Na innym forum dowiedziałem się z kolei, że jestem niejakim "Marcinkiem - Matrixem", który podobno pisał tam jakieś posty 6 lat temu. Kobieta która o tym do mnie pisała była o tym tak przekonana, że sprawiła na mnie wrażenie osoby wymagającej pomocy psychiatrycznej pod kątem leczenia manii prześladowczej i urojeń.
A uschnięte sosny, o których pisałam nagle tu i ówdzie puszczają zielone odrostki. Na mojej działce siły nieczyste się panoszą. -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,24677,Kobiety_i_Faceci.html Lepiej grzeszyć, a później żałować, niż żałować, że się nie zgrzeszyło
Odszczekuję, właśnie wróciłam z działki, miałam zamiar(m.in.) wywalić ów cały umarły imbir, i okazało się, że ten i ów się rozrasta i puszcza, tylko strasznie późno jakoś. Ja mam jakiś mikroklimat na tej działce, wszystko u mnie później. U ludzi, nawet w tej chwili marcinki w pełni kwitnienia, u mnie dopiero nieśmiało się otwierają, większość jeszcze w pączkach. -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,24677,Kobiety_i_Faceci.html Lepiej grzeszyć, a później żałować, niż żałować, że się nie zgrzeszyło
Tamci byli skuteczni https://forum.gazeta.pl/forum/f,24677,Kobiety_i_Faceci.html Drobiu mówię stanowcze STOP!
O W MORDE!!! czy ten Twoj pan nie ma przypadkiem na imie Marcinek??? :))) bo brzmi dokladnie wypisz wymaluj jak moj byly! facet, z ktorym zmarnowalam rok swojego zycia, ktory wpedzil mnie w niezla depresje. tez byl samotnikiem bez znajomych, tez pieknie mowil jak bardzo mnie kochal, jak chce ze mna spedzic reszte zycia, jaka jestem wyjatkowa i on na mnie nie zasluguje przez rok nie doszlo do penetracji, mimo pieszczot, mimo wzajemnego zauroczenia, chemii, nakrecania sie. niesamowicie frustrujace!
Ale jakby nie paterzć ............ sknera. Tak swoją drogą czy mapisła to tzw. kergulena tudzież znajda o swoim slubnym Marcinku? A może takich marcinków jest więcej? Pewno tak.
Date: Wed, 04 May 2011 19:56:19 +0200 From: Anna Ochab-Marcinek <ochab@ichf.edu.pl> To: sekretariat.naczelnych@agora.pl Subject: W sprawie artykułu Piotra Pacewicza "Jest transem, bo broni kobiet?" Szanowna Redakcjo, Szanowny Panie Redaktorze.
Nie mam pojęcia, gdzie Pan znalazł w tym tekście złośliwość, a tym bardziej złośliwość ad personam. https://forum.gazeta.pl/forum/w,904,124716049,124723500,GW_zmaskulinizowana_RP_sfeminizowana.html Napisałam w całości tak: A propos narzekań red. Pacewicza na brak kobiet w gazetach: Najbardziej sfeminizowana gazeta w Polsce?
I chwała im za to, że tacy jeszcze istnieją w tym szalonym świecie. Pozdrawiam Cię Marionetko bardzo Cieplutko. Beata-mama Marcinka.
Spotkałam dzisiaj na forum kobietę , miała syna Marcina i zdrabniała go Marcinek . O zgrozo ! (Mam nadzieję że Cię nie uraziłam , sama twierdzisz że można pisać co się chce)
Dosyć filozofowania, przejdę do konkretów. Forum wg wikipedii jest fromą grup dyskusyjnych, która służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach (to cytat. będę teraz walić cytatami). Choć można nazwać informacją to, że Marcin ma piękne oczy (Marcinku jesteś słodki a w tych oczkach można zatonąć...ale bije od Ciebie ciepełko- to trelka) oraz, ze ktoś kogoś gdzieś molestował (Marcinek mowil,ze mnie molestowal w pokoju prywatnym...a nagle zniknal Oj nununu- to papużka_gda), to jednak nie wszystkich ta informacja interesuje i może rzeczywiście przeszlbyście z takimi pogaduszkami na ten czat lub gg?