-
Stwórzmy listę krakowskich lokali, gdzie można zamówić proteinowe menu..bo chyba najbardziej na diecie brakuje mi wychodzenia do restauracji - nie zawsze obsługa jest tak uprzejma, żeby coś przygotować spoza menu. Nie rozglądałam się jakoś gorliwie, bo z góry pomyślałam, że komu by się chciało w Krakowie…, a dziś idąc do pracy na Kazimierzu zaskoczyła mnie informacja na witrynie jednego z lokali - No Bo przy Meiselsa – menu diety proteinowej. Pewnie jutro sprawdzę, czy to coś wart...
-
Dzień dobry, w zasadzie jestem nowa, na dukanie od 2 sierpnia,
wcześniej Was tylko podczytywałam, teraz postanowiłam napisać, bo
muszę się poskarżyć na polskie restauracje. Ponieważ jestem na
wakacjach nad morzem, w hotelu, więc bez dostępu do kuchenki, w
chwili gdy znudzi mi się serek wiejski muszę coś zjeść w
restauracji. Powiedzcie mi dlaczego, dlaczego tyle razy mi się
zdarzyło, że mimo mojego bardzo precyzyjnego zamównienia,składanego
niemalże drukowanymi literami, na kawał...
-
byłoby mi o wiele łatwiej uniknąć głupich pytań i zdziwionych
spojrzeń, gdyby tak właśnie myślała większość tego narodu, tu
naprawdę rzadko można znaleźć coś dobrego w karcie restauracji
-
Dziewczyny, tak się akurat składa, że od jutra zamierzałam rozpocząć dietkę
(i wciąż zamierzam). Pojawił się tylko pewien problem, gdyż na wieczór
zostałam zaproszona na kolację do restauracji. Muszę i chcę pójść z wiadomych
względów ;)
Stąd moje pytanie, co powinnam zamówić? Z góry dziękuję !
-
Co byscie zamowily, przyjmujac, ze wszyscy zamowia trzy dania (przystawke,
glowne i deser)?
-
Dostałam pracę w restauracji (jako kelnerka), ale będę musiała wyrobić
książeczkę zdrowia. Jeszcze nie wiem, czy mam jakiegoś wirusa, ale miałam
pobieraną krew, w celu sprawdzenia tego, gdyż próby wątrobowe, wyszły mi
bardzo źle (konkretnie ASPAT, ALAT i GGT). Co jeśli mam HCV? (Na HBV byłam
szczepiona więc chyba mnie nie zarazili tym nigdzie).
-
Czy ktoś może doradzic jak sobie poradzic z tego typu fobią?
Właściwie to rece tak mocno mi się nie trzęsą i nigdy nie skompromitowałem
się jakos mocno, ale od lat mam wielkie obawy, że coś takiego może sie stac.
Np na przyjeciu boje sie podniesc szklanke, by nie bylo widac drzenia dloni.
I jest tak, ze sam ten strach wywoluje owo drzenie, i potem zawsez stosowalem
uniki, ucieczki.
Do czasu wspomagalem sie alkoholem, ale postanowilem sie z tym rozprawic na
trzezwo.
Jakies rady?
-
Skad wzieles teorie o namagnesowaniu ludzi w naszych czasach. Ostatnio we snie
przypomniala mi sie sztuka jarzyny "magnetyzm serc" na podstawie slubow
panienskich. wymowa byla bardzo podobna do twojej teorii, tez dotyczyla
rewolucji seksualnej.
--
za kilka dni 50 rocznica smierci Reicha
-
Znowu mam anginę,streptococcus pyogenes ,39,5 gorączki i tydzień wyjęty z
życiorysu.Tak się składa,że każdą moją anginę- a ostatnio było ich kilka
poprzedza wizyta w restauracji.Tak bardzo się pilnuję,nie jem lodów,piję
tylko ciepłe a rezultaty mierne.Czy to możliwe,że infekuję się w tych
knajpach?
-
Często Was dopada zwątpienie w wyleczenie? Mnie dopada nieraz wieczorem i
wtedy odechciewa mi się kompletnie, leki biorę ale przestaje mi się chcieć
myśleć o diecie.
Grzeszycie czasem? Czy w 100% pilnujecie diety? Ja nieraz ulegam, szczególnie
ostatnio nad morzem!!!
-
jejku jak ten czas leci, niedawno był Sylwester,
Niestety wczorajsza kolacja była obfita jadłam:tuńczyka z kukurydzą i
majonezem, dużo pysznego chlebka (bo akurat był świeżutki w sklepie), trochę
jakiejś szynki, 2 drinki :((( i jak tu się odchudzać?
Dzis od rana zjadłam kawałek makreli w pomidorach ( na szczęście mi nie
smakowala więc duzo jej nie zjadłam) i teraz nie mam pojęcia co będzie na
obiad?????
Madziu marchewkę gotuję i dodaje tam troszke masełka , troszke solę i
piepr...
-
Jestem pare lat wegetarianka, mieszkam w Niemczech wiec nie jest mi trudno z
tego powodu, bo tutaj 8 % spoleczenstwa nie je zwierzat, czyli kilka milionow
ludzi. dlategoz na kazdej ulicy gdzie sa bary i restauracje, znajde cos dla
siebie. Mysle, ze w Polsce nieco trudniej jest z takim wyborem.
Zapraszam do dyskusji :-)))
p.s. sluze porada i wsparciem, jesli ktos z Was chcialby zostac wege a ma
pytania i obawy z zwiazku z ta decyzja.
pozdrawiam serdecznie, www.syrenka.cxa.de
-
Ciekaw jestem Waszego zdania.
Nie piję od 18 miesięcy. Coraz łatwiej znoszę ten stan permanentnej
trzeźwości. Do niedawna często śnił mi się pasjami alkohol, od dłuższego
czasu juz nie. W poprzedniej pracy przez 11 miesięcy miałem szefa czynnego
alkoholika (bylismy razem na terapii - mnie pomogła, jemu nie) a przez to
setki okazji do napicia się. A jednak udało się, mimo że nie było łatwo.
NIE NAPIłEM SIĘ.
Obecnie tyram ciężko (po 16h/dobę) ale efekty (kasa) są spore. Zyski
inwe...