Syn był odczulany, zastrzykami właśnie, czy to cos dało? nie wiem bo jak to jednoznacznie stwierdzić. Syn miał na pewno uczulenie na jakieś trawy bo zdarzyło mu się wrócić z podwórka z zapuchniętymi oczyma (swędziało więc tarł oczy). W okresie pylenia czegoś tam (maj, czerwiec) syn brał jakieś kropelki do nosa, oczu, bo miał katar i łzawienie.
Z góry przepraszam za długość posta. Mam 22 lata. W lutym 2024 roku pierwszy raz w życiu dostałam alergii wziewnej. Spuchła mi cała twarz, skóra zaczęła swędzieć, nos się zatkał. Po wizycie w szpitalu dostałam skierowanie do alergologa. Na testach wyszło mi uczulenie na leszczynę, brzozę, trawy, bylicę i roztocza, na brzozę szczególnie.
Ty piszesz o braku problemów zdrowotnych chronicznych u psa. Moim zdaniem np alergię czy starość do takich należą. Sam 1 lek na pylenie traw wiosną i przez resztę roku dla dużego stosunkowo psa ( bo bernardyna jeszcze nie mamy;) to może być 600zł co 4 tygodnie. My latami też jak Ty nie mieliśmy zbyt dużo powodów zaglądania nonstop do weta, mimo wielu zwierząt.
Zapisuj co je. Skoro powtarza się cyklicznie. Może być alergia krzyżowa. W czasie pylenia czegoś zje coś tam.. Trudno dojść, ale u nas się udało. Wyżej pisałam. Trawy - owoce pestkowe. Ser żółty - barwnik annato. Zaufany lekarz na, stałe, a nie że raz pójdziesz, nie ma efektu, idziesz do innego.
Masz rację. Kiedyś mój syn miał alergię skórną, oprócz wziewnej, która na testach wychodziła zawsze. Ze spożywki jako dziecko miał al. na białko mleka krowiego, a jako nastolatkowi wyszło tylko na kukurydzę. Ale.. w czasie pylenia traw reagował obrzekiem ust i gardła na jabłka i owoce z pestką i niektóre orzechy.
mamtrzykotyidwato5 napisała: . Teraz, w czerwcu j > est dobry czas na robienie tych testów, bo jest świeżo po okresie pylenia drzew > i traw, i jest pylenie niektórych chwastów. Wtedy testy skuteczniej wychodzą, > bo był świeży kontakt z dużą ilością alergenów....
O wiele skuteczniejsze w wykrywaniu alergii są testy skórne. Teraz, w czerwcu jest dobry czas na robienie tych testów, bo jest świeżo po okresie pylenia drzew i traw, i jest pylenie niektórych chwastów. Wtedy testy skuteczniej wychodzą, bo był świeży kontakt z dużą ilością alergenów. wziewnych.
Tak, zwłaszcza na roztocza, pylenie traw i drzew, jad osy. Ty, jak zwykle, odlatujesz.
Poza tym taka skrupulatna higiena, codzienne zmywanie podłogi (choćby i robotem), wycieranie na mokro kurzu jak najczęściej, oczyszczacz powietrza też powinny trochę pomóc. Mogą być alergie krzyżowe, pylą trawy, dołóżcie więc profilaktykę wobec pyłków - siatki antypyłkowe w oknach, mąż niech bierze prysznic (wraz z włosami!) po przyjściu i zmienia ubrania, przynajmniej poszewkę poduszki trzeba zmieniać jak najczęściej (poduszkę zresztą też dobrze wymieniać/ regularnie prać).
styczeń luty to leszczyna olcha roztocza i grzyby. Jak jest na te uczulony to było mu lepiej bo się sezon skończył zejście kotki było zbiegiem okoliczności. Teraz pylą grzyby i trawy. Ściągnij sobie apke pollen i monitorujcie kiedy mu gorzej. -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly...
Wykluczałam, w tym krzyżowe w okresie pylenia. Mialam testy robione ok 15 lat temu. Alergia na sierść psa i kota, trawy, brzozę, leszczynę, roztocza, pleśnie (w sensie te clos cos tam). Nigdy nie miałam kataru siennego. Od 2 lat jedynie pieką mnie oczy w okresie pylenia (teraz aktualnie także) i w okresie wzrostu grzybów w pobliskim lesie (chociaż to zależy od wilgotności powietrza, deszczu itd).
Teraz mocno pyli brzoza, zaczynaja sie trawy - 5-latce mozna bedzie juz zrobic testy. Ale moze byc tak, ze to nie alergia tylko wirus powodujacy zapalenie spojowek. -- Oto mój podpis dodawany automatycznie do postów, które napiszę.
Jest wiosna, pylenie drzew w pełni, a ty jesteś alergiczką uczuloną na pyłki drzew brzozowatych. Alergia wpływa na układ nerwowy, powoduje zmęczenie, rozdrażnienie, złe samopoczucie, płaczliwość itp.itd. Przejdzie ci w czerwcu, jak się skończy okres intensywnego pylenia drzew i traw.