24.10.06, 15:33
:-)
Obserwuj wątek
    • ladydaisy Re: dla mysty 24.10.06, 15:34
      zapomniałam coś wkleić .....
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36868&w=47331973&a=48765500
    • mysty Re: dla mysty 24.10.06, 18:15
      ha, ha dzięki, właśnie tego szukałam :P. Tyma bardzo kontent z zapoznania z
      Zosią, przed chwilą opowiadał tacie o dzisiejszym spacerku :)
      • ladydaisy Re: dla mysty 25.10.06, 10:51
        Zocha też była pod wrażeniem kawalera :-) co prawda przespał pierwszą randkę,
        ale Zosi i tak sie podobał :-) myslę że trzeba bedzie kontynuować tą
        znajomość....teściowe bedziemy, jak talala..... :-)
        • mysty Re: dla mysty 26.10.06, 00:22
          oj, czy on przespał tą randkę to nie byłabym tego taka pewna :). Miał zamknięte
          oczy - ot co. A ucho zbierało jemu tylko potrzebne informacje. Moje dziecko
          nieustannie mnie zadziwia swoim sprytem ... teraz już nie przesypia wizyt
          niektórych gości tylko udaje, że nie słyszy i gapi się w okno albo na poster.
          W ten sposób traktuje jedną ze swoich babć :(. Totalny ignor.
          Następnym razem uraczy Zosię spojrzeniem, może uśmiechem, a za kilka miesięcy
          będą sobie wyrywać foremki przy piaskownicy :P
          A co tam u Zosieńki ?! Dała Wam jakąś poradę ewentualnie skierowanie na
          badanie ?
          • ladydaisy Re: dla mysty 26.10.06, 11:18
            nie ma poprawy....dostałam skierowanie na posiew moczu i kupy na
            bakterie....mam nadzieję że nic z tego nie wyrośnie....ma gorszy niz normalnie
            apetyt....troche zaczynam się bać...lekarka też miała nietęgą minę jak
            zobaczyła tą kupę (akurat podczas kontroli w pampku Zosia zrobiła
            niespodziankę, to mogła sobie zobaczyć "przedmiot" moich obaw....)...ehhhhhh a
            było tak fajnie.......
            • mysty Re: dla mysty 26.10.06, 11:30
              Ula, najważniejsze, to myśleć pozytywnie !!! Będzie ok, dobrze, że nie zwaliła
              wszystkiego na alergię tylko wysłała Was na badanie. To może być e.coli,
              bakteria kałowa, im szybciej to wykryją tym lepiej. Trzymamy z Biedronem
              kciuki. Tymek trzyma tak mocno, że zhisteryzowana mama zaczyna go podejrzewać o
              wzmożone napięcie mięśniowe :P

              Daj znać co i jak. Poza tym musimy znufffffffff wybrać się na spacer - my dziś
              siedzimy w domu bo mamusię coś zbiera :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka