Co do kuchni biednych - większość znanych dan opartych na mące, makaronie, ziemniakach, tłuszczu, ryżu to wywodzi się z kuchni biednych. Przykładowo pizza - która zajadaja się wszyscy to zwykły podplomyk z mąki, wody, pomidorów i niewielkiej ilości bazylii i oliwy. W wersji rzymskiej nawet bez pomidorów - bo tam przez wiele lat nie były dostępne, nie hodowano pomidorów w Rzymie i okolicach. Akurat kuchnia polska jest całkiem smaczna, w porównaniu do wielu innych korzysta ze świeżych warzyw w postaci surówki a zarazem zapewnia przetrwanie w surowym polskim klimacie.
Mam od wczoraj pomidorową z ryżem i udka z kurczaka oraz kawałek wołowego, gotowana marchewka z rosołu, wystarczy. Oprócz obiadu jem arbuza i czereśnie. Oraz mam nadzieję, że mąż kupi dobre pomidory i ogórki, które będę jadła ze śmietaną. I lody mam z Lidla, wielkie pudła waniliowych i czekoladowych. Takiego jedzenia mi się chce 😃 Jutro na śniadanie zrobię pastę jajeczną z łososiem, pomidory i ogórki 😉 Obiad może na mieście, a może coś wygrzebię z lodówki.
Po dwóch-trzech dniach może i wyglądają dobrze, ale ja wyobrażam sobie różne niewidoczne procesy biologiczno-chemiczne i na surowo tego nie tknę. Mam fajne szklane pojemniki z IKEI i dziwny sprzeciw wobec połówki pomidora i ogonka ogórka... Zazwyczaj zużywam do końca. Nie wiem, jak ja jem ten chłodnik - pewnie dlatego, że wierzę w cytrynę! Bo to zdecydowanie bardziej kwestia wiary niż wiedzy.
Chilli con carne Spaghetti – wszelkie Ciasto francuskie (ze sklepu, uwaga ze składem bywa różnie) ze szpinakiem, fetą, może być z kurakiem, chipsami boczkowymi albo dojrzewającą szynką Makaron z ajvarem (ajvary maja b. czyste składy, w ogóle takich past jest od chol), też kurczak się z tym sprawdzi Kurczak w miodzie z sezamem i ryżem Curry (pasta curry ze sklepu, też mają porządne składy) z ryżem i kurczakiem albo ciecierzycą ze słoika Makaron smażony na maśle z ziołami, też boczek albo kurczak, w sezonie ze szparagami Gryczana albo inna kasza z sosem grzybowym Makaron w sosie pieczarkowym, też kurczak może wejść Ryba pieczona z sałatą/brokułami/mizerią Pieczone ziemniaki z sosem Zapiekanki z gnocchi (sklepowe gnocchi są ok) w sosie pomidorowym z ziołami włoskimi Quiche - wszystkie Tortille, wrapy ze wszystkim (na tortille sklepowe uwaga, miewają straszne składy) Warzywa na patelnię Fasolka po bretońsku Fasolka jasiek ze smażona bułka tartą Racuchy Placki ziemniaczane na grubych oczkach ze śmietaną Gryczana z sosem czosnkowym i jajkiem sadzonym Leczo Papryka faszerowana Frytki z batatów Kalafior z bułka tartą Pieczony kalafior Fasolka szparagowa z bułka tartą Bób Pinsa (sklepowe bardzo fajne składy mają), koncentrat pomidorowy na to – pac, a potem co już tam Ci w duszy gra Zapiekanki z serem pieczarkami i co tam jeszcze chcesz Ryż z sosem słodko-kwaśnym z kurakiem Makaron z białym serem Makaron z serem żółtym i ketchupem Naleśniki z dżemem/serem/bananami i rozpuszczoną gorzką czekoladą Kluski śląskie (sklepowce zazwyczaj ok)/gnochci z gulaszem i ogórkiem kiszonym albo konserwowym Kasza z gulaszem Grzanki francuskie Gotowana kukurydza Młode ziemniaki z jajkiem sadzonym i kefirem/maślanką Wołowe w sosie chrzanowym z ziemniakami albo makaronem, kupiona surówa z buraków Steki z sałatą i dressingiem Filety z kurczaka w ziołach prowansalskich smażone na oliwie z sałatą, mizerią i ziemniakami Każde mięso wrzucone do piekarnika albo wprost na patelnię Zupy: Pomidorowa z passaty Krem z pomidorów i pieczonej papryki Krem z zielonego groszku Krem z kukurydzy z sosem malinowym Jarzynowa Ziemniaczana Rosół Ogórkowa Chłodnik litewski Gaspacho Barszcz czerwony z fasolą Grzybowa Krem pieczarkowy Kalafiorowa -- "W mojej głowie mieszka portier, już go zwalniać nie zamierzam, czasem zatrzaskuje furtkę, czasem mi otwiera sezam.
Planuje też zagnieść ciasto na pizzę to będzie w niedzielę i poniedziałek na obiad. Do tego sałatki na bazie pomidorów.
Kupuję sporo maślanki, kefirów i w blenderze robimy koktajle z owocami, dodajesz banana i taki koktajl może robić za lekki posiłek. Fajne są inne chłodniki, ja akurat wszystkie zupy lubię, jestem zupiarzem. Więc mogą być i owocowe, rybna (z suma, makreli, żabnicy) i chłodniki np. chłodnik z maślanką, ogórkiem i awokado.
Młoda kapusta biała- jako colesław i jego wariacje, i na ciepło na słodko kwaśno, lub z kiełbasą i koperkiem. Czekam na własne pomidory , i paprykę z pola- wtedy to już w ogóle. Zupa z pieczonych pomidorów, capresse, pomidory z cebulką i śmietaną, będzie szakszuka- do wypęku :-D i bruschetta- ale to bardziej na kolację. Ogórki zielone na milion sposobów, od mizerii, tzaziki, chłodnik, po na ciepło z makaronem orzo i z koperkiem- coś pycha!
Na stole był chleb, domowe bułeczki, gofry, jajka w koszulkach, jajka faszerowane na ciepło, twarożek w trzech smakach, sałatka z pomidorów, i cztery rodzaje domowych dżemów. Wszystkim bardzo smakowało. Potem towarzystwo wyległo do ogrodu, gdzie do kawy podano oszałamiające rogaliki z wiśniami. Ponieważ każdy siedział gdzie indziej, Pulpa musiała się nachodzić z tacą.
piataziuta napisała: > > boszz...nigdy tego nie zrozumiem ;) > > NIGDY nie próbowałam i chyba NIGDY nie spróbuję :> > > Czego? > Chłodnika? 😳 > Ale żadnego? Ani z pomidorów (gazpacho/salmorejo), ani biały chłodnik, ani na b > urakach, ani na owocach? :> > > ani ani ani
> boszz...nigdy tego nie zrozumiem ;) > NIGDY nie próbowałam i chyba NIGDY nie spróbuję :> Czego? Chłodnika? 😳 Ale żadnego? Ani z pomidorów (gazpacho/salmorejo), ani biały chłodnik, ani na burakach, ani na owocach? :> > u mnie dzisiaj bób-(dla mnie) -do tego surowizna i chwilo trwaj :D U mnie też bób.
Dahl z czerwonej soczewicy Krupnik z kaszą jaglaną Crumble z jabłkami, gruszkami, węgierkami, cynamonem, imbirem i posypką orzechową Pierś gęsi pieczona z jabłkami Barszcz ukrainski (latem był chłodnik) Bigos vege Makaron z sosem arrabbiata (zamiast ze świezych pomidorów) Dynia pieczona Mleko z miodem i z przyprawami Terrasany Ginger Latte Czarna herbata z sokiem z malin Oczywiście jem też duzo dań "całorocznych", czasem nawet udaję, że jest lato, ale te powyżej to takie jesienno-zimowe przysmaki-symbole
Chłodnik z botwiny. I ziemniaki z jajkiem sadzonym, mizerią i salatką z pomidorów. Kompot z wiśni.