Dodaj do ulubionych

Puszcza Białowieska: osąd UNESCO

22.10.08, 22:52
Parki narodowe, rezerwaty, obszary ochrony krajoobrazu - to wszystko
są wymysły lewackich ekoterrorystów. U nas, w Poslce takich rzeczy
nie potrzebujemy. Jak się komu marzy las z połamanymi, gnijącymi
drzewami, siedliskiem różnego rodzaju szkodliwego robactwa, to niech
jedzie do komuchów na Syberię.
Las ma być jak pole pszenicy czy kukurydzy. Uporządkowany, z
chwastami zlikwidowanymi randapem, pod linijkę żeby łatwo było w
czas odpowiedni zebrać plony. W tym wypadku deski, belki i materiał
na papier.
I czas już najwyższy żeby nasz rząd się przestał szczypać z
ekoterrorystami i zabrał się poważnie do roboty. Uporządkował
kwestię dróg, lasów i innych rezerwatów. Nie ma dla społeczeństwa i
państwa pożytku ani z Rospudy ani z Białowieży. A jak coś jest
niepotrzebne, to się to likwiduje. A jak się to komu nie podoba, to
jest ekoterrorysta i powinien spadać do jakiejś korei pólnocnej czy
innego komuchowa.
Obserwuj wątek
    • jedrek_z_augustowa Puszcza Białowieska: osąd UNESCO 22.10.08, 22:55
      up. na pohybel ekoterrorystom. nasze komitety wspieranie budowy
      obwodnicy w razie czego chętnie wesprą ludność hajnówki, narewki czy
      białowieży. Mamy wprawę w wyganianiu zielonej zarazy z lasu.
      • sebcioo Re: Puszcza Białowieska: osąd UNESCO 22.10.08, 23:20
        Moja mowa bedzie krotka: w lesie jest miejsce dla drzew i zwierzat a miejsce
        psychicznych jest w psychiatryku.

        Tyle w temacie.
      • sebcioo A moze cos dodam 22.10.08, 23:25
        Czyzby chcieli budowac obwodnice Bialowiezy? Bo jesli tak to OK, wyrznac cala
        puszcze. Cala od Suwalk do Bieszczad.
      • amdrzej11 Re: Puszcza Białowieska: osąd UNESCO 22.10.08, 23:28
        Jasne! Po cholere komus jakas puszcza! Czy nikt nie widzi, ile forsy
        sie marnuje? Robaki zezra i nikt nie bedzie mial z tego pozytku! Ani
        tutejsi, ani obcy. Ani sobie czlowiek nie ustrzeli, ani nie zetnie.
        Zadnego pozytku. Chodza miastowe (te bardziej nienormalne) i
        ogladaja ptaszki i kwiatki - jak jakies pedaly. Cala wies sie z nich
        smieje. Las do ogladania - tez cos! Kto ta komisje powiadomil? Jakis
        zaprzaniec nienormalny. No i zdrajca. My cielim las zawsze i bedziem
        ciac dalej. A jak ktos podskoczy, to zobaczy, czym jest samorzadnosc
        podlaska!
        • amdrzej11 Re: Puszcza Białowieska: osąd UNESCO 23.10.08, 00:03
          Jak kiedys Bartos z chlopami traktorem do puszczy jechal, zeby
          naciac jalowca do wedzenia szynki zlapanego we wnyki jelenia, to
          jakis mieszczuch zaczal go wyzywac, ze szkodnik. A Bartos na to: Ja
          szkodnik? Ja? I jak go srutem poczestowal, to ten baran lecial tak,
          ze powietrze furczalo. Bartos mowil, ze minstrowie z Warszawy, to
          swojskie chlopy, i mozna sie z nimi dogadac. Czasami potrzebuja
          deski debowe albo modrzewiowe na dacze, to sie im natnie, a pozniej,
          to mozna i sarenke ustrzelic i lisa na kolnierz dla starej zlapac.
          No i bimbru napedzic w bunkrze z wojny. U nas, to tylko nienormalny
          Zenek nie pedzi. On, to taki nienormalny, ze nawet kielicha nie
          wypije... Jakos sie u nas zyje. I oby tak dalej. Jak my ministrowi,
          tak minister nam.
          • amdrzej11 Re: Puszcza Białowieska: osąd UNESCO 23.10.08, 00:28
            Ten wyszczekany mieszczuch, co go Bartos srutem poczestowal,
            odlecial jakies pol kilometra, stanal jak sie poczul bezpiecznie,
            i zaczal sie policja odgrazac, ze ja sprowadzi, ze zrobi z chopami
            porzadek... A chlopy tak sie zaczely z niego smiac, ze malo co z
            traktora nie pospadaly! Smialy sie, bo bylo z czego boki zrywac. Ten
            lekko zezowaty, po lewej stronie Bartosia, to przeciez komendant
            Ciepiela. A ten z tylu to sam lesniczy Kogut - ten, co tnie deski
            ministrowi... Ale byla zabawa... Wies przez tydzien sobie
            opowiadala, jakie te mieszczuchy durne. Do szkoly chodzo a takie
            durne!
    • dr_after Re: Puszcza Białowieska: osąd UNESCO 23.10.08, 10:46
      jedrek - niesety to ty masz komuszy typ myslenia. Nikt ci domu nie najezdza, nie
      podżegaj więc przeciw najcenniejszemu polskiemu skarbowi. Jedynemu, ktory chcą
      podziwiac ludzie z całego swiata. Wawel przy puszczy to pikuś.

      Piekny, genialny i mistyczny las jest wlasnie tam, gdzie czlowiekowi zakazano
      wyrębu. to, co widzisz przy drogach to ledwie namiastki prawdziwego lasu.

      Po drugie - wlasnie w Bialowiezy najwiecej pieniedzy ludzie mają z tego, ze las
      jest nienaruszony. Nie zas z wyrębu, belek czy papieru. I te proporcje są coraz
      bardziej korzystne dla zwolenników ochrony.

      Bo forsa, jaką przywożą turysci jest znacznie wieksza niż wypłata w tartaku.
      Tarcica zresztą tansza jest z zagranicy. Dobrze o to dbają Niemcy, Litwini i
      kraje skandynawskie.

      Puszczę trzeba chronić. Jest ostoją zwierząt od tysięcy lat. Jest perłą Polski
      docenianą już przez królów.

      Oszołomy to ci, co wszystko by zaorali na rzecz miast. Tylko, ze akurat w
      przypadku puszczy zaoranie spowodowałoby bardzo prosty efekt: ludzie by zaczeli
      klepac biedę, jak we wszystkich podlaskich wsiach, gdzie nie ma takiej żyły
      złota, jak puszcza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka