jakieś inne dobre liceum w okolicy bemowa? Licze na 130/135 pkt na koniec, szukam jakiegoś profilu z biologia i matematyka/chemią.
Jestem mama osmoklasistki z Warszawy - tutaj progi sa straszne. Zeby dostac sie do liceum w okolicy 20-30 miejsca trzeba miec 160 punktow. Corka wolontariat ogarnela w wakacje po 7mej klasie - zostawianie go na ostatnia chwile, to jakas porazka moim zdaniem. Mloda, w zaleznosci od egzaminow liczy
Witam! Mam 15 lat i rozglądam się nad dobrym liceum z profilem bio-chem w okolicach Warszawy. Zależy mi zarówno na dobrym poziomie edukacji jak i miłej atmosferze. Plusem byłaby również możliwość kontynuacji nauki języka niemieckiego. Chciałabym w przyszłości pójść na medycynę. Czy ktoś byłby w
Moj syn (mieszkamy pod Warszawa) dojezdzal do 1 klasy gimnazjum w jedna strone samochodem z nami ok. 50 min. Z powrotem - zwykle komunikanicja miejska - ok. 1,5 godziny. Do drugiej klasy mial juz blizej (gimnazjum przeniesiono blizej naszego domu) - powrot ok. 40 min. Ale dojazd do liceum ( to
Weź pod uwagę XIV LO Staszica - ma świetne wyniki jeśli chodzi o odsetek studiujących na WUM. Pod względem towarzyskim to też bardzo dobry wybór. Wśród uczniów nie brakuje osób spoza Warszawy i okolic.
Trochę to ogranicza wybór, do biol-chem progi są zazwyczaj wysokie. Może Zamoyski, Kochanowski, Reytan, Lelewel? To okolice 160 punktów zdaje się, więc na upartego przy tych 156 można próbować. Jaka jest atmosfera w tych szkołach nie wiem, za moich czasów Kochanowski miał opinię przyjaznego, o
Witam, Zastanawiam się, czy dla Warszawy i okolic ktoś popełnił gdzieś analizę w formie mapy tj. przedszkola, szkoły, gimnazja, licea wraz z rankingami oraz zaznaczonym zasięgiem na mapie, a nie tylko opisy do której ulicy. I do tego dopiero naniesione inwestycje. Nie mogę znaleźć tego w sieci
,jeśli dziecko już wie,że zawód który chce wykonywać wymaga studiów to liceum jak najbardziej jest dobrym wyborem. Natomiast pchanie do liceym słabego ucznia to nieporozumienie. Kiedyś rozmawiałam zeznajomą o wyborze szkoły. Jej syn od zawsze był prymusem (ona sama skończyła liceum natomiast w wieku 40 lat
43 tys miejsc. Ale na to, że więcej ludzi startuje spoza Warszawy, to nie mają już wpływu. Więc na razie brakuje 4 tys wszystkich miejsc i 7 tys w liceach. Ile miejsc zabraknie - to się dopiero okaże. Być może część "nadwyżki" zadowoli się miejscami w technikach, jeśli mieli je na kolejnych wyborach
czy niepełnosprawni. -- Forum mieszkańców okolic ul.Ostródzkiej na Białołęce w Warszawie
województwie jest ok. 470 gimnazjalistów z wolnym wstępem do wybranego liceum. Nawet jeśli odliczymy nie-warszawiaków zostaje jakieś 350 laureatów z Wawy i okolic. Skoro 150 nie zawracało sobie głowy akademickim wyborem liceum B, to jednak 200 na wszelki wypadek wybrało. Ciekawe jakie mechanizmy tu zadziałały
samorządu. Uważam, że warto przygotować jedno liceum do walki o najwyższe lokaty w mieście, a po uruchomieniu Mostu Północnego zabiegać o włączenie dzielnicy w studenckie życie Warszawy. Należy wykorzystać środki unijne i z ich pomocą zrewitalizować Kanał Żerański tak, by mógł być dla nas miejscem