. Chyba się podpucha posyłała. Żona analfabetka niedojda życiowa kontra młoda przebojowa kochanka na wysokim stanowisku 😅. Zacznij robić filmiki na YouTube. Takie amerykańskie zazwyczaj o bardzo biednych dobrych i bezdomnych albo zdradzanych żonach i bardzo aroganckich wrednych bogaczach. Przenieś to do
do Izraela w urodziny Kaśki faktycznie mógł przelać czarę goryczy, jeżeli Paulina od lat była zaniedbywaną, a pod koniec małżeństwa również zdradzaną żoną.
zdradzający jest żonaty > i mimo to brnie w romans, Mimo żony i dzieci brnie w romans - ON i to jest jego wybór i jego wina. I serio - czy ona wie, czy nie wie, nie ma różnicy. On zdecydował, że żona i dzieci są mniej ważne niż pożądanie. To ma znaczenie dla ciebie- jak ona wie, to możesz
Kwestia winy zdradzającego jest bezsporna, jednakże aby doszło do zdrady potrzebna druga chętna osoba. A jeśli ta druga osoba wie, że zdradzający jest żonaty i mimo to brnie w romans, to również jest współwinna. -- zdecydowanie racja ludzie bez kwalifikacji zawodowych, malo obrotni lepiej sobie
Taka kultura. Nic na to nie poradzę. Zresztą, ta agresja jest wielokrotnie większa u kobiet - wystarczy poczytać typowe forumowe starcia na linii "żony kontra kochanki". Nie ma gorszej nienawiści.
Wiesz Marta, co ja Ci będę dużo mówić. Spotykasz się z facetem niedojrzałym, ktory lubi bzykać i nie ma problemów ze zdradzaniem żony, nawijaniem makaronu na uszy kochankom i obrabianiem żonie pupy poza małżeństwem. To co robi żonie bez problemu zrobi innej kobiecie. Bo to jego charakter i
, co może oznaczać tylko jedno: atakować!" "Tak jakby chodził gdzieś na grzybobraniu, gdzieś w gęstym lesie w Jagodzinie, i tak patrząc na tę piłkę się zastanawiał, czy zerwać tego grzyba, czy może innego." "Walczący jak kobieta o zdradzającego ją męża z kochanką Polański" "Za wysoko! Dlaczego
"Lepsze" o tyle, że one "dają", a żona "nie daje", to jest najczęściej koronny argument, biedny misio odchodzi od "niedającej" żony w ramiona "dającej" kochanki i już... uniewinniony, usprawiedliwiony :D Ile historii czytam, wszystkie to samo "on z żoną nie sypia", "jego pożycie nie istnieje"... A
skoro tytul forum brzmi kochanki, co robia tutaj zony-zdradzane lub zdradzone, sie pytam, a to one tu najwiecej grasuja i pluja jadem, dziwny sposob podnoszenia wlasnego, watpliwego ego :/ -- głupota powinna być choroba śmiertelną
jest takie zamknięte forum - dla zdradzanych żon kontra kochanki - można się powyżywać. Tu jest forum otwarte dla zainteresowanych tematem, teoretycznie lub praktycznie. Komu się nie podoba - nie musi czytać ani pisać.
mnie w kazdym razie przekaz jest dosc nieczytelny, nawet na trzezwo :) inna sprawa czy mozna mówić w kategoriach dziewczyna kontra kochanka myslałem zawsze ze kochanka musi miec kontrapunkt w postaci żony albo conajmniej narzeczonej ale w sumie nie ma sie co rozwodzić ważne że kobiety nie
czytałam wszystkiego. > . > To forum powinno nazywać się "Żony kontra Kochanki" Też czasami czytam, bo > jestem kochanką ale nie piszę. Te kłótnie tutaj mnie nie interesują. Czasem ktoś napisze coś sensownego więc czytam.