7 847 wyników w czasie 460 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Agresywne dzieci-bierni rodzice (początek wątku)

Czy ktoś spotkał się z problemem skrajnej agresji u dzieci,tzn.sadyzmu?Poznałam kilkoro dzieci o takich skłonnościach i zauważyłam,że to wierzchołek góry lodowej,bo gorszy problem jest z rodzicami takich dzieci.Dzieciak jest gburowaty,ponury i np.miażdży drugiemu dłoń tak,żeby nikt nie widział,kopie w brzuch,bije pięścią,przewraca i dusi,wywołuje do drugiego pokoju,żeby tam eksperymentować,przy czym nie reaguje na grymas bólu czy płacz u drugiego dziecka,tylko robi to jeszcze mocniej,dopóki tamto się nie rozpłacze na cały głos.Wtedy ucieka. A mamusie na to nic albo "przestań" i wracają do plotek,nie patrząc w ogóle na swojego malucha.Są oburzone,gdy ktoś ich dziecku zwróci delikatne uwagę.Zamiast spojrzeć obiektywnie na swoje dziecko,przerzucają problem na drugą stronę,czyli na inne dzieci i ich rodziców. Podam konkretny przykład:2godzinne odwiedziny i ok.20 akcji z taką skrajną agresją-nie nadążałam nawet dziecka osłaniać (moje dziecko nie wie co to bicie,więc się nie broni),a na stwierdzenie "nie wolno" tamten dzieciak nie reagował,a matka się oburzała.W końcu moje dziecko chciało "ułagodzić" małego ponuraka,który nie chciał się w nic bawić i delikatnie go pogłaskało po nóżce,na co mamusia tamtego:"no proszę jak zaczepia,też lubisz rozrabiać." Dlaczego niektórzy rodzice nie rozumieją problemu tylko go odbijają? Dlaczego pamiętają,że muszą chronić swoje dziecko przed agresją,a zapominają,że takie samo prawo przysługuje innym rodzicom i ich dzieciom?Zaznaczam,że spokojna rozmowa o problemie nie przynosi w kontakcie z takimi dziećmi ani ich rodzicami żadnych rezultatów.Te dzieci są inteligentne,rozumieją co się do nich mówi,ale potrzeba maltretowania innych jest jakby silniejsza u nich.Mam wrażenie,że to są już jakieś wynaturzenia (rys psychopatyczny),które powinny być korygowane z pomocą psychologa i pedagoga,ale nigdy nie będą,bo te matki nie widzą problemu.

Re: Agresywne dzieci-bierni rodzice

Eciekać gdzie pieprz rosnie od takich rodziców i dzieci. Jesli dla Ciebie jest ważne własne dziecko, to niekoniecznie musi być ważniejsza koleżanka i jej chuligan. Niektóre moje znajomosci jeszcze z dawnych czasów tak sie zakończyły i nie żałuję :)

Dobrze zrobili. Jak był agresywny a rodzice nie re

agowali to bardzo dobrze. Pojebana rodzinka. Mam nadzieje, że odbiorą im prawa rodzicielskie w wyniku śledztwa prokuratury. Popie...na mamuśka. -- www.dziennik.pl/polityka/article356775/Walesa_klamal_to_Zyzak_ma_racje_.html

Re: Wsadzili ośmiolatka do psychiatryka za karę?

Czy ty sobie teoretyzujesz czy masz gdzies w poblizu taka rodzine z agresywnymi dziecmi? Ja akurat znam taka rodzine i dla sasiadow to jest koszmar. Dzieci agresywne, policja niezainteresowana w ogole, rodzice tak samo agresywni jak dzieci. Z agresywnych dzieci wyrastaja agresywni dorosli - jesli ktos w pore nie interweniuje.

Wygrana rodziców. Agresywny uczeń odszedł z klasy (początek wątku)

Agresywnego ucznia należy przenieść do innej klasy - oto wynik kontroli kuratora oświaty w nowosolskiej SP nr 8. To sukces rodziców, którzy jesienią nie posłali swoich dzieci do szkoły, domagając się odseparowania ucznia, który nękał swoich kolegów.

Wygrana rodziców. Agresywny uczeń odszedł z klasy (początek wątku)

Coś mam wrażenie że tylko ten jeden chłopiec w szkole rozumie na czym polega współczesne życie w Polsce. On po prostu za szybko dorósł.

Re: Wygrana rodziców. Agresywny uczeń odszedł z k

"Dyrekcja szkoły nie chce się odnosić do sprawy. - To nie jest temat dla prasy. Uważamy go za zamknięty - mówi Danuta Wietrzyńska, zastępca dyrektora w nowosolskiej "ósemce". " Ehm, to jest szkoła prywatna czy publiczna, bo ja czegoś tu nie rozumiem. Przykro powiedzieć, ale dyrekcja sobie nie poradziła z sytuacją w szkole. A to są zbyt poważne sprawy by je bagatelizować.

Nocna popijawa rodziców, agresywny pies i dziec... (początek wątku)

lokalny folklor?, nie barbazynstwo , dziecko odebrac , oddac rodzinie zastepczej , kobite wysterylizowac , koniec dyplomacji !!!!!!

Re: Nocna popijawa rodziców, agresywny pies i dzi

Do twojego słusznego zestawu trzeba jeszce dodać poszczucie lumpa Pitbullem a potem kamien do szyi i do rzeki. Czym mniej tego typu lumpostwa i ludzkiego badziewia tym lepiej dla całego spoleczenstwa. Dosc dyktatury lumpów.

Agresywne dziecko w stosunku do rodzica (początek wątku)

Dzień dobry Mam syna 4,5 niestety nie jestem z jego mama a co za tym idzie syna widuje tylko kilka razy w miesiącu. W sumie mogę powiedzieć ze mam z nim bardzo dobry kontakt. Cieszy się jak przyjeżdżam i całymi dniami razem się bawimy. Martwi mnie jedna rzecz, syn jest wychowywany totalnie bezstresowo mieszka z mama, i dziadkami, cały czas każdy jego ruch śledzi cala rodzina. On uważa ze wszystko się jemu należy i nawet jeśli mama jemu czegoś nie chce kupić to biegnie do babci która spełnia jego życzenia błyskawicznie. Młody decyduje o wszystkim. Jak jestem u niego czasami coś jemu zabraniam, np ostatnio zabroniłem jemu zabawy zapalniczka i podpalania gazety na podwórku. Po takich akcjach młody staje się agresywny, często zaczyna płakać biegnie do babci etc. Ostatnio mnie podrapał, dwa razy opluł, gryz czy rzucił czymś cięższym. Mam często nie reaguje na jego zachowanie. Ja raz czy dwa razy jemu oddałem tym samym przedmiotem którym we mnie rzucił i zauważyłem ze zaczął dwa razy się zastanawiać zanim znowu coś takiego chciał zrobić. Oczywiście po takim oddaniu robi się na mnie zły, ja przestaje się do niego odzywać on za czas jakiś przychodzi do mnie. Generealnie mam czasami ochotę jemu przylać ale przez to ze on w życiu nie dostał klapsa raczej nie chce jemu tego robić. Rozmawianie z nim nie daje żadnych rezultatów. Jak myślicie co z nim można zrobić? Oddawać? On nie ma czegoś takiego jak kara, ja jestem w tym domu gościem totalnie nie mam wpływu na jego wychowanie., nie mogę czegos jemu zabronic przez to ze on cos zrobil zle bo on idzie do mamy i babci i one na wszystko jemu pozwalają. Jedyna metoda to zrobienie czegos bezpośrednio po tym jak on cos odwinie tak mi sie przynajmniej wydaje.

Re: Agresywne dziecko w stosunku do rodzica

O jest jeszcze coś o czym nie napisałem, tez jeśli jemu się coś nie podoba potrafi nazwać mnie głupkiem. Najłatwiej byłoby dać jemu jakąś kare za takie zachowanie ale tak jak mowie ja na jego wychowanie nie mam żadnego wpływu, jestem tylko u nich gościem. Mama totalnie nie reaguje na te jego akcje, on ja szanuje wiec ja to w żaden sposób nie boli. Za mną specjalnie nie przepada wiec pewnie z tego jego zachowania się cieszy.

agresywni ludzie maja agresywne psy

Jesli nie ma rodowodu, to jest to pies 'w typie', nawet jesli jest najczystszej krwi (otoz jest to mozliwe, np. wtedy jesli rodowodowi rodzice zostali wykluczeni z hodowli z powodu agresji czy innych wad). Nie wszystkie szczenieta po rodzicach z rodowodem maja prawo do rodowodu. Zeby pies mogl byc dopuszczony do hodowli, musi brac udzial w wystawach.

Agresywne dzieci (początek wątku)

Na kanwie tego nieszczęsnego wątku hedny. Dlaczego upośledzone dzieci bywają agresywne? Co robią wtedy rodzice? Czy podaje się im jakieś wyciszajace leki? Przecież taki wyrośnięty nastolatek może nieźle rodzica poturbowac. Ciągle mam to w głowie, ze Hedna pisze jaki jest agresywny i że ja bije.

Re: Agresywne dzieci

Może czasem agresja wynika z wczesnych relacji z rodzicami. Rodzic, gdy zaczyna podejrzewać, że coś może być nie tak z dzieckiem staje się czasem bardziej nerwowy, mniej wyrozumiały, nieobecny, sfrustrowany, zawiedziony . Nie winie tu rodzica, tylko bardziej system który zostawia rodziców samych...

Agresywne gimnazjalistki?

Błędy w wychowaniu, rodzice ciągle zajęci pracą i takie są efekty. -- Praca pomoce CV darmowe - http://wzory-cv.e-iq.pl CV wzór - lokat bankowych - http://banki.ekasa.com.pl/ lokaty bankowe

Re: Agresywne gimnazjalistki?

neon88 napisał: > Błędy w wychowaniu, rodzice ciągle zajęci pracą i takie są efekty. Fakt, rodzice zajęci są pracą. A czym niby mają być zajęci, z czego maja żyć? A w dzisiejszych czasach trzeba więcej pracować nie dlatego, aby żyć w luksusach, ale żeby po prostu przeżyć.

Agresywni uczniowie won

Zalozyc skur..synowi kaganiec i obroze z pradem elektrycznym sterowanym dalnie przez nauczyciela.Przeciez to rosnie zwyrodnialy bandyta. Jesli go rodzice bronia to swiadczy ze sa tak samo poje..ni jak ten sko...syn. Rodzice niech przestana posylac swoje dzieci do szkoly ze wzgledu na ich...

Agresywni uczniowie won

A nie dałoby się oskarżyć szkoły o brak zapewnienia bezpieczeństwa uczniom? Może jakby kilku rodziców wniosło do sądu sprawy o odszkodowanie za pobicie ich dzieci, dyrektor znalazłby sposób, żeby gó...arza uspokoić.

1 2 3 4 5 6