(niezbywalnych) i majątkowych, o > d wszy > > stkich honorariów płaci się przecież podatki. Urząd Skarbowy nie zadowala > się p > > seudonimami, lecz potrzebuje jak najbardziej konkretnych danych realnie i > stniej > > ącej osoby. Oczywiście, można sobie zastrzec w
Może ma wszechstronne kompetencje, ale nie ma wiedzy co i jak się przenosi, albo podsłuchał piąte przez dziewiąte i myśli, że zaraza u was w domu szaleje… W klasie można mieć teraz co chwila na zmianę - owsiki, wszy, szkarlatynę, biegunkę, bostonkę i covid - i trudno zawieszać życie na kołku na
pochodzenia zwierzęcego, rzadko rośliny; zarazki mogą się przenosić przez bezpośredni kontakt z chorym, przez powietrze, wodę, pokarmy lub np. za pośrednictwem niektórych stawonogów (muchy, komary, wszy, pchły, kleszcze i in.). Termin epidemia bywa też stosowany na określenie wszelkich chorób, urazów, stanów
gdy bat nad głową nie wisi to fika.... i nie zważa, że jego fikanie zagraża innym, wszak JEGO wolność jest najważniejsza.... > Kiedy w 1963 roku wybuchla epidemia ospy prawdziwej we Wroclawiu zrobiono wszy > stko, co nalezalo wtedy zrobic- otoczono Wroclaw kordonem sanitarnym i
łgarstw o TYM RZEM PRAWDZIWYCH zagrożeniach. Były już: tyfus, wszy, choroby. Nawet czarna ospa. Teraz jest najazd milionów. Wstyd.
To faktycznie dziwne, niby latem dzieci mniej chorują. Choć moja dostała ospę w lipcu w upałach, kiedy nie chodziła do przedszkola, w wakacje też łapały ją rotawirusowe przygody. I wszy z wakacji też przywiozła będąc na koloniach zagranicznych. 🤦
dokończenia ważny projekt i musi się skupic/kot ma swezba/kolezanka córki przyniosła wszy/wstaw dowolne
Starszy dostał antybiotyk 2x jak tylko poszedł do przedszkola i to miesiąc po miesiącu (jesienią, miał niecałe 3 lata), katar sporadycznie. Od tamtej pory frekwencja w przedszkolu i szkole 100%. Wszelkie przedszkolne rzuty ospy, zapalenia wirusowego płuc, szkarlatyny i nawet wszy (brr) nas
się jedno na drugie zarówno do wejścia jak i wyjścia z budynku jakby jakaś bomba w nim była, w tym roku grzecznie czekają w kolejce, i o dziwo w tym roku nie ma problemu z wszami ani innymi zakaźnymi chorobami typu ospa wietrzna. Co do innych ciężko mi się wypowiedzieć, trzeba by poczekać na wiosnę
jedynego partnera i to na zawsze, z którym bym wszystko i po wsze czasy. A jak mnie ten jeden jedyny latami zdradzał z koleżanką z pracy, to mi przeszło to piękne podejście do miłości i zaczęłam uważać, że jeśli facet jest na daną chwilę użyteczny to może zostać, nie wybrzydzam zanadto ale i się nie