Dziewczyny, nikogo nie chcę straszyć, ale trzeba koniecznie iść do lekarza i znaleźć przyczynę, bo uporczywe swędzenie ciała może również być objawem chłoniaka. Inne niepokojące objawy to: * Powiększone węzły chłonne, * Utrata wagi ciała i zmęczenie, * Podwyższona temperatura bez wyraźnej przyczyny, * Nocne poty, * Kaszel lub duszności,
Mniej niż miesiąc temu miałam robioną morfologię, duzo badań moczu oprócz podstawowych oraz USG jamy brzusznej. Reszty objawów nie ma, badani mi węzły chłonne i tak dalej. :) Do alergologa udam się dość szybko, morfologię i badania moczu mam powtarzane w poniedziałek.
Witam. Mam 26 lat. Na początku marca urodziłam dziecko. Około 2 tygodni później zaczęłam się mocno pocić, co trwa do dzis. Po miesiącu od porodu dostałam silnych boli i okazało się, ze mam kamice na prcherzyku żółciowym i z powodu zatkania przewodów dostałam zapalenie trzustki, usunięto mi...
Czy u waszych maluchów węzły też powiększają się az tak, że widać je na obrysie szyji ? Czytałam o chłoniakach, wpadam w panikę. Młody nie ma oprócz infekcji (bez gorączki, kaszel katar) żadncyh objawów. Nie wyczuwam jednego węzla, ale jedną opuchliznę wielkości śliwki,
Jestem przerażona, bo mam wrażenie, że mogę u siebie zaobserwoać niektóre objawy chłoniaka- świąd skóry, nocne poty (choć byłam ciepło ubrana, zdenerwowana-moge je sobie wytłumaczyć), wyniki krwi które robiłąm wskazują na lekką anemię (do której mam także wrodzone skłonności), "coś"bolesnego w pachwinie przy dotykaniu (ale wydaje mi się czasem że to mięśnie).
Ja nawet nie miałam powiększonych węzłów chłonnych, tylko objawy ogólnego osłabienia, poty,świąd skóry. Diagnoza trwała pół roku. O pół roku za długo. Badaj się i wymuszaj na lekarzach swoje prawo do zdrowia i życia. Walczę z chłoniakiem nieziarniczym. Zdrowia
Spokojnie. Koleżanka miała, wykryty przez przypadek, wyleczona kilkoma seriami chemii, żyje zdrowa już dobre 10 lat. Co do antydepresantów i uspokajaczy: spokojnie, nie tak szybko, daj sobie czas na oswojenie się z diagnozą (jak już będzie). Jeśli serio panikujesz tak, że masz objawy somatyczne...
witajcie, około 2 miesiące temu (tuż po grypie) zauważyłam na prawym migdałku jakby narośl, wielości ziarna fasoli, nieco jaśniejszą inż cały migdał. nie boli, po prostu sobie jest. od ok. 2-3 tygodni mam powiększony węzeł chłonny na szyi właśnie po tej stronie. trochę boli, ale nie jest "tkliwy", mam jakby wrażenie że z tej strony szyję mi przewiało. jedyne co wyszło mi ze skojarzenia tych 2 objawów, gdy zaczęłam szukać w necie, to chłoniak. proszę, napiszcie, że to nie jedyna dolegliwość przy której może być taki objaw! wizytę u laryngologa mam za niemal 2 tygodnie, oszaleję do tego czasu....
Będę mu dozgonnie wdzięczna. okazało się po pobraniu wycinka że to chłoniak. Może u ciebie źle wycinek pobrali - to się też zdarza. CHoć gdyby to był chłoniak to dawno już byś hmm wiedziała ... bo to cholerstwo jak się rozwinie to idzie jak burza. Powiedzieli mi że gdybym przyszła później to jeszcze miesiąc i nie mogłabym jeść i oddychać.
Miałam identyczne objawy, tyle że w lewym migdale. Idź do onkologa, nie musisz mieć skierowania. Chłoniak lubi "przerzucać się" do innych organów - płuc, wątroby. lepiej zrób wycinek, może w wycinku nie było komórek rakowych a były w migdale.
Powiększone węzły chłonne to tylko objaw który nie powinien być wystarczający do wprowadzenia antybiotykoterapii. Trzeba znaleźć przyczynę i leczyć przyczynę. Antybiotyk może przysłonić zasadniczą chorobę i zakamuflować jej przebieg. Rozumiem,że nadczynność tarczycy jest leczona.
W Katowicach. Objawy pojawiają się od czasu do czasu i są dyskretne. Można z tym żyć. Nie wiem jak będzie bez abx......i tu jest problem........ Póki co...nadal abx.
kerri31 napisała: > Jak moja koleżanka, zmarła w wieku 21 lat. Bardzo mi przykro :( To cholerstwo atakuje zazwyczaj młode organizmy i bardzo długo nie daje żadnych objawów.
Ech, nie wierzę, że zrobiłaś coś bardzo niedobrego dla kota.. z tego, co i JAK o niej piszesz, wynika, że jest dla Ciebie kimś bardzo ważnym. Uściskaj ją i wyprzytulaj na zapas... Skąd wiedziałaś, żeby ją badać, jakie miała objawy? Mój kot ma 13 lat, coraz częściej się boję, że niedługo się...