Aeriss, leżę na bokach, wznak, polleze, siedzę (choć to u Ciebie najmniej wskazana pozycja,bo chodzi o to,żeby małe nie naciskaly na szyjke). Leżę poparta etc. Teraz np leżę na tarasie na leżaku takim odchylajacym się do tylu, że nogi mam wyżej. Czasami też się przespaceruje, bo bolą mnie bardzo...
Koraliku grilowalismy z moimi rodzicami;) Aeriss ja widzę po sobie,jak głowa może popsuć wszystko. Dlatego teraz afirmuje. pomaga. Dzisiaj kolejny grill. Przyjeżdża moja przyjaciółka w 30tyg 3ciąży z dwójką dzieci i mężem. Ja na jednym leżaku, ona na drugim ;) Co do spania, ja chyba...
Mieszkam w bliźniaku. W drugiej części mój brat. No i byłam w ciąży, lato, bardzo ciepło. Wreszcie mogę się wygrzać. Byłam w 7 miesiącu. I siedziałam w dwuczęściowym kostiumie na leżaku. Miałam jeszcze pareo na brzuchu żeby tak się bezpośrednio nie grzał . I jeszcze zasłaniałam go gazetą , którą...
Hej dziewczyny, Witam w nieszczęsnym gronie ciążowych leżaków. Ja tak juz pisałam wcześniej, nie robię nic. Maz odbiera syna z przedszkola i go tez zaprowadza. Gotuje tez. Do sprzątania i prasowania mamy pania do pomocy, która przychodzi w co drugi tydzien.
forum.gazeta.pl/forum/f,100033,Ciazowe_lezaki_.html -- http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3172632,2,2,zdjecia-telefon-431.html Ciekawska Maja http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3172635,2,5,006.html Moja oaza latem
No grzybki w tej ciąży też przerabiałam, razem z bakteriami. I cukrzycą ciążową w bonusie. Najczęściej grzybica jak i bakterie nie dają objawów, ale mogą mieć bardzo przykre konsekwencje, łącznie z poronieniem (infekcja wewnątrzmaciczna). Przez jakiś czas byłam ciążowym leżakiem (profilaktycznie, z powodu wcześniejszego poronienia), ale w miarę upływu czasu jak szyjka się nie skracała (a skrócona była od 18 tc), przestałam się oszczędzać, do tego stopnia, że desperacko pragnęłam już urodzić, a nawet skakanie po schodach nie pomagało i wszelkie znane sposoby na przyśpieszenie porodu.
Niestety, potrzebna była cesarka, więc trochę poleżałam w szpitalu, były komplikacje, ale to wszystko już za nami. Od kilku dni jesteśmy w domu, i cóż...czas pożegnać się z byciem ciążowym leżakiem :) Zaczynamy nowy rozdział w życiu :)
Będzie dobrze, zobaczysz :) Jeszcze będziesz tu pisać, że masz już dość, i że chciałabyś już urodzić, z leżakami ciążowymi tak najczęściej bywa :) Ja kończę 40 tydzień i nikt nie może w to uwierzyć, łącznie ze mną, a więc i ty wytrzymasz do terminu albo i dłużej :))) -- https://www.tickerfactory.com/ https://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;18;118/st/20111004/k/b5af/preg.png
wrolimamy.pl/ Znajdziecie u nas też wpis "ciążowego leżaka". Zapraszamy do komentowania, wspólnych rozmów, do zabawy, do zaprzyjaźniania się! Nie traktujcie tego jako reklamy - nic nie sprzedajemy, nie zarabiamy, blog nie jest komercyjny, robimy to dla satysfakcji i z potrzeby pisania ...dla potrzeby czytania innych mam!
to super. gratulacje. mam nadzieje ze u mnie tez przynajmniej bez zmian. jutro lekarz -- https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/9ewn43r8yy6w0itp.png
witajcie wczoraj byłam u lakarza, wszystko utrzymuje się bez zmian, szyjka się nie skróciła, nie ma rozwarcia, no i widziałam przez chwilkę swoją córcię na ekranie monitora... to jest przeżycie za każdym razem tak samo silne, to dodaje mi sił. Moja pierwsza córcia, Amelia zaczęła natomiast pierwszą klasę. Żałuję ze nie mogę jej prowadzać do szkoły ale ona i tak bardzo cieszy się z siostrzyczki. Pozdrawiam was wszystkie i życzę nam wszystkim wytwrwałości.
No by się przydało, żeby jeszcze trochę Monika z małą pobyły w dwupaku. Przekaż jej, że ciążowe leżaki trzymają kciuki :))) Będzie dobrze :) -- https://www.tickerfactory.com/ https://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;18;118/st/20111004/k/b5af/preg.png