Po prostu chłop ma taką robotę .....
zresztą zobacz, ilu nie zabito
po której stronie? retoryczne pytanie.... pozdrawiam serdecznie pierwszy nick? też pytam retorycznie :) d_nutka
..tak poprostu!!!!
Chodzi tutaj o wypadki przy pracy dużych ''firm'' perfumiarskich...czyli zapachy które wyraźnie odbiegają poziomem od reszty zapachów danej marki, takie małe lub duże buble. Na pierwszy ogień daję Higher Energy Diora...tani chwyt..i do tego jeszcze zapach do bani..tylko psuje renomę zwykłemu
Jak dla mnie to chyba ten bardzo obcy Alien, fioletowy ufoludek. Reszta zapachów tej firmy jest moim zdaniem przynajmniej intrygująca, szczególnie lubię A-mena, ale to inna opowieść.Pozdrawiam.Iza
Mój ojciec w październiku tego roku dostał zawału.Miało to miejsce w pracy. Tato jest spawaczem,pracowałam na kopalni,każdego dnia zjeżdżał na dół.Co rok wykonywane miał badania,nie wykryto w nich żadnych nieprawidłowości. Ojciec pracował przez trzy dni z przerwami tylko 6 godzinnymi.W kodeksie
Szanse na wygranie sprawy są niewielkie, ponieważ odszkodowanie nalezy się wyłacznie za wypadek przy pracy czyli zdarzenie nagłe związane z wykonywaną pracą i spowodowane przyczyną zewnętrzną ( to dość uproszczona definicja bo choć robiłam uprawnienia BHP to od prawie 1,5 roku nie mam z tymi
A ty kirrkorr przestań tak ujadać jak zazdrosny sęp bo pan senator zawinie interes pod ścianę wschodnią i dopiero połowa pilskiego będzie skomleć! Jesteś poprostu zawistny!
ale fajna wiadomosc.... Six Palestinians were injured in an explosion which occurred in the northern Gaza Strip. The Israel Defense Forces reported that the blast was apparently caused by a failed attempt to launch a Qassam rocket. sob., 10-02-2007 Forum: Świat Wątek: wypadek przy pracy....
pisssmaker napisał: > Mozecie sobie sprawdzac. Oni tez was kontroluja. Ilu Palestynczykow pracuje w > izraelu ?? ;) > Spokojnie , nie ma zadnego problemu przeniesc przez granice, brudna bombe > atomowa. Wazy zaledwie 11 kilogramow. > Co powiesz na Tel Aviv ? Byloby sz
Ormianie gryźli trawę i grali na aferę. Przypadkowy strzał dał im zwycięstwo. Bylismy lepsi z gry ale przegraliśmy. Shit happens jakby powiedział Forest. Jak awansujemy to pewnie wszystkie zrzędy powiedzą że cały czas wierzyli. Pozdro i głowy do góry. Szkoda nerwów.
wyłudzenia od ubezpieczyciela pieniędzy. Oby tych, jak to określił Marszałek Sejmu pan Borowski, "wypadków przy pracy" było jak najmniej. Sentencja: IUS EST ARS BONI ET AEQUI traci na wartości. :-(
Istotnie, jest to dość oburzające. Poraziła mnie myśl, że nie ma nikogo lepszego - to jacy są ci gorsi???
Niestety Tuskowi przydarzył sie wypadek przy pracy - zerwał wynegocjowane porozumienie z SLD w sprawie mediów. Chyba teraz żałuje tej wpadki.