Dodaj do ulubionych

Strategia wyboru liceum

16.06.20, 14:42
Tak sobie z młodą uradziłyśmy: jedno bardzo dobre, jedno dobre, jedno przeciętne, ale takie, gdzie jest np. dużo profili do wyboru, jakieś fajne kółka.
Można będzie wybrać 3 szkoły właśnie (co prawda przyszły rok, ale te dzieci niczym innym nie żyją od początku 7 klasy). W ramach tych szkół można wpisać wszystkie profile.
Myślę, że ma to sens.
No chyba, że coś się diametralnie w rekrutacji zmieni.
Dziecko bardzo dobrze się uczy, średnia co roku ponad 5, ale nie chce startować w konkursach i się przygotowywać - więc na to nie liczymy w ogóle. Chyba ogólna tendencja jest jednak taka, że do tych bardzo dobrych liceów idą same dzieci konkursowe?
Obserwuj wątek
    • asia_i_p Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 14:47
      Niekoniecznie. Moja córka w zeszłym roku nie dostała się do dwóch ze średniej półki, bo wszystkie profile miały po równo oblegane. Gdyby natomiast złożyła podanie do biol-chemu w czternastce lub mat-his w siódemce (albo klasycznego mat-fizu? nie pamiętam, w każdym razie na pewno NIE biol-chemu), to by się dostała, bo na "niekierunkowe profile" w dobrych liceach było potrzebne między 120 a 130 punktów. Przez "niekierunkowe profile" rozumiem, że nie wiem jak jest u was, ale we Wrocławiu te najlepsze licea, nawet jeśli oferują bardzo zróżnicowane profile, to mają swój profil, to znaczy wszyscy wiedzą, na czym się skupiają - że jak na mat-fiz, to do trójki, czternastki albo politechnicznego, na biol-chem do siódemki. I jak się odwróciło i startowało na biol-chem do czternastki, to okazywało się, że jest całkiem łatwo się dostać.
      • lily_evans11 Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 14:50
        Tu młoda chce obstawiać wszystkie profile jak leci, wybrzydzałaby nad biol-chemem i to by była ostateczna opcja na szarym końcu.
        Jej się podoba jakiś matematyczno-językowy, ja ją widzę na takim, który rozszerza polski, historię, angielski itp. - ale obydwa tego typu wybory będą dla niej ok. W różnych wariantach, chociaż te warianty raczej tradycyjne są.
        • iwoniaw Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 15:11
          lily_evans11 napisała:

          > Tu młoda chce obstawiać wszystkie profile jak leci, wybrzydzałaby nad biol-chem
          > em i to by była ostateczna opcja na szarym końcu.

          No ale to sobie właśnie trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy ważniejszy jest profil, czy szkoła. Moje dziecko np. generalnie wolało szkołę X niż Y, ale nigdy nie brało pod uwagę wszystkich profili, czyli preferencje miało w kolejności: profil 1 w szkole X, profil 2 w szkole X, profil 1 w szkole Y, profil 2 w szkole Y. Profil 3 był tak bardzo poza zainteresowaniami, że nie wpisywaliśmy go ani w szkole X, ani Y, tylko kolejnym wyborem był znów profil 1 w szkole Z itd.
          Ważne jest to, co pisze Asia: profil 3 w szkole X (pierwszego wyboru) może mieć niższy próg niż profil 1 w szkole wyboru dalszego, więc to nie jest do końca tak, że "wyższe progi" dotyczą całej szkoły. Prywatnie uważam, że jeśli ktoś chce np. iść na mat-fiz, to lepiej dostać się na mat-fiz w szkole niżej w rankingu, niż męczyć się na humanie, za to w poczuciu dostania się do lepszej szkoły.
            • segregatorwpaski Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 18:25
              Lili, większość dzieci w tym wieku nie wie co chce w życiu robić, ale pewnego rodzaju wyboru już muszą dokonać przy wyborze LO i właśnie odpowiedniego profilu. A dlaczego? Bo wybierając rodzaj LO wybierasz tak naprawdę możliwość wyboru rozszerzeń, a co za tym idzie możliwość zdawania matury rozszerzonej z wybranych przedmiotów, a co za tym idzie wybór takich a nie innych uczelni. Już wyjaśniam:
              - LO typowo matematyczno-fizyczno-informatyczne, klas kilka: ang-mat, mat-fiz, mat-inf, dwujęzyczna niemiecka, Tyle. W żadnej z klas nie ma możliwości rozszerzenia historii wosu i polskiego, z rozszerzeń do wyboru albo: mat/fiz/inf, albo mat/ang/inf, albo mat/ang/fiz, albo mat/ang/geo, albo mat/ang/chemia, albo mat/fiz/chemia i oczywiście w klasie niemieckiej język niemiecki i do wyboru albo matma albo fizyka albo chemia.
              Co z tego? Odpadają wszystkie kierunki, które wymagają rozszerzonej matury z polskiego, wosu i historii, czyli typowo humanistyczne. Odpadają także te, które wymagają rozszerzonej matury z biologii - odpadają wszelkie medycyny, kierunki typu biotechnologia, farmacja itp. Na niektóre kierunki typu politologia, kulturoznawstwo itp wymagana jest matura z wosu. Na niektóre kierunki artystyczne rozszerzona matura z polskiego.
              - inne LO, typowo językowo - humanistyczne, niby można wybrać biol-chem, ale poziom za słaby na start na medycynę, za to można rozszerzać polski, historię, wos, dwa języki i matematykę też - więc starczy na jakieś podstawowe kierunki politechniczne, jednak wszędzie tam gdzie wymagana jest fizyka czy informatyka - to już raczej nie ma szans.
              To naprawdę już na tym etapie naboru do LO ważne jest jakie możliwości wyboru rozszerzeń daje szkoła, wybór wszystkich profili wydaje mi się złą strategią, no nie wierzę, że córce aż tak bardzo jest obojętne czy pójdzie w kierunku stricte ścisłym, czy medycznym, czy typowo humanistycznym, może trzeba by było zadziałać z jakimś doradcą zawodowym (są w PPP i niektórzy potrafią naprawdę dobrze pokierować, naprowadzić dziecka na to, jak widzi swoją przyszłość).
              Ok, po pierwszej klasie wyboru złego profilu czasami można się przenieść do innej szkoły, klasy ale to są naprawdę sporadyczne przypadki, w naprawdę 'dobrych' klasach jest po prostu komplet miejsc i szkoła nie przyjmie 33go ucznia.
              Dobrze jest się też zorientować w czym dobre jest dane LO, jakie jest jego prawdziwy profil, z czego słynie, nie ma szkół dobrych we wszystkich przedmiotach, latami szkoły stawiają na określone profile, są LO typowo biologiczno-chemiczne, inne klasy w danych LO nie mają już takich wysokich progów, ale też nie ma co liczyć, ze poziom nauczania w takim LO matematyki będzie taki sam jak w LO, które typowo jest nastawione na politechniki.
              To niestety albo 'stety' nie są czasy, gdzie mając maturę się ją po prostu miało, można było nie zdawać na maturze np. biologii, a na egzamin na studia i tak można się było przygotować indywidualnie, we własnym zakresie, na kursach, korepetycjach. Obecnie jak wybierzesz LO bez możliwości rozszerzenia biologii to z matury z biologii w systemie rekrutacyjnym masz zero punktów i zero szans na medycynę.
              -
              • lily_evans11 Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 21:04
                Czekaj, czekaj, to jak dany profil nie oferuje jakichś rozszerzeń, to nie można zdawać z tego matury?
                A jak komuś po jakimś czasie spodoba się zupełnie inny kierunek studiów - w tej chwili rekrutacja jest tylko na podstawie matury - to nie można nic dodatkowo zdawać?
                • kurt.wallander Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 21:16
                  lily_evans11 napisała:

                  > Czekaj, czekaj, to jak dany profil nie oferuje jakichś rozszerzeń, to nie można
                  > zdawać z tego matury?
                  > A jak komuś po jakimś czasie spodoba się zupełnie inny kierunek studiów - w tej
                  > chwili rekrutacja jest tylko na podstawie matury - to nie można nic dodatkowo
                  > zdawać?
                  >

                  Formalnie nie ma zakazu zdawania rozszerzenia z przedmiotu, którego się nie rozszerzało w LO. Szkoła może zniechęcać, ale zabronic chyba nie może.
                • morekac Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 07:10
                  Lily,profil trzeba wybrać raczej pod przyszłe studia, bo po prostu nie będzie potem czasu na robienie innych rozszerzeń. Czyli idzie się albo na rozszerzenia z przedmiotów, które się najbardziej lubi albo na takie, które "najmniej bolą". Dziecko musi sie zastanowić, czy ma większe zamiłowania do nauk ścisłych, przyrodniczych , społecznych czy humanistycznych. Moim zdaniem celowanie we wszystkie (czy niemal wszystkie) profile jest trochę bez sensu - córka musi się na coś zdecydować i profil trzeba bardzo starannie przemyśleć.
              • morekac Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 21:24
                >Obecnie jak wybierzesz LO bez możliwości rozszerzenia biologii to z matury z biologii w systemie rekrutacyjnym masz zero punktów i zero szans na medycynę.

                To nie jest tak. Możesz zdawać maturę z biologii, nawet jeśli nie była rozszerzana, ale musisz się do niej przygotować. Na to trzeba mieć czas i pieniądze na ewentualne korki.
      • zwyczajnamatka Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 17:06
        A ja mam takie pytanie. Jak układacie listę LO? Na pierwszym miejscu wymarzoną szkołę, a na kolejnych te z coraz niższymi progami z poprzednich lat, tak? A co zrobić jeśli szkoły 2 i 3 wymieniają się co roku? W zeszłym roku szkoła 2 miała wyższe progi, a dwa lata temu szkoła 3, różnice minimalne i nie sposób tego przewidzieć.
        • kurt.wallander Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 17:23
          zwyczajnamatka napisał(a):

          > A ja mam takie pytanie. Jak układacie listę LO? Na pierwszym miejscu wymarzoną
          > szkołę, a na kolejnych te z coraz niższymi progami z poprzednich lat, tak?

          Niekoniecznie. Moje dzieci układają wg preferencji uczęszczania do danej szkoły. Na pierwszym miejscu jest szkoła, do której najbardziej chciały iść. Kryterium progów, czy pozycji w rankingu Perspektyw było dla nas zawsze drugorzędne, i było brane pod uwagę wyłącznie, gdy dziecko nie miało sprecyzowanych preferencji
          co do tych konkretnych szkół, dotyczyło więc szkół na dalszych pozycjach listy preferencji.
        • iwoniaw Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 17:31
          A co
          > zrobić jeśli szkoły 2 i 3 wymieniają się co roku? W zeszłym roku szkoła 2 miał
          > a wyższe progi, a dwa lata temu szkoła 3, różnice minimalne i nie sposób tego p
          > rzewidzieć.

          Generalnie zasada jest taka, że im bardziej byśmy daną szkołę czy klasę chcieli, tym wyżej powinna być ona na liście. Na wysokość progów patrzymy tylko o tyle, żeby nie mieć na liście wyłącznie szkół z minimalnie się różniącą punktacją, tylko na końcu wpisaną też jakąś zapasową, z progiem, który jest absolutnie w zasięgu.
        • arwena_11 Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 09:29
          To zależy czy interesuje Cię klasa czy szkoła. Mój syn uparł się na szkole i wpisał chyba wszelkie możliwe profile poza biol-chemem. Celem bylo dostanie sie do szkoly. Roszady w klasach trwaly do konca semestru jak nie dluzej. Mógł mieć tylko 3 szkoły. Dwie pozostałe robimy za tło.
          Córkę interesował profil i tak ustawialysmy. Mogła wpisać niezliczoną liczbę szkół. W sumie interesowały ja tylko szkoły z pierwszej trójki. Miała miejsce na wszelki wypadek w prywatnej. Ostatecznie dostała się do szkoły drugiego wyboru. Ale ona miała trudniej, bo jej profil jest rzadki.
    • pyza-wedrowniczka Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 15:40
      Z jakiego jesteś miasta? Bo w Łodzi żadna klasa nie jest obstawiona tylko przez konkursowiczów (najwyższy próg to 190 pkt., więc nie-laureaci też mogą się dostać). Ja bym brała najlepsze, na którym jej zależy, drugie też dobre mniej więcej w granicy jej punktów i to trzecie takie, gdzie na 100% się dostanie. Jak jest piątkowa, to to ostatnie też będzie powyżej średniej.
        • kaka73 Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 16:11
          Dziewczyny ze Szczecina mój syn tam teraz staje do rekrutacji bo się przeprowadziliśmy. Oceny ma dobre, ale nie ma paska. Nie wiem jak mu pójdzie egzamin.
          Optujemy wokół szkół nr 9, 1 i 14 LO. I mam pytanie czy w tej 14 rzeczywiście są kiepscy nauczyciele?
          Nie jestem ze Szczecina tylko z daleka i nie mam pojęcia do której warto. Odrzuciliśmy topową 13 i 2.
      • molik28 Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 16:29
        Ten wolontariat jest ważny, bo niby 3 punkty to wydaje się niedużo, a to dużo biorąc pod uwagę, że np wynik egzaminu z polskiego czy matematyki mnoży się przez 0,35 to trzeba napisać egzamin na ok 10% wyżej żeby zrekompensować brak wolontariatu. No niestety taki mamy system.
            • kurt.wallander Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 17:29
              lily_evans11 napisała:

              > Wychowawczyni miała im zresztą podpowiedzieć jakies możliwości i oczywiście zap
              > omniała o tym wink.
              >
              Ale przed córką dopiero 8. klasa, prawda? Może zrobic wolontariat w 8. Bez wolontariatu max. (przy egzaminie na 100%) to będzie chyba 179 punktów.
                • kurt.wallander Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 18:57
                  lily_evans11 napisała:

                  > Ale co można robić, żeby się nie narobić i nie tracić na to czasu? wink
                  >
                  Niestety, żeby sie nie narobić, to chyba tylko po znajomości mozna dziecku załatwić zaświadczenie o odbyciu wolontariatu.
                • bergamotka77 Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 19:23
                  Czas trzeba stracić ale może być fajnie wykorzystany. Ja bym startowała do fajnego muzeum np. w Warszawie Polin czy Muzeum Powstania albo Chopina. Znając mnie chętnie bym poszła tez do schroniska dla zwierząt itp. przygotowywała paczki na swieta czy robiła drobne zakupy osobom starszym albo działała dla WOSP. Opcji jest mnóstwo.
                  • lily_evans11 Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 21:00
                    U nas schronisko nie przyjmuje wolontariuszy, a tym bardziej dzieci. Trzeba w określonym czasie złożyć wniosek w urzędzie miejskim i czekać, czy łaskawie cię przyjmą (regularnie kłócą się z wolontariuszami i ich wypieprzają).
                    Do schroniska w sąsiedniej gminie córka nie dojedzie, bo w ogóle nie ma jak.
                    A to chyba jedyne, co by ją względnie interesowało.
                    Niemniej my co roku jako klasa robimy te paczki, dzieci przynoszą różne zakupione dobra dla wybranej rodziny, ładnie pakują - będę upierać się, żeby to potraktowali jako wolontariat wink.
                    • kurt.wallander Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 21:07
                      W systemie wolontariat nazywa się dokładnie tak: "Osiągnięcia w zakresie aktywn.społ.-na rzecz środ.szk.,w szczeg.wolontariat". U nas zawsze mówili, że musi to byc działalnośc na rzecz ludzi, i schronisko dla zwierząt odpada.
                      Jednorazowy udział w "Szlachetnej paczce" może zostać zaliczony do wolontariatu, ale wolontariatu musi byc określona liczba godzin, więc jednorazowy udział to za mało. Podobnie jest z udziałem w zbiórce na WOŚP.
                      Liczba godzin byc może nie jest regulowana odgórnie, u nas jest tak: "Zaświadczenie o wolontariacie otrzymuje uczeń, który na udział w wolontariacie
                      poświęci przynajmniej 35 godzin. Honorowane będą również zaświadczenia
                      o wolontariacie zrealizowanym poza szkołą, jeśli wpisana liczba godzin będzie nie
                      niższa niż 35."
                      Zresztą, poszukaj na stronie szkoły, może jest zakładka z zasadami wolontariatu szkolnego.
                    • slonko1335 Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 21:10
                      Schronisko i tak nie wchodzi w wolontariat bo to ma byc dzialalnisc na rzecz ludzi lub szkoły. W dobrej też wolo muszą byc pełnoletni. Zajrzyj na politesa tam jest wszystko o kole wolontariatu no ale musi znaleźć koordynatora wśród nauczycieli. Moja córka zakładać koło z wychowawca no ale sie ryplo przez zaraze.
                    • enigma81 Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 09:04
                      lily_evans11 napisała:

                      > U nas schronisko nie przyjmuje wolontariuszy, a tym bardziej dzieci. Trzeba w o
                      > kreślonym czasie złożyć wniosek w urzędzie miejskim i czekać, czy łaskawie cię
                      > przyjmą (regularnie kłócą się z wolontariuszami i ich wypieprzają).
                      > Do schroniska w sąsiedniej gminie córka nie dojedzie, bo w ogóle nie ma jak.
                      > A to chyba jedyne, co by ją względnie interesowało.

                      >
                      Moja córka zrobiła wolontariat w swoim starym przedszkolu, chodziła podczas wakacji przez 3 tyg na kilka godzin dziennie. Mówiła, że było fajnie.
                      • lily_evans11 Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 09:51
                        I łapać wszystkie smarki od małych dzieci... albo koronę; ) ... sorry, ale nie. Rzecz w tym, że jej to w ogóle nie interesuje, a szkoła nie zapewnia im zorganizowanej możliwości zrobienia czegoś i zdobycia tych punktów. To trochę dziwne, że dzieciak 13 lub 14letni ma chodzić po jakichś dziwnych instytucjach, sam to sobie załatwiać i robic ustalenia z dorosłymi ludźmi.
                        • kurt.wallander Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 10:51
                          lily_evans11 napisała:


                          > Rzecz w tym, że jej to w ogóle nie interesuje, a szkoła nie zapewnia im zorgan
                          > izowanej możliwości zrobienia czegoś i zdobycia tych punktów.

                          Może warto o tym porozmawiać ze szkołą, zapytać o mozliwośc zorganizowania szkolnego wolontariatu od nowego roku szkolnego? U nas koordynatorka jest nauczycielka od edb.
                          • lily_evans11 Re: Strategia wyboru liceum 18.06.20, 07:17
                            Wiesz co, po 7-8 lekcjach dziennie to dziecko leci do domu odrabiać lekcje z całego dnia i uczyć się na pierdylion sprawdzianów i kartkówek, a nie przesiadywac kolejne godziny w szkole. Mamy obciążająca czasowo szkole i dużo wymagań w stosunku do wielu szkół publicznych. Wcale się nie dziwię, że mloda nie ma ochoty na żadne dodatkowe obowiązki.
                            • slonko1335 Re: Strategia wyboru liceum 18.06.20, 07:37
                              No ale przecież nie ma obowiązku, po prostu nie będzie mieć tych 3 punktów i tyle, one są dla tych którzy mają czas i ochotę. U nas na szczęście nie warszawka i do normalnej szkoły i bez wolontariatu się dostanie, z tego co słyszę od znajomych większości dzieci podostawała się gdzie chciała a wolontariatu prawie nikt nie miał.
                • ga-ti Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 19:38
                  U moich dzici od zeszłego roku działa szkolne koło wolontariatu wink Dzieciaki mają założone zeszyty z tabelką, w która wpisują (a nauczyciele podpisują) swoje aktywności, np. udział w kiermaszach, sprzątanie cmentarza wojskowego, współpraca przy robieniu paczek dla potrzebujących, pomoc przy dyskotece itp. najwięcej dzieciaków chodziło pomagać w świetlicy szkolnej, sporo chodziło do okolicznych przedszkoli bawić się z dziećmi. Trzeba mieć uzbieranych chyba 30 godzin żeby mieć zaliczony wolontariat a tym samym wpisany na świadectwie, nie wiem jak to będzie w tym roku, bo czasu na zbieranie zabrakło uncertain
                  Może w Waszej szkole też coś ruszy od września?
                • monique_alt Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 12:17
                  Moja córka wzięła udział w WOŚP (dwa dni pracy), plus nagrała krótki audiobook dla Fundacji Powszechnego Czytania (3 godziny pracy) plus w szkole jakieś pierniczki sprzedawała i nakrętki zbierała dla fundacji. Wystarczyło na wolontariat w tym roku. Ale faktem jest że z uwagi na koronawirusa uwzględnili jej ten wkład bo nie było możliwości fizycznej zrobienia więcej.
                • mama_kotula Re: Strategia wyboru liceum 18.06.20, 09:06
                  > Ale co można robić, żeby się nie narobić i nie tracić na to czasu? wink

                  No tak to się nie da. Ja wiem, że obowiązkowy wolontariat wypacza ideę, ale można potraktować jako okazję do zyskania nowych doświadczeń, a nie jako stratę czasu, zmiana podejścia jest bardzo pomocna.

                  W zeszłym roku moja córka wyklepała zylion godzin wolontariatu z drużyną harcerską plus WOŚP. W tym roku w naszej szkole dzieci z 7 i 8 klas w ramach wolontariatu pomagały online odrabiać lekcje maluchom z 1-3.
    • ophelia78 Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 15:59
      Ale jakie profile ją interesuja? W sensie jakie chce rozszerzenia?
      Profil ważniejszy niz szkola, bo co z tego ze dostanie sie do super szkoly ale na profil z którym sie bedzie męczyć bo to nie jej bajka....

      Sa klasy 100% laureatów ale to wyjatki. Tzn ja znam taka jedną tylko (co roku matfiz w 13)
      • iwoniaw Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 17:35
        berdebul napisała:

        > Zawsze można zmienić klasę, jak już dostanie się do wybranej szkoły. Cały pierw
        > szy semestr zazwyczaj trwają wędrówki ludów.

        No z tym "zawsze" to bym nie szarżowała, jeśli klasa jest w 100% obsadzona, to nikt tam dodatkowego ucznia nie wciśnie, bo mu się przypomniało, że jednak chce na matfiz zamiast biolchemu.
        • kurt.wallander Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 17:38
          iwoniaw napisała:


          > No z tym "zawsze" to bym nie szarżowała, jeśli klasa jest w 100% obsadzona, to
          > nikt tam dodatkowego ucznia nie wciśnie, bo mu się przypomniało, że jednak chce
          > na matfiz zamiast biolchemu.
          >

          I ja bym na to nie liczyła, szczególnie w obleganych klasach, gdzie większośc uczniów wybrała je jako pierwszego wyboru. Np. u mojej najstarszej córki nie było dotąd (kończy 2. kl.) żadnych zmian personalnych (nikt nie odszedł, nikt nie doszedł).
        • koraleznasturcji Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 19:36
          bergamotka77 napisała:

          > Nie wszędzie można zmienić klasę. W Batorym nie można .

          No nie wiem. Za moich czasów (rok 2005) teoretycznie było to trudne, ale w praktyce zdarzało się w każdym roczniku przynajmniej po kilka razy. Do mojej klasy doszła osoba z biol-chemu, od nas jedna odeszła do mat-infu. Mojej koleżance udało się nawet pod koniec pierwszego semestru przejść do klasy ze znacznie wyższym progiem punktowym - udało się trochę psim swędem, ale jednak.
          • asia_i_p Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 07:42
            To się da zrobić, jeżeli klasy nie są już pełne - żaden dyrektor nie będzie zmieniał planu (a dobicie do magicznej liczby 32 uczniów to podział na grupy na chemiii i biologii), po to, żeby uczeń realizował wymarzony profil.
            Córka w zeszłym roku wszędzie wybierała tylko profile, które jej leżały (mat-fizy przeważnie), bo nie zawsze się da przenieść, a utknąć z nielubianym rozszerzonym przedmiotem na kilka lat to nie jest komfortowe.
    • biala_ladecka Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 17:10
      U mnie analogiczna sytuacja. Dzieciak bardzo dobrze sie uczy, srednia ok. 5,5, ale w konkursach nie startuje. Ma 2 punkty ze swiadectwa z 6kl. + w tym roku wolontariat i to tyle z ekstrasow wink
      Nie mam pojecia jaka strategie obrac. W naszym miescie licea ze sredniej polki przezywaja totalne oblezenie drugi rok z rzedu (rekord 800 kandydatow do jednej klasy), za to w jednym z lepszych w zeszlym roku bylo mniej kandydatow niz miejsc. Nie da sie przewidziec, co bedzie w przyszlym roku. Badz tu madry...
      • ophelia78 Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 17:15
        Ja tez ostatnio widze taką tendencje: oblężenie przezywaja wlasnie licea ze środkowej półki. Czyli jest gwarancja ze dziecko przyzwoicie zda maturę bez 4 lat orki i czesto zrujnowanego zdrowia psychicznego w topowych liceach.
        • chococaffe Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 17:25
          Czyli jest gwarancja ze dziecko przyzwoicie zda maturę bez 4 lat orki i czesto zrujnowanego zdrowia psychicznego w topowych liceach.

          nie, nie ma żadnej gwarancji. Szkoła ze "średniej półki" może doskonale zniszczyć zdrowie psychiczne, a topowa wspierać. Powtarzanie mitów szkodzi.

          Do lily - zainteresowałabym się też atmosferą w wybranych szkołach, kulturą komunikacji (w tym, a może przede wszystkim w stosunku do uczniów) priorytetami szkoły (edukacja vs wyniki matury SZKOŁY -nie ucznia) itd
        • biala_ladecka Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 20:00
          Wydaje mi sie, ze w zeszlym roku bylo to spowodowane ogolnym chaosem rekrutacyjnym i nawet Ci bardzo dobrzy uczniowie na wszelki wypadek probowali sie wstrzelic w srednia polke. Progi z zeszlego roku sa niestabilne wiec w tegorocznej rekrutacji ciag dalszy karuzeli szalenstwa.
      • morekac Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 07:34
        .>W naszym miescie licea ze sredniej polki przezywaja totalne oblezenie drugi rok z rzedu (rekord 800 kandydatow do jednej klasy),

        Ale tak jest wszędzie: są po prostu obstawiane jako "szkoły marzeń" i "szkoły na wszelki wypadek".
    • kurt.wallander Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 17:16
      lily_evans11 napisała:


      > Dziecko bardzo dobrze się uczy, średnia co roku ponad 5, ale nie chce startować
      > w konkursach i się przygotowywać - więc na to nie liczymy w ogóle. Chyba ogól
      > na tendencja jest jednak taka, że do tych bardzo dobrych liceów idą same dzieci
      > konkursowe?

      Przejrzyj, jesli masz mozliwośc, jakie były progi w liceach w poprzednich dwóch latach, to zobaczysz, czy tylko dzieci konkursowe, czy z BDB świadectwem i BDB zdanym egzaminem jest szansa na topowe LO. Za świadectwo z paskiem, oceny celujące z 4 punktowanych przedmiotów i wolontariat (zakładam, że zadba o to), będzie miała maksymalnie 82 punkty, jeśli dobrze liczę. Jesli wszystkie części egzaminu zda na 100% (rzadkie, ale się zdarza) to ma 182 punkty. W Warszawie to wystarczy do wielu topowych liceów (choć nie do każdego oddziału).
      • mika_p Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 21:52
        > Przejrzyj, jesli masz mozliwośc, jakie były progi w liceach w poprzednich dwóch latach, to zobaczysz, czy tylko dzieci konkursowe, czy z BDB świadectwem i BDB zdanym egzaminem jest szansa na topowe LO.

        Nieśmiało przypomnę, że ubiegły rok był niemiarodajny - podwójny rocznik
        • kurt.wallander Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 22:58
          mika_p napisała:


          >
          > Nieśmiało przypomnę, że ubiegły rok był niemiarodajny - podwójny rocznik
          >
          Ale w tym roku nie otworzono więcej klas niz w zeszłym roku dla uczniów po podstawówce. Zerknięcie na zeszłoroczne progi po podstawówce i po gimnazjum (były kilkupunktowe różnice), oraz na progi dwa lata temu da jakies pojęcie o tym, czego mozna sie spodziewać. Choć ja mam jednak cichą nadzieję, że progi tegoroczne okażą się niższe niż zeszłoroczne po podstawówce, bo te były naprawdę wyśrubowane w niektórych szkołach.
      • madasi11 Re: Strategia wyboru liceum 19.06.20, 15:45
        Dokładnie tak jest. Moje dziecko dostało się w ubiegłym roku na biol-chem-mat do Hoffmanowej w Warszawie bez żadnych konkursów. Miała 5,5,6,6 z przedmiotów punktowanych, bdb napisany egzamin i 4 pkt za osiądniecia sportowe. No i pkt za pasek i wolontariat. Wystarczyło, żeby się dostać z pierwszego wyboru. W jej klasie jest chyba tylko 2 czy 3 laureatów
    • elisska Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 18:15
      Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że teraz rozszerzenia są już od pierwszej klasy i potem trudno zmienić profil. A rozszerzenie=matura z tego przedmiotu, więc warto wiedzieć, jakie przedmioty liczą się przy danym kierunku studiów...
        • iwoniaw Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 13:00
          monique_alt napisała:

          > Chyba śnisz. W klasie mojego dziecka powyżej 5.0 jest chyba 6 osób. Reszta poni
          > żej, są nawet tacy co paska nie mają.


          Niestety, ale oceny na świadectwie nigdy nie będą porównywalne. Są szkoły, które pompują uczniom średnią, 6 można dostać za byle co, a są takie, które wprost przeciwnie - będą udowadniać, że na 6 to Pan Bóg, na 5 nauczyciel, a 4 to trzech prymusów co najwyżej. Dlatego owszem, wierzę w szkoły i klasy, gdzie "każdy ma świadectwo z paskiem" i uważam za bardzo niesprawiedliwe liczenie punktów za świadectwo w rekrutacji. Powinien się liczyć egzamin taki sam dla wszystkich, oceniany zewnętrznie i koniec.
    • ga-ti Re: Strategia wyboru liceum 16.06.20, 23:38
      My mieliśmy taki pomysł: najpierw przedmioty, w których dziecko dobrze się czuło, lubiło, miało dobre oceny. Później szacowanie możliwych do zdobycia punktów + - oczywiście. Przegląd szkół z odpowiadającymi profilami, z możliwymi progami, z dobrym dojazdem. Później dni otwarte, dziecko czasem z nami, czasem samo jeździło sobie, oglądało, słuchało, pytało. Stworzyliśmy listę bardziej konkretną biorąc pod uwagę wrażenie ogólne, atmosferę, wyposażenie pracowni, dodatkowe możliwości, jakie szkoła oferuje.
      Mieliśmy o tyle lepiej, że mogliśmy wpisać nieograniczoną liczbę szkół.
      Pierwsze umieściliśmy "szkoły marzeń", czyli takie, które wszystko mają najbardziej ok, ale progi wysokie, raczej nie do osiągnięcia (ale kto szkodzi wpisać wink ), później szkoły mające wszystko bardzo ok i możliwe do osiągnięcia progi, później takie, które są dość ok i progi mają osiągalne, na koniec takie, które progi mają niskie, bo nigdy nie wiadomo, czy dziecko na egzaminie jakiegoś zaćmienia pamięci nie dostanie wink
      Macie mniej szkół do wyboru, więc tak sobie myślę, że raczej pomińcie "szkoły marzeń" bardzo mało możliwe do zdobycia, bo szkoda miejsca. Wpiszcie te w miarę dostępne i jakąś awaryjną.
      Choć za rok może już będzie spokojniej z rekrutacją i nie będzie takiego szaleństwa.

      Ps. listę ułożyliśmy bardzo dobrze, dziecko dostało się do trzeciej szkoły z listy, z kategorii "szkoła marzeń" raczej mało prawdopodobna smile Jesteśmy bardzo zadowoleni.
      I jeszcze, nie słuchaj komentarzy oburzonych, że jak to matka dziecku szkoły szuka. No szuka, bo dziecko swoje kocha, dzieckiem i jego sprawami się interesuje i mało tego, że matka, cała rodzina rekrutacją żyła wink oczywiście dziecko miało swój głos, bardzo ważny głos.
      • lily_evans11 Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 07:22
        Myślę, że w normalnej rodzinie, nie zaniedbujacej, poszukiwanie szkoły dla 15latka jest po trochu sprawa i jego, i rodziców, młodej osobie jak najbardziej należy się porada i wsparcie albo odradzenie czegoś.
        Co do szkół marzeń, dziecko ma taką jedną, duza szkoła, po 6 klas wsparcie roczniku. Tak się zastanawiam, czy prży takiej liczbie ludzi tam została faktycznie przyjeta sama śmietanka, czy po prostu tez bardzo dobrze uczace się osoby.
        • kaszub-ska Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 13:24
          W ogóle nie fiksowałabym się w tym momencie, w VII klasie na takich dokładnych decyzjach. Rok to jest bardzo dużo czasu i preferencje co do przedmiotów mogą się zmieniać, a i wyniki matur i progi szkół zmieniają się. Jak moja córka była w VII klasie powiedziałam jej, że w ogóle ma sobie nie zaprzątać głowy wyborem szkoły i sprawdzianem, bo przyjdzie na to czas za rok. Po co stresować się z takim wyprzedzeniem. Zastanawianie się nad profilami zaczęło się u nas dopiero przy dniach otwartych i ogłoszeniu ofert szkół w VIII klasie. Wybór szkoły to poważna sprawa, ale naprawdę nie przesadzałabym z fiksowaniem się na tym temacie. Życie w tym wieku to nie tylko problem, jaką szkołę dalszą wybrać. Zresztą wg mnie w każdej szkole ponad ponad poziom dna można uczyć się i znaleźć sobie towarzystwo i zajęcia.
        • kaszub-ska Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 13:30
          Jeszcze w temacie wolontariatu, moja córka też nie bawiła się w to. W moim odczuciu jest to zupełnie niepotrzebny składnik w rekrutacji, nie wiem po co to jest brane pod uwagę i w dodatku z całkiem dużą wagą dla ogólnej punktacji. Jakie znaczenie ma w rekrutacji, czy ktoś udzielał się wolontaryjnie przez 30 godzin w roku czy nie? O czym to ma świadczyć? Że jest zdolniejszym uczniem? W rekrutacji liczy się już zachowanie i konkursy i to powinno wystarczyć.
          • ga-ti Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 17:05
            Pewnie założeniem było bliższe poznanie ucznia, dowiedzenia się czegoś o nim. Np. ktoś chce na biol. - chem. i sobie przez rok, czy dwa chodził do schroniska dla zwierzaków, bo lubi zwierzęta, bo kręci go praca przy nich, bo chce iść w przyszłości na weterynarię.
            Ale wyścig punktowy wziął górę, 3 punkty piechotą nie chodzą, kto żyw rzucił sie po nie (i nie dziwota).
            • lily_evans11 Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 19:25
              Ale nawet dziewczyny piszą, że ten wolontariat ma być dla ludzi, nie dla schroniSK, więc chyba tu nie chodzi o poznanie pasji kandydatów. Równie dobrze można by przyznawać punkty za to, że ktoś chodził przez ostatnie 2 lata na dane zajęcia poza szkolne, więc się rozwijał w jakimś kierunku. A skoro nie porzucił tych zajęć, to jest wytrwały wink.
              • ga-ti Re: Strategia wyboru liceum 17.06.20, 20:02
                Nie można w schronisku? Nie wiedziałam.
                Zakładam, że miał jednak coś mówić o kandydacie. No bo po co inaczej?
                A stał się wolontariatem na siłę, dla punktów, obojętne co robić, byleby godziny wyrobić.
                W zeszłym roku była tu dyskusja o wolontariacie (pewnie nie jedna) i wypaczeniu idei.