podwojny.kaczor
02.02.06, 18:54
W 1998 za 34 tysiące można było kupić Opla Astrę. 4-5 drzwi, poduszka etc.
Dzisiaj za porównywalne auto (wersja podstawowa) trzeba zapłacić w okolicach
65 tysięcy! No ludzie! Przecież inflacja przez te 8 lat nie wyniosła 100%!
Kto ma te nowe samochody kupować? Jakoś ciekawe, że SC można kupić za niecałe
30 tysięcy a pełnowymiarowe, rodzinne auto to wydatek ponad 60 tysięcy!
Te ceny to obłęd! Do SC ani do Logana na pewno nikt nie dopłaca. Na dodatek
jak weszliśmy do UE to cła na japońce spadły o 20%. A ceny?
I nie dziwię się, że prawie nikt nie kupuje nowych wozów. Jak sprzedawcy są
tacy chytrzy i tak z nas zdzierają to niech sami kupują nowe auta!