manhu
19.09.25, 15:55
Niewiarygodne co się dzieje w Polsce! Dzisiaj dziennikarskie hieny "informują": www.rmf24.pl/regiony/warszawa/news-jak-zapowiadal-tak-zrobil-67-latek-zabil-amstaffa-siekiera,nId,8022337 - ładne zdjęcie w kajdankach
Tu to samo: wiadomosci.wp.pl/brutalny-atak-na-psa-wczesniej-zapowiedzial-ze-go-zabije-7201895518181984a - różnica, że można komentować
Ogólnie artykułów cała masa na 1 kopyto: zły rowerzysta zabił biednego pieska (realnie groźnego amstaffa, biegającego po ulicy luzem). To, że wcześniej groził i że woził siekierę to też oczywiste, skoro właścicielka ciągle puszcza bestię luzem więc kwestią czasu jest kiedy amstaff pogryzie kogoś lub zagryzie (np. dziecko).
No i bandyci w mundurach: "Policja podkreśla, że każdy właściciel psa ma obowiązek odpowiednio zabezpieczyć posesję (...) żadne okoliczności nie usprawiedliwiają przemocy wobec zwierząt". Znaczy jeśli amstaff się na was rzuca to nie możecie użyć przemocy tylko dać się pogryźć, bo inaczej kajdanki i areszt.