Dodaj do ulubionych

Alleluja i do przodu!

30.03.24, 10:59
Życzę Wesołych, a po Świętach, powodzenia prokuratorom w pracach nad dokonaniami komendanta:)
Obserwuj wątek
    • de_oakville Re: Alleluja i do przodu! 30.03.24, 11:40
      Wesołych Świąt dla wszystkich forumowiczów.
      Odwiedzilem pod koniec ubieglego roku Warszawe i pojechalem na Żoliborz zobaczyc dom, w ktorym mieszkal Olgierd Budrewicz - moj idol ksiazek podrozniczych z czasow mlodosci. To bardzo blisko od Placu Wilsona. Zupelnie wtedy zapomnialem o innym domu w tej samej dzielnicy, bardziej na polnoc, gdzie przez ostatnie 8 lat
      "unosiła się również sława". Sława stara ale "jara". "Jara" sława Jaro-sława (Polskęzbawa). Nie poszedlem tam, pojechalem metrem bardziej na polnoc do "Galerii Młociny", zeby sobie kupic nowe buty. A nie poszedlem w tamte rejony, bo nie planowalem zadnej wizyty ani w kinie (np. "Wisła"), ani tym bardziej w teatrze (pamietam, ze wczasach studenckich mowilo sie, ze trzeba od czasu do czasu wybrac sie do teatru, zeby sie "odchamić").
      • borrrka Muzeum Wojska przeniesione do Cyfy 31.03.24, 09:09
        To się dziś ogląda na Żoliborzu!
        • de_oakville Re: Muzeum Wojska przeniesione do Cyfy 31.03.24, 14:27
          Co mnie samego bardzo zadziwilo a propos Żoliborza. Zupelnie do tej pory nie wiedzialem, ze jest w Warszawie Plac Grunwaldzki, wlasnie na Żoliborzu, chociaz niemalo lat juz zyje na swiecie, a w Warszawie dosc dlugo mieszkalem i studiowalem. Wynajmowalem w czasach studenckich pokoj w poblizu Placu Inwalidow,
          zaciekawily mnie wtedy male nastrojowe placyki w poblizu (Henkla, Sloneczny), ale takie nazwy jak Most Grunwaldzki czy Plac Grunwaldzki kojarzyly mi sie zawsze bardziej z Wroclawiem, ale nigdy z Warszawa. Chodzilem po Alei Wojska Polskiego nie zdajac sobie sprawy, ze Plac Grunwaldzki jest na jednym z jej koncow. "Odkrylem" go przypadkowo studiujac pare tygodni temu mape przedwojennej Warszawy i zdalem sobie sprawe, ze Zoliborz byl przed wojna polskim wojskowym "panteonem", tej polskiej armii, ktora w roku 1920 pokonala bolszewikow. Aleja Wojska Polskiego, Plac Inwalidow - dzisiaj jest tam pelno tablic pamiatkowych na domach, mowiacych o tym, ze tu i tam mieszkal jakis znany przedwojenny general, ze ten i ow budynek wybudowalo przed wojna wojsko. Od przedwojennego warszawskiego Placu Grunwaldzkiego odchodzily ulice o takich nazwach
          jak Kawalerii, Artylerii, Lotnictwa, Marynarki, Piechoty, ktorych juz dzis tam nie ma, zreszta wydaje sie, ze plac ten musial byc przed wojna bardziej okazaly i znany niz jest dzis. Żoliborz zawsze uchodzil, za jedna z najladniejszych dzielnic Warszawy (bez watpienia ladniejszy od Pragi czy Woli), ale ja najbardziej lubilem zawsze Mokotow, Saska Kepe, nawet fragmetny Ochoty w poblizu domu studenckiego "Akademik" na Placu Narutowicza. Żoliborz wydawal mi sie zawsze troche zbyt "spartanski", co w przypadku dzielnicy "wojskowej" jest zupelnie zrozumiale. Zreszta nie poznalem go bardzo dobrze, bo ze swojego studenckiego pokoju udawalem sie tramwajem na ogol w kierunku przeciwnym, czyli w kierunku centrum miasta.
          • borrrka Nie Wojsko, lecz modernizm 31.03.24, 15:42
            Modernizm nadał charakter Dzielnicy.
            Ja, niczym Radek Sikorski, kocham Wojsko, ale po sprawiedliwości - to nie Żoliborz Oficerski jest najważniejszy.
            Żoliborz, to przede wszystkim WSM i dopiero osiedla oficerskie, bankowe i dziennikarskie.
            • de_oakville Re: Nie Wojsko, lecz modernizm 31.03.24, 17:10
              Masz z pewnością rację znając Żoliborz o wiele lepiej ode mnie. Ja natomiast, po tym co napisałem powyżej, zastanawiam się czy mój plan przedwojennej Warszawy nie jest przypadkiem fałszywy. Posiadam 3 plany przedwojennej Warszawy, dwa z roku 1939 (powtórki wydane po roku 2000) i jeden dołączony do książki-albumu
              Andrzeja Sołtana pt. "Warszawa wczoraj". Na planie dołączonym do ksiązki Plac Grunwaldzki wygląda jak na poniższej pierwszej fotografii fragmentu planu (nie podano z którego roku jest ten plan). Natomiast na dwóch pozostałych planach z roku 1939 Placu Grunwaldzkiego w ogóle jeszcze nie ma. Jest on na współczesnym planie miasta (druga fotografia) ale ulic Kawalerii, Marynarki, Artylerii itd. ani śladu. Podejrzewam więc, że do książki-albumu dołączono jakąś mapę z planami rozwoju miasta sporządzonymi przed wojną, ale nie zrealizowanymi.
              • borrrka Plac Grunwaldzki 01.04.24, 00:26
                Na dobrą sprawę nigdy nie powstał.
                Miało to być coś podobnego do Placu Inwalidów, ale do dziś jest zaledwie skrzyżowaniem paru ulic.
                Chodziłem tamtędy do swego "zakładu pracy" i przez kilkanaście lat nie zorientowałem się nawet, że to taki "niby plac".
                Przed wojną sąsiedztwo baraków dla bezdomnych, cmentarzy i Dworca Gdańskiego blokowało plany budowy, potem przyszło Powstanie i komuna, a nad placem unosiła się jakaś klątwa robotnicza, jak rzekł Bareja w serialu Alternatywy 4.
                Zdążyłem wyemigrować, wrócić, przeprowadzić się na Wilsoniak i na pół etatu do Poznania, a rzekomy plac nie powstał.
                Podobno są plany - więc wojna będzie!
    • petronelabaran Re: Alleluja i do przodu! 30.03.24, 20:35
      borrrka napisał:

      > Życzę Wesołych, a po Świętach, powodzenia prokuratorom w pracach nad dokonaniam
      > i komendanta:)
      >
      >
      Wiecie o tym ze smigus dyngus i jajko to Polacy od Niemców przejęli?Wikipedia.
      • petronella.kozlowska Niemka petronelabaran napisała: 30.03.24, 21:15

        > Wiecie o tym ze smigus dyngus i jajko to Polacy od Niemców przejęli?Wikipedia.


        gesundheitswelt.allianz.de/reise-freizeit/feste-festtage/ostern-feiern.html

        Malowane jajka tzw. kurze (nie u faceta ) są zwyczajami znanymi już w starożytnej Grecji i Rzymie


        msza wielkopiątkowa ewangelicka w programie piewszym telewizji niemieckiej

        twitter.com/realjonas09/status/1773820975525576880?ref_src=
        • petronelabaran Re: Niemka petronelabaran napisała: 30.03.24, 21:20
          petronella.kozlowska napisała:

          >
          > > Wiecie o tym ze smigus dyngus i jajko to Polacy od Niemców przejęli?Wikip
          > edia.
          >
          >
          > gesundheitswelt.allianz.de/reise-freizeit/feste-festtage/ostern-feiern.html
          >
          > Malowane jajka tzw. kurze (nie u faceta ) są zwyczajami znanymi już w starożytn
          > ej Grecji i Rzymie
          >
          >
          > msza wielkopiątkowa ewangelicka w programie piewszym telewizji niemieckiej
          >
          > twitter.com/realjonas09/status/1773820975525576880?ref_src=

          Niemcy od Rzymian przejęli.Polacy od Niemców...he,he...I gdzie ta Polska duma ze my zdolni i zawsze pierwsi?
          Istnieje koncepcja podająca, że słowo „śmigus” jest wyewoluowaną formą niemieckiego Schmackostern. Jest ona wysuwana m.in. z tego względu, że w Czechach warianty dla nazw dotyczących wielkanocnego smagania (niem. Smackotern[4]) we wschodnich Czechach oraz na Morawach posiadają nazwy typu Szmer-kous, Szmi-gustr etc. Podobne warianty słowa śmigus, spotykane są także w Polsce[5][1]. Dalsze zbohemizowane formy typu mrskut, prawdopodobnie pochodzą od innych wyrazów związanych z Jarymi Godami typu mrskat i mrštný[5].

          Wysunięto także koncepcje, że etymologia związana jest z dolnoniemieckim smacken = schlagen (uderzać)[6]. Według niektórych historyków nazewnictwo dotarło poprzez języki łużyckie a etymologia nie jest związana z końcówką Ostern[7].
      • boomerang Re: Alleluja i do przodu! 30.03.24, 21:47
        od którego z 200 niemieckich państewek przejęli?
        • prze.nick Re: Alleluja i do przodu! 30.03.24, 23:43
          ile nicków miał już ten debil?
          caesar, augustus, hadrian
          ale debilizm wciąż ten sam
          plus denna szwabska (jak u szwampucha) interpunkcja
          • boavista4 Re: Alleluja i do przodu! 31.03.24, 00:38
            swieta to nie okazja do zlosliwosci. to okazja do usciskow, schnapsa, dyngusa, jaja swieconych , a wiec
            Feliz Pascua
            abracos e Beijinhos para todos trolles e trollinhas.,
          • petronella.kozlowska prze.nick napisał: 31.03.24, 10:53
            caesar, augustus, hadrian

            oraz

            georg eisenhorn


            Typowy przewrotny renegat -




            hadrian_pl
            16.03.24, 23:41

            .Ja jestem Polakiem z Górnego Śląska i jestem w Niemczech zintegrowany.


            forum.gazeta.pl/forum/w,50,177406415,177406415,trump_chwalil_Hitlera_zrobil_kilka_dobrych_rzeczy.html
        • borrrka Chyba ze 300 było... 31.03.24, 09:06
          Więc załóżmy, że przejęli od Księstwa Gerolstein.

          Ale generalnie kwestionowanie olbrzymich wpływów kultury niemieckiej w Bolandzie jest śmieszne - one były i dzięki Bogu i tym wpływom nie jesteśmy, jak kacapstańczycy.
          Ja to mam obcykane jeśli chodzi o indoktrynację zstępnych w Rajchu.
          I pytanie za 100 rubli białoruskich:
          jakiż to kraik umożliwił (istotnie) imponujący rozwój cywilizacji niemieckiej trzymając ruski mir setki lat w ryzach?
          Ja, czego jak czego, ale kompleksów nie mam:)
          • petronella.kozlowska wpływy niemieckie 01.04.24, 13:01
            uploads.disquscdn.com/images/dc50bb63b490c683f729dfb8dc04a0adeb4074a7c01023b78e725749805c0837.jpg

            Tekst linku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka