Dodaj do ulubionych

Ceny nowych aut to obłęd!

02.02.06, 18:54
W 1998 za 34 tysiące można było kupić Opla Astrę. 4-5 drzwi, poduszka etc.
Dzisiaj za porównywalne auto (wersja podstawowa) trzeba zapłacić w okolicach
65 tysięcy! No ludzie! Przecież inflacja przez te 8 lat nie wyniosła 100%!
Kto ma te nowe samochody kupować? Jakoś ciekawe, że SC można kupić za niecałe
30 tysięcy a pełnowymiarowe, rodzinne auto to wydatek ponad 60 tysięcy!
Te ceny to obłęd! Do SC ani do Logana na pewno nikt nie dopłaca. Na dodatek
jak weszliśmy do UE to cła na japońce spadły o 20%. A ceny?
I nie dziwię się, że prawie nikt nie kupuje nowych wozów. Jak sprzedawcy są
tacy chytrzy i tak z nas zdzierają to niech sami kupują nowe auta!
Obserwuj wątek
    • izyda12 Re: Ceny nowych aut to obłęd! 02.02.06, 19:10
      i co ciekawe modele popularne caly czas (uwzgledniajac roznice w wyposazeniu)
      bywaja u nas sporo tansze niz w niemczech, czy GB;
      natomiast-co moze martwic bogatszych - niektore samochody luksusowe mozna
      kupic taniej w krajach unii;
    • d7d Przecież inflacja przez te 8 lat nie wyniosła 100% 02.02.06, 20:09
      "... Przecież inflacja przez te 8 lat nie wyniosła 100%! ..."

      a ile wyniosła ?
    • robert888 Re: Ceny nowych aut to obłęd! 02.02.06, 20:16
      w 96 roku Astra I Sedan, z silnikiem 1.6 100KM i elektryką kosztowała prawie 50
      zł, więc nie marudź. Wiem, bo wtedy taka kupowałem. A ile kosztuje dzisiaj?
      • radioaktywny Re: Ceny nowych aut to obłęd! 02.02.06, 20:28
        W latach 90 ubieglego wieku pensje byly duzo nizsze niz dzis.
        • dlugopisem Re: Ceny nowych aut to obłęd! 02.02.06, 21:30
          winę za to ponosi m.in. kraj pochodzenia
          jak euro będzie kosztować 1,5zł to wtedy będzie dobrze :-)
          pomyślcie nowy Passat za 40tys zł :-)

          teoretycznie jest to bardzo realne, tylko musi dwa miliony osób wyjechać do pracy w UK i wrócić z dewizami :-) no i jeszcze trochę przemysłu powstać

          pod warunkiem, że NBP nie będzie tego blokować!
        • hotrod404 Re: Ceny nowych aut to obłęd! 03.02.06, 12:18
          ważna jest siła nabywcza! sama wartość pensji jest nieistotna!!!
          • mobile5 Re: Ceny nowych aut to obłęd! 03.02.06, 12:21
            hotrod404 napisał:

            > ważna jest siła nabywcza! sama wartość pensji jest nieistotna!!!

            Istotne jest ile tej siły nabywczej zostanie po odjęciu wydatków stałych.
      • waskes29 Re: Ceny nowych aut to obłęd! 02.02.06, 22:36
        Mam cennik z listopada 98 to byly jeszcze kontyngenty.
        Astra I 1.4 GL produkowana juz w Polsce kosztowala wtedy 35 050zl
        Almera 1.4gx- 42tys
        Civic 1.4s -46.9tys
        Escort bolero 1.3- 33.7tys
        Megane 1.4- 36.5tys
        Golf1.4 16V-49.8 tys
        Passat 1.6 -67.9tys
        Wszystkie ceny to najtansze wersje w cenniku.
      • sven_b Re: Ceny nowych aut to obłęd! 04.02.06, 12:38
        "w 96 roku Astra I Sedan, z silnikiem 1.6 100KM i elektryką kosztowała prawie 50
        zł, więc nie marudź"

        Moze ma na mysli Classica 1.4 60KM w wersji podstawowej? Wtedy wlasnie tyle
        kosztowal, 1.6 75KM ok. 37tys pln, a 100KM od 45tys.
    • franek-b Re: Ceny nowych aut to obłęd! 02.02.06, 21:37
      podwojny.kaczor napisał:

      > W 1998 za 34 tysiące można było kupić Opla Astrę. 4-5 drzwi, poduszka etc.
      > Dzisiaj za porównywalne auto (wersja podstawowa) trzeba zapłacić w okolicach
      > 65 tysięcy! No ludzie! Przecież inflacja przez te 8 lat nie wyniosła 100%!
      > Kto ma te nowe samochody kupować? Jakoś ciekawe, że SC można kupić za niecałe
      > 30 tysięcy a pełnowymiarowe, rodzinne auto to wydatek ponad 60 tysięcy!

      Liczac tylko infacje auto kosztowaloby 56k pln...
      • radioaktywny Re: Ceny nowych aut to obłęd! 02.02.06, 21:57
        Bez paniki:
        www.autocentrum.pl/go/367__autosalon_oferta_Opel_Astra_Classic_II__1946__0__1__0__20.html?file2=&kna_search_result=&366=&marka=&Opel=
      • mobile5 Re: Ceny nowych aut to obłęd! 02.02.06, 23:09
        franek-b napisał:
        > Liczac tylko infacje auto kosztowaloby 56k pln...

        Inflacja inflacją, ale $$ są teraz tańsze.
        • mobile5 Re: Ceny nowych aut to obłęd! 02.02.06, 23:25
          mobile5 napisał:

          > franek-b napisał:
          > > Liczac tylko infacje auto kosztowaloby 56k pln...
          >
          > Inflacja inflacją, ale $$ są teraz tańsze.

          01.01.1999r
          1$ - 3,50zl
          1€ - 4,09zl
      • pocieszne Re: Ceny nowych aut to obłęd! 03.02.06, 23:10
        franek-b napisał:

        > > W 1998 za 34 tysiące można było kupić Opla Astrę.
        >
        > Liczac tylko infacje auto kosztowaloby 56k pln

        chyba przesadziles z ta inflacja :-)
        bo wtedy laczna inflacja za 8 lat musialaby wyniesc ok.65 %
        czyli srednio ok. 6.5 % co rok ,a raczej byla duzo nizsza
        www.nbp.pl/statystyka/bazowa/bazowa.zip
        • mobile5 Re: Ceny nowych aut to obłęd! 03.02.06, 23:41
          Ceny 1998 - 100
          2005 - 135
          tinyurl.com/77xaf
    • grzek Re: Ceny nowych aut to obłęd! 03.02.06, 10:30
      podwojny.kaczor napisał:

      > W 1998 za 34 tysiące można było kupić Opla Astrę. 4-5 drzwi, poduszka etc.
      > Dzisiaj za porównywalne auto (wersja podstawowa) trzeba zapłacić w okolicach
      > 65 tysięcy! No ludzie! Przecież inflacja przez te 8 lat nie wyniosła 100%!
      > Kto ma te nowe samochody kupować?

      To dla przypomnienia:

      www.nowaemerytura.webpark.pl/srednia_placa_1950do2002.htm
      • pocieszne Re: Ceny nowych aut to obłęd! 03.02.06, 23:23
        grzek napisał:

        > To dla przypomnienia:
        www.nowaemerytura.webpark.pl/srednia_placa_1950do2002.htm

        fajnie :-)
        pomiedzy 1988r a 1994r 100 krotny !!! wzrost sr.zarobkow
        • mobile5 Re: Ceny nowych aut to obłęd! 04.02.06, 00:00
          pocieszne napisał:

          > grzek napisał:
          >
          > > To dla przypomnienia:
          > www.nowaemerytura.webpark.pl/srednia_placa_1950do2002.htm
          >
          > fajnie :-)
          > pomiedzy 1988r a 1994r 100 krotny !!! wzrost sr.zarobkow
          >
          >
          Wzrost cen w tym samym okresie 105 razy.
          • pocieszne Re: Ceny nowych aut to obłęd! 04.02.06, 00:49
            mobile5 napisał:

            > > pomiedzy 1988r a 1994r 100 krotny !!! wzrost sr.zarobkow
            >
            > Wzrost cen w tym samym okresie 105 razy.

            przechodzilem to
            a byla taka ..... okazja zamienic te liczby miejscami :-))))))
            • mobile5 Re: Ceny nowych aut to obłęd! 04.02.06, 01:23
              pocieszne napisał:

              > mobile5 napisał:
              >
              > > > pomiedzy 1988r a 1994r 100 krotny !!! wzrost sr.zarobkow
              > >
              > > Wzrost cen w tym samym okresie 105 razy.
              >
              > przechodzilem to
              > a byla taka ..... okazja zamienic te liczby miejscami :-))))))
              >
              Nie ma co się przejmować. Historie ludzi z pierwszego wydania listy Wprost, 100
              najbogatszych, nie są budujące.
    • hotrod404 to podatki nas niszczą (PIT, VAT, akcyza, ZUS) 03.02.06, 12:15
      :-(
    • edek40 Re: Ceny nowych aut to obłęd! 03.02.06, 12:40
      Ty Kaczor lepiej zmien nick. Wczoraj czytalem, ze postawiono zarzuty pijakowi z Dworca Centralnego. Bo wymyslal. I do tego nie rozroznial. Tak centralnie i po calosci. Policja doniosla gdzie trzeba i gosc pojdzie do Twierdzy.
    • petasz Ceny są wysokie bo znajda sie jelenie co kupia... 03.02.06, 12:46
      Witam :-)
      Piszesz o wysokich cenach... i MASZ RACJE.

      Biorac pod uwage nasze zarobki i cene samochodu to po prostu zalosne. choc
      oczywiscie jeszcze gorzej maja sasiedzi na Wschodzie.

      Nie tylko ceny mamy wysokie... mamy tez psie zarobki...
      Wiekszosc z nas sie zgodzi, ze nauczyciel to pozyteczny zawod i chyba powinien
      byc dobrze oplacany. no i zapewne jest - ah te 1200 zl !!!! to dopiero pokazna
      suma. I teraz co sobie moze taki nauczyciel kupic? Rocznie ma 14400 zl + 13-
      tka, czyli razem 15.600 zl I jakiz to nowy pojazd moze sobie kupic???? Prosze
      pamietac, ze te 15.600 ma starczyc na zycie przez caly rok, powiedzmy ze bedzie
      wydawal 1000 zl miesiecznie, to zostanie mu 3600 zl oszczednosci - OH i AH!
      Akurat ostatnio w Wyborczej byl artykul jak to nauczyciele w Trojmiescie
      dorabiaja np. jako kasjerzy w Auchanie.... Szkoda ze u nas nie ceni sie
      edukacji...

      Tu jest odpowiedz dlaczego kuleje sprzedaz nowych aut a rosnie caly czas
      uzywanych. No bo niby jaki nowy samochod sobie taki czlowiek moze kupic???
      30.000 zl za Pande? Hmmm bardzo pieknie.... moze dla Anglika co zarabia 1.500
      funtow miesiecznie.... W zachodniej czesci Unii jest niepisana regula ze cena
      samochodu nie powinna przekraczac rocznych dochodow.

      Dlatego smiesza mnie obroncy cen samochodow w Polsce (pewnie pracownicy
      dealerow...) co to twierdza ze nie sa takie wysokie. ha! porownujac je do
      zarobkow to sa kosmicznie wysokie! dla mnie za wysokie. I dlatego od nowej
      Pandy za 30 tys. zl wolalbym kupic za 12 tys. 4-5 letniego Lanosa. Pojezdzic
      nim 3 - 4 lata (uprzedzam brednie milosnikow niemieckich golfow I i II, starych
      bmw i audi, ze daewoo nie wytrzyma tylu lat i sie rozpadnie - wytrzyma i sie
      nie rozpadnie, podczas gdy wasze rakiety dawno juz beda albo staly na zlomie,
      albo ukradzione w lesie) , sprzedac i kupic sobie nastepny. I tak mniej na tym
      strace finansowo niz przy zakupie nowego pojazdu. Kiedy bede zarabial jak w
      Niemczech, to bede kupowal nowy pojazd. a tak mnie po prostu na to nie stac.

      Dziwna jest tez postawa dealerow, ktorzy glownie chca tylko sprzedac auto a
      nie "zdobyc serce klienta" dbajac o jego dobre samopoczucie - zamiast tego jak
      pojawiaja sie klopoty z autem to ich zobowiazania wynikajace z gwarancji czesto
      realizowane sa z ociaganiem i fochami.... i potem mozemy czytac relacje
      zawiedzionych nabywcow nowych 4-kolek. Drodzy dealerzt - chytry traci dwa razy.
      Jesli ktos mysli tylko o sobie, zawsze poniesie kleske. Gdybym byl dealerem
      staralbym sie zeby kazdy moj klient byl zadowolony i wracal do mnie po kilku
      latach po nastepne auto, a jesli postepowalbym inaczej to przypuszczalnie
      klient by sie nie pojawil a ja zbankrutowalbym....ale coz chyba dalej jednak
      obowiazuje u nas zasada - SPRZEDAC a potem niech mnie jelen jeden pocaluje w
      dupe. a szkoda... Pozdrawiam forumowiczow.
      • ergie Re: Ceny są wysokie bo znajda sie jelenie co kupi 03.02.06, 17:16
        petasz napisał:

        >
        > Tu jest odpowiedz dlaczego kuleje sprzedaz nowych aut a rosnie caly czas
        > uzywanych. No bo niby jaki nowy samochod sobie taki czlowiek moze kupic???
        > 30.000 zl za Pande? Hmmm bardzo pieknie.... moze dla Anglika co zarabia 1.500
        > funtow miesiecznie.... W zachodniej czesci Unii jest niepisana regula ze cena
        > samochodu nie powinna przekraczac rocznych dochodow.
        >

        coś w tym jest ! znam chłopaczka w hiszpanii (rodowity hiszpan).
        po skończeniu szkoły średniej poszedł do roboty do hurtowni.
        wydaje towar, klepie na końputrze. dostaje 1000 euro.
        jak tam byłem dwa lata temu, w hiszpanskiej tv były następujące
        reklamy samochodów: c3 - 8800, ibiza z silnikiem 100 km - 11000,
        'dełu matiz II' na raty - 82 euro miesięcznie !!!
      • devote Re: Ceny są wysokie bo znajda sie jelenie co kupi 03.02.06, 17:28
        petasz napisał:

        nauczyciel to pozyteczny zawod i chyba powinien
        > byc dobrze oplacany. no i zapewne jest - ah te 1200 zl !!!!


        nie chce urazic zadnego nauczyciela ale ile godzin w tygodniu taki nauczyciel
        pracuje?
        inni tez tyle zarabiaja a musza tyrac wiele wiecej godzin
        • devote Re: Ceny są wysokie bo znajda sie jelenie co kupi 03.02.06, 17:31
          moim zdaniem jesli ktos zarabia te 1200 to nie powoinien sie porywac na jakie
          kolwiek auto
        • wielki_czarownik W kwestii formalnej. 03.02.06, 20:01
          1. Nauczyciel pracuje nie tylko w szkole ale i w domu (sprawdzanie prac, przygotowywanie lekcji) oraz w "nadgodzinach" - wywiadówki, konsultacje.
          2. Wytrzymaj mi 8 godzin dziennie z 30 bachorami z gimnazjum.
      • paulos25 Re: Ceny są wysokie bo znajda sie jelenie co kupi 04.02.06, 08:32
        zgadzam sie .Za tak małe autka trzeba płacić po 30 lub 40 kilka tyś zł.To obłęd!
    • polski_murzyn Chcieliśta socjalizmu no to mata . n/t 04.02.06, 09:44
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka