Jadę na wywiadówkę. Mam się bać ? :|
i ich ślepo zapatrzeni tatusiowie? Nauczyciel dosyć męczy się w klasie z niewychowanym bachorem, który pyskuje itp i nic mu zrobić nie wolno. Nawet uwagi zwrócić, bo głupi tatuś lub głupia mamusia pójdzie w tej sprawie na skargę do Dyrektora albo Kuratorium. Ile razy jestem na wywiadówce
Wiesz, właściwie fajnie bedzie wyglądało, jak bedziesz babcią na wywiadówki biegała... A koledzy twoich "bachorów" to bedą pytać: własciwie to nieżle się trzyma twoja babcia, ale dlaczego mama do szkoły nie przychodzi?
1. Nauczyciel pracuje nie tylko w szkole ale i w domu (sprawdzanie prac, przygotowywanie lekcji) oraz w "nadgodzinach" - wywiadówki, konsultacje. 2. Wytrzymaj mi 8 godzin dziennie z 30 bachorami z gimnazjum. -- Pies uratował staruszkę. Nie wpuścił do domu ekipy z pogotowia.
Tak jest, sobota i niedziela są dla rodziny i znajomych. W wekend, za bóg zapłać, cudzych bachorów wychowywać nie będę. Ja po pięciu godzinach w szkole jestem zjebany niczym górnik dołowy, a jak dojdzie wywiadówka w tygodniu, to nie wiem jak się nazywam.
doral2 napisała: > zapytam swoje bachory, ile mi zapłacą za ciążę, karmienie cyckiem, karmienie > inna paszą, mycie obsranych tyłków, włóczenie się po wywiadówkach, zakup łachów > , > butów, cukierków, i innych pierdół... > > powinnam się nieźle obłowić :DDDD
zapytam swoje bachory, ile mi zapłacą za ciążę, karmienie cyckiem, karmienie inna paszą, mycie obsranych tyłków, włóczenie się po wywiadówkach, zakup łachów, butów, cukierków, i innych pierdół... powinnam się nieźle obłowić :DDDD -- "...doral2 to jakiś cham..." by wronikab145
/4 zachowuje się jak banda rozwydrzonych bachorów to musi byc przeżycie....Do pierwszej wywiadówki nawet mi go głowy nie przyszło, że dorośli, matki/ojcowie dzieciom mogą się tak zachowywać. Dlatego w temacie roszczeń nic nie jest mnie w stanie zaskoczyć. Czasami wydaje mi się, że niektórzy rodzice
ci pierwsi. Widzę to na wywiadówkach jak rodzice zajmują dość dziwne stanowiska wobec personelu ,broniąc swoje niewychowane bachory.Męczy mnie ta sytuacja.
Teraz bachory będa mogły bezkarnie bić nauczyciela.Ja dostałe kilka razy linijką po łapach lub tyłku i chyba raz tylko było to niezasłużone.Na wywiadówce wychowawca prawie płakał ze nie może opanować klasy,na co powiedziałem że moge dać na piśmie jemu prawo do karania cielesnego mojego syna
, czterdziestolatek, który do tego stopnia ufa kobiecie ma to, na co zasłużył. Ja kibicuję mu, aby nigdy nie musiał oglądać tego bachora albo zmieniać mu pieluch czy chodzić na wywiadówki.