analoga_niet napisała: > > Znam doskonale wieloletnie "przyjaźnie" mojej żony i nie tylko. Kobiety w > zględe > > m siebie są nieszczere, nielojalne, zazdrosne, a często po prostu wstrętn > e. Pot > > rafią kończyć nagle relacje po xx latach, bez słowa
riki_i napisał: > analoga_niet napisała: > > > Znam doskonale wieloletnie "przyjaźnie" mojej żony i nie tylko. Kobiety względe > m siebie są nieszczere, nielojalne, zazdrosne, a często po prostu wstrętne. Pot > rafią kończyć nagle relacje po xx latach, bez
przecież nie okłamuje żony, nie sypiam z przyjaciółką, dużo ludzi ma takich znajomych, a poza tym, żona też ma kolegów, jeden to ją nawet bejbe nazywał, to żona jest chorobliwie zazdrosna i uprzedzona do koleżanki a koleżanka jest taka miła itd'. Endorfiny też potrafią zalać nam mózg. Nie przez przypadek
Można to na kryzys zwalić, ale czy nazewnictwo coś zmieni..? Sytuacja niełatwa, współczuję, bo 'czepiając się' i dopraszając się by poświęcał Ci więcej uwagi wyjdziesz na zazdrosną i zaborczą 'nudną żonę'. Z drugiej strony udawać, że nic się nie dzieje i 'osobista koleżanka' to najnormalniejsza
A dlaczego Cię boli że w rozmowie dorosłych ludzi wkracza kontekst seksu? Nie, wciąż próbujesz ale nie zrzucisz tu problemu na mnie kiedy napisałem dorośli ludzie uprawiają seks, dziadkowie, rodzice, dzieci, wnuki. Mężowie i żony to robią. Ty to pewnie robiłaś, ja to robię. Pewnie robili to i
Europy Środkowo-Wschodniej. Byłam kiedyś zupełnie niechcący celem takiego "chamskiego wiejskiego podrywu" gdy wyjazd z pracy rzucił mnie na jakieś zadupie i mam do powiedzenia tylko: dżizask....j....lę. Zapewniam gorąco, że żadna kobieta tutaj nie jest w żaden sposób zazdrosna o tych panów i nie żałuje
Bo miał chorobę genetyczną i nie był w stanie spłodzić zdrowego męskiego potomka, a przy tym był chorobliwie zazdrosny i za samo podejrzenie flirtu obcinał żonom głowy. Ale przecież Anglia źle na tym nie wyszła, Elżbieta była o wiele lepszą władczynią od niego. -- https
Nie znam nikogo takiego. Ja nie wiem czy moje małżeństwo by przetrwało gdyby MSZ wykręcił by taki numer. Pewnie inna jest sytuacja gdyby to był jednorazowy skok w bok a inna gdyby byłby to długi romans. Pewnie na początku byłoby strasznie i pewnie byłabym zazdrosna i upokorzona ale myślę że po
, czy jego "żona" sypia z Kristofem, okazało się zaś, że cała paranoiczna atmosfera została stworzona właśnie po to, aby poczucie osaczenia sprząc z seksem, to znaczy bałem się etykietki schizofrenika, i musiałem powiedzieć, że jestem zazdrosny, aby realistycznie uzasadnić markotność, wtedy Papuszyla
zostawił matkę na karku Anny i wyjechał w nieznane, jak znaleźć brata, czy mąż, patrzący w pracy na koleżankę planuje zdradę, jak zdobyć dowody, prywatny detektyw, czy wypada skorzystać z jego usług za darmo, skoro się zakochał, ślub z prywatnym detektywem, zazdrosny psi porzuca żonę i walczy o Annę....
się delikatnie do Oscarów przyzwyczaić, bo to był trzeci, więc urok nowości jakby prysł. To zawodnik w stylu „piję kwas solny, leję napalmem, osy żuję na śniadanie”. Lat 65. Cyfra trzy jest u niego dość ważna. Trzy żony (pierwsza Madonna), trzy rozwody. Madonnę poznał na planie teledysku do jej utworu
rodzinnego żony, kilku hektarów pola, cześci mieszkania po ciotce albo przekazaliśmy bezpłatnie rodzinie albo nigdy nie kontestowaliśmy. Kiedy w Polsce była bieda i braki wszystkiego to wspieraliśmy osoby najbliższe tam mieszkajáce... Kiedy odwiedzamy Polskę to za wszystko słono zawsze płacimy. Nie jestem