Dodaj do ulubionych

Piękny owczarek, a jednak w potrzebie! Pomocy!!!

22.06.08, 22:34
Człowiek jest istotą stadną. Nawet gdy idzie w zaparte, szuka
towarzystwa, partnerstwa, przyjaźni, a co najważniejsze miłości.
Potrzebuje swego dopełnienia. Tzw. bliźniaczej duszy..........
Rzecz nie ma się inaczej ze zwierzętami. Zależą jedno od drugiego
tworzą swoisty, tętniący życiem organizm. Do tego wszechorganizmu
dopuściły człowieka. Niektóre z nich szczególnie go sobie ukochały,
a teraz za jego to sprawą cierpią.
Poznajcie Państwo Apacza. Dostojnego, pięknego psa, w którym
zdawałoby się , że drzemie wolna dusza. Nic bardziej złudnego! Jej
wolność ogranicza uczucie do człowieka i tęsknota za jego
odwzajemnieniem. Apacz został zrządzeniem losu okaleczony
emocjonalnie. Był psem schroniskowym, aż pewnego dnia na jego niebie
zalśniła tęcza. Na horyzoncie pojawił się ten jeden jedyny -
wybraniec. JEGO PAN. Historia Apacza nie zakończyła się happy endem.
Sielskość doskonałego układu człowiek - zwierzę trwała krótko. Apacz
wrócił do schroniska nie dlatego, że się nie sprawdził w swej roli,
roli przyjaciela, towarzysza i obrońcy. Jego pan zdecydował, że
wyjedzie z kraju, a z psem było mu nie po drodze. Elegancja i
majestat zaklęty w czterech łapkach pozostał po tej stronie
rzeczywistości...i tak zaczęły płynąć dni, jakże podobne do siebie,
upływające pod znakiem czekania i nadziei.
Apacz na człowieka, który go zdradził już nie czeka ale nadzieja
nie opuściła jego psiego serduszka. Można by rzec, że zagościła
w nim na dobre. Wolontariusze schroniska w Sochaczewie codziennie
mijają jego nosek przyklejony do boksowych krat i obserwują jak
pies się ożywia, gdy do tego miejsca zapomnienia przybywają obcy
ludzie...W rozumieniu Apacza, któryś z tych obcych może być tym
upragnionym...
Błagamy o pomoc w postaci domu i miłości dla tego tak pięknego i
uczuciowo skrzywdzonego psa. Niewiele potrzeba by jego oczy
rozbłysły szczęściem i oddaniem...niby niewiele...ale to zbawienie
nie nadchodzi.
Apacz jest mixem owczarka niemieckiego z belgijskim. Mieszanka ta
stworzyła psa niezwykłej urody i prezencji. Bezwzględnym jego atutem
jest bystrość, zrównoważenie i chęć współpracy z człowiekiem, co
dobrze rokuje na kolejne lata życia tego 7 latka.
Pozostaje tylko pytanie, czy ktoś zechce dać jemu i sobie szansę?
Czy ktoś znajdzie w sobie potrzebę, by wyciągnąć rękę po smycz
i poprowadzi Apacza ku lepszej przyszłości???

Wszelkie informacje dla osób zainteresowanych losem Apacza są do
uzyskania drogą telefoniczną pod numerem 0- 502-156-186
lub mailową, pisząc na adres tinyzoo@wp.pl

Zdjęcia na życzenie mailem.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka