-
Ha ha. Gadomski-fanatyk zawsze napisze, że tak działa rynek. W tym miejscu ma rację - tak działa (zawodnie) rynek. Konsumenci nie mają pełnej informacji o produkcie, dlatego kupują mięso najgorszego sortu. I to się nie zmieni bez interwencji rządu, który albo nakaże zmienić nazwy produktów albo podawać pełny skład albo wyśle kontrole. Dla fanatyka-Gadomskiego to jednak rozwiązanie niedopuszczalne, bo naruszy jego wolność do żarcia mięsa z kości.
-
tak, biorąc pod uwagę część czytelników GW (pewnie to oni się tam zaszyli) to miasto powinno wszystkie mieszkania sprzedać za bezcen czyli np. 10% wartości obecnym lokatorom (którzy niejednokrotnie dostali przydział dawno temu i mają inne mieszkania), bo przecież im się należy, bo płacą czynsze (a inni wcale nie płacą, remontowego też nie etc).
Oczywiście wszystko powinno być zaraz i za friko, ale jak to mawiają - z rękami to pod kościół!
-
Obserwuję sytuację na rynku tłumaczeń i mam niewesołe refleksje, a wręcz noszę się z zamiarem poszukania innej niszy, w której mogłabym się realizować.
Mimo znajomości 3 języków obcych i dużego doświadczenia, od kilku miesięcy nie mogę znaleźć zleceń. Wysyłam CV i listy motywacyjne, które odbijają się od ściany. Od czasu do czasu, nadchodzi propozycja pracy pro publico bono lub za stawki, jakie obowiązywały dobrych kilka lat temu.
Mam takiego monstrualnego pecha, czy po prostu jest to jakiś...
-
Niedawno uruchomiono fontannę po rewitalizacji Dużego Rynku. Niestety, ludzie nie wiedzą do czego służy fontanna. Dzieciarnia w niej się kąpie, kopie i niszczy urządzenia, które powodują wytrysk wody. Wrzask i pisk. Okoliczni menele traktują ją jak wannę i spluwaczkę. Dochodzi nawet do tego, że ludzie psy tam wpuszczają.
Pytam się więc - czy w tym mieście potrzebna jest kampania informacyjna, że fontanna to nie jezioro? Że do uskuteczniania toalety służy prysznic lub wanna? W tym tempie ni...
-
świetnie! kolejny przestępca i recydywista promuje durny produkt! w USA nawet nikt już o nim nie pamieta. spece od marketingu naparwdę sie tym razem wysilili
-
Chcesz poczytać bzdety? Poczytaj sobie ten artykuł. Chcesz aby ktoś za paręset euro robił to na co ty nie masz czasu: posiedział w knajpce, posjestował, podpoczywał? Zatrudnij Greka.
-
Brawo! Ale co robia te tysiace suto oplacanych "psorow" od lotnictwa, bawia sie w "gry internetowe"? Wielka "dolina lotnicza" to praca za "psie" pieniadze, to "paczka cwaniakow" robi nam wode z "mozgu"! Ani jednego wlasnego patentu i wrobu, to moze robic nawet "malpa"!
-
niby cos znalezli
-
www.wirtualnemedia.pl/artykul/przekroj-i-wprost-sporo-stracily-newsweek-do-góry
-ludzie już widza że kolorowe salonowe pisma robią im tylko wodę z mózgu stąd spadek ich sprzedaży. Lis zrujnował Wprost a teraz zabiera sie na Newsweek a ten lekki wzrost sprzedaży tego tygodnika to jest juz łabędzi śpiew. Cieszy mnie wysoka pozycja gościa niedzielnego, uważam ze, jak i wzrost sprzedaży gazety polskiej. no i oczywiście nieodnotowywany tu w tych rankingach ale również niezmienna stale wysoka spr...
-
Witajcie! Chciałam się podzielić swoją opinią na temat tego "sprzętu". Otóż wydałam na niego niemało pieniedzy juz przesżło 4 lata temu i powiem Wam, że mam już dość. To pieniądze wyrzucone w błoto. NIE WARTO!!!!! Przede wszystkim dla osób które ni e mają dzieci i psa- tragedia. A jak już jest dziecko i pies to po prostu nic, tylko się wściec i wyrzucić go przez okno.... Tragedia nie odkurzacz! Może i SUPER kompresuje kurz i paprochy, ale co z tego jak szczotka się co chvwilę zapycha, bardzo ...
-
Fajnie, że takie manifestacje skrajnych poglądów odbywają się razem. Młodzi ludzie zobaczą jacy są ci drudzy i może nauczą się więcej tolerancji dla siebie.
-
Jak już zaczynać zabawę z inwestowaniem pieniędzy to gdzie lepiej je inwestować?
Na giełdzie papierów wartościowych czy może na Forex?
-
"my musimy z czegoś żyć" - i wszystko jasne. Zacznijcie mordować ludzi.
-
Superowo. Knajpka już przetestowana i jedzenie jest extra. Nareszcie jakiś oryginalny lokal gastronomiczny w mieście. Polecam!
-
I bardzo dobrze!
-
neverending story epizod 1054
dajcie se już spokój z tym tematem...
-
Szanowna Gazeto! kto pisze te artykuły? Czy naczelny widzi to, czy może tylko czytelnicy tacy wymagający! Chciałbym by dziennikarze zabrali się i profesjonalnie zajęli się swoją pracą. Chciałbym wiedzieć gdzie na ulicy Św. Jana jest wiadukt! Po drugie może z artykułu czytelnicy chcieliby się dowiedzieć czegoś więcej o terminach ukończenia prac, a nie technologii kładzenia torowiska. podpowiadam również pytanie jakie można by zadać: dlaczego zbudowane dwa lata temu torowisko i przystanek przed...
-
Dlaczego miejski architekt nie opiniuje projektu, którego wykonanie zleciło miasto, i który realizowany ma być za miasta (nasze) pieniądze? Dlaczego nie ocenia przedstawionych rozwiązań architektonicznych? W takim razie kto ma to robić? Po co są stanowiska miejskiego nic-nie-mogę plastyka Stokłosy i głównego architekta miasta (poza udziałem w jury konkursów arch.-urb.)?
-
Jaka znowu "kreatywność"? Widziałem dziś tą imprezę i jestem zażenowany pijaństwem i wulgarnością. A w szczególności tłuczeniem butelek po piwie na Rynku i okolicznych ulicach. Czy nie można po wypiciu odstawić butelki na bok, choćby obok kosza na śmieci czy ściany? Trzeba ją koniecznie rzucić na chodnik? Cały Rynek wyglądał jak pobojowisko po zadymach kiboli.
To samo z okrzykami. Czy studenci kieleccy nie znają nic innego poza skandowaniem: "Politechnika, sialalala!"? Jedyne hasło, jakie...
-
Buhaha, to nie jest żaden Rynek! Byłby może rynkiem gdyby był otoczony jakimiś zabudowaniami, atrakcjami...na razie to jest nudny plac! Co będzie jak zakręcą wodę w strumyku na zime a koronkę przysypie śnieg? Po co tam w ogóle przychodzić? Niewypał za duże pieniądze.