Wydawnictwo Jagiellonia SA nie jest żadnym udziałowcem "Dziennika Polskiego", tylko jego wydawcą, bo "Dziennik Polski" to nie jest spółka w której można mieć udziały. Podobnie Polskapresse ma 25% udziałów, ale nie w "Dzienniku Polskim" tylko właśnie w Wydawnictwie Jagiellonia SA. Redaktory
, panowie z "Wyborczej". Zanim zakończycie, to najpierw przeprosicie. Przede wszystkim Czytelników "Dziennika Polskiego" i jego zespół. Potem Zarząd Wydawnictwa Jagiellonia SA. Przeprosicie też z imienia i nazwiska mojego kolegę z zarządu pomówionego przez was o przynależność do PZPR. A na końcu
biurowca wydawnictwa Jagiellonia SA przy ul. Wieloplole, w czasie których krwią czarnego koguta polewa się przekłutą szpilkami figurkę red. Blumsztajna. Kolejną poszlaką może być to, że Hotel "Forum" najpierw stracił swoją nazwę, a teraz w ogóle zamierzają go wyburzyć.
autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - Wydawnictwo Jagiellonia S.A., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania
Dziennik Polski wydawany jest przez spółkę Wydawnictwo Jagiellonia SA, w której Polskapresse posiada 25 proc. udziałów. Dziennik Polski istnieje od 1945 roku i ukazuje się w województwie małopolskim oraz podkarpackim. Do każdego wydania, od poniedziałku do soboty, dołączany jest dodatek
Czeslaw T. Niemczynski Wstydliwi palkarze z "Wyborczej" "Gazeta Wyborcza" lgala, lze i - jestesmy pewni - lgac bedzie nadal. Juz taka jej uroda... Furia, z jaka od kilku dni atakowany jest "Dziennik Polski" i jego wydawca Zarzad Wydawnictwa Jagiellonia SA porownywalna jest tylko z
-------------------------------------------------------------------------------- Dziś, to w większości, nowy, młody zespół, który stworzyliśmy po 1991 roku - gdy Wydawnictwo Jagiellonia SA nie "przejęło" - jak napisał pałkarz z "Wyborczej" - tylko kupiło na przetargu "Dziennik Polski" z poparciem m.in. Zarządu Regionu Małopolska NSZZ "Solidarność", rektora Uniwersytetu
-------------------------------------------------------------------------------- "Gazeta Wyborcza" łgała, łże i - jesteśmy pewni - łgać będzie nadal. Już taka jej uroda... Furia, z jaką od kilku dni atakowany jest "Dziennik Polski" i jego wydawca Zarząd Wydawnictwa Jagiellonia SA porównywalna jest tylko z "Trybuną Ludu" stanu wojennego, choć autor wydaje się trochę mniej
Zarząd Wydawnictwa Jagiellonia SA. Przeprosicie też z imienia i nazwiska mojego kolegę z zarządu pomówionego przez was o przynależność do PZPR. A na końcu przeprosicie mnie - Czesława T. Niemczyńskiego (b. członka Międzyredakcyjnej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność", b. przewodniczącego tegoż
Zwolniono dziennikarza za współpracę z SB Zarząd Wydawnictwa Jagiellonia SA, wydającego krakowski "Dziennik Polski", zwolnił swojego dziennikarza w Nowym Sączu, po tym jak jego nazwisko pojawiło się na liście tajnych współpracowników SB. Listę upublicznił przez działacza "Solidarności" w
wyremontować drugi z kamedulskich domków. Dokonali ich, poza osobami proszącymi o anonimowość: Wojciech Janus, Lucjana Tobiasz-Chodacka, Jacek Olejniczak. Czekając na dalsze wpłaty, podajemy konto: Wydawnictwo Jagiellonia SA, ul. Wielopole 1, 31-072 Kraków, Bank Handlowy w Warszawie SA, O/Kraków - nr
Jagiellonia SA - walcząc dzielnie od kilku lat z ciężką chorobą. Pozostaniesz na zawsze w "Dzienniku Polskim". Pozostaniesz w każdym z nas, którzy mieli szczęście z Tobą pracować. Pozostaniesz z czytelnikami. Pożegnanie red. Andrzeja Lenczowskiego rozpocznie się mszą św. w kaplicy na cmentarzu Batowickim