaakceptować wymianę okien
Poza lewicowym WSM i skąd innąd ideowymi ludźmi w rodzaju Newerlego, przedwojenni mieszkańcy albo zginęli, albo (jeśli wrócili) siedzieli cicho. Żoliborz stał się bardziej wojskowy, ale to było inne wojsko i przyjął wielu mieszkańców bez "zoliborskiej" tradycji. Różnych - od lumpów z baraków dla
No własnie nie rozumiem o co chodzi z tymi lokatorskimi... Spółdzielnia WSM Zoliborz Centralny*, to były ( i częściowo nadal są) wlasnie mieszkania lokatorskie. Mozna było je wykupić od spódzielnu, co wiele osób uczyniło.. to te tzw szklane domy Zeromskiego, czyzli przedwojenne bloki na Żoliborzu
Dla mnie sprawa jest prosta. Dziadek Kaczyńskiego od strony matki pracował w latach międzywojennych w WSM na Żoliborzu. W tej samej spółdzielni działał Bierut. Musieli się znać. Dziadkowie Kaczyńskiego to byli ludzie związani z lewicą i dla Bieruta byli lekkostrawni.
, na tyle, że całą dobę samochody są bezpieczniejsze na parkingach niż w garażach. Administracja WSM póki co wie tylko o słowem jednym przypadku przebitych opon, dotyczącym wraka na pozawarszawskiej rejestracji, nie wiem czy przebito mu opony przez tarasowanie parkingu czy sam właściciel porzucił wrak
Sprawa wymaga doprecyzowania, autorka i odpowiadający trochę namieszali. Wskazane lokalizacje to teren prywatny mieszkańców WSM, a nie publiczne ulice dzielnicy i to mieszkańcy podjęli decyzję o szlabanach, a działa w ich imieniu Rada Osiedla Żoliborz 4. Tereny są i będą nieogrodzone, ma do nich
WSM na Żoliborzu, oraz jego żona Stefania z d. Szydłowska (1886-1975). Spoczywa tu również siostra Jadwigi Kaczyńskiej, Irena Jasiewicz-Tomaszewska (1922-2008) wraz z mężem Stanisławem Miedzą-Tomaszewskim (1913-2000), powstańcem warszawskim, artystą-plastykiem. Jest to jednocześnie grób